Polacy uwielbiają rozmach projektów Petera Jacksona. „Zabójcze maszyny” na czele Netflix TOP 10

Top/VOD 18.09.2020
Polacy uwielbiają rozmach projektów Petera Jacksona. „Zabójcze maszyny” na czele Netflix TOP 10

Polacy uwielbiają rozmach projektów Petera Jacksona. „Zabójcze maszyny” na czele Netflix TOP 10

Kolejny tydzień powoli dobiega końca, a to oznacza nową edycję plebiscytu popularności na Netflix Polska. Rodzimy widzowie sięgnęli po wiele nowych produkcji oryginalnych serwisu, ale ich wyobraźnią w ostatnich dniach najmocniej zawładnęły postapokaliptyczne „Zabójcze maszyny”.

Platforma Netflix w ostatnim czasie stała pod znakiem animacji dla dzieci, ale najnowsza edycja zestawienia TOP 10 sygnalizuje wyraźne dogorywanie tego trendu. Zamiast tego listę zdominowały tytuły sygnowane hasłem Netflix Originals. Zajęły bowiem większość czołowych miejsc (oprócz tego na samym szczycie).

Netflix najpopularniejsze seriale i filmy – Ranking TOP 10:

10. Close Enough (nowość)

Nie, fioletowa otoczka wokół zwiastuna „Close Enough” wcale nie jest błędem ze strony YouTube’a. Nowa produkcja twórcy „Zwyczajnego serialu” na Zachodzie zadebiutowała jako oryginalna nowość HBO Max. W naszym kraju trafiła jednak do konkurencji… i to w dodatku z hasłem Netflix Original. Sensu w takiej strategii HBO za grosz, ale przynajmniej dzięki temu polscy widzowie mogą cieszyć się legalnym dostępem do świetnej animacji dla dorosłych.

Wynik: 9 punktów

9. #Alive (spadek o jedno miejsce)

Koreański horror „#Alive” zdołał utrzymać się na liście najpopularniejszych produkcji Netfliksa, choć na minimalnie niższej pozycji niż przed tygodniem. Fabuła produkcji kręci się wokół bezimiennego młodego mężczyzny, który jest zmuszony samotnie radzić sobie z apokalipsą. Po całym świecie rozlewa się bowiem wirus zombifikacji, który zmienia ludzi w przerażające maszyny do zabijania.

Wynik: 12 punktów

8. Polityka (spadek o dwa miejsca)

Wszystko wskazuje na to, że niniejszym zestawieniem żegnamy po kilku tygodniach „Politykę”. Zeszłoroczny film Patryka Vegi, który miał być wielką polityczną bombą przed wyborami, a okazał się niewypałem opartym na przestarzałych informacjach prasowych, zaskakująco długo utrzymał się w rankingu. W ostatnich dniach jego długotrwała obecność w codziennym zestawieniu publikowanym przez Netfliksa dobiegła jednak końca. I raczej nie spodziewam się comeback’u.

Wynik: 12 punktów

7. Dylemat społeczny (nowość)

W ostatnich miesiącach można odnieść wrażenie, że każdy większy dokument platformy Netflix podnosi temat niebezpieczeństw związanych z mediami społecznościowymi. Jednocześnie wszystkie mówią nam: „Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że oddają kontrolę nad swoim życiem”. Widać tu pewną niezgodność, prawda? Czy to oznacza, że tego typu produkcje nie są oglądane? Niezły wynik „Dylematu społecznego” w 1. tygodniu świadczy o czymś innym. Więc może problemem, że te dokumenty włączają tylko osoby dawno przekonane?

Wynik: 18 punktów

6. Diabeł wcielony (nowość)

Ze wszystkich tytułów obecnych w najnowszej edycji Netflix TOP 10 film „Diabeł wcielony” trafił do serwisu najpóźniej. Dwa kolejne dni z maksymalnym wynikiem 20 punktów wysforowały go jednak aż na 6. lokatę. Nie powinno to dziwić. Wystarczy spojrzeć na obsadę z takimi nazwiskami jak Tom Holland, Robert Pattinson, Bill Skarsgard, Mia Wasikowska, Sebastian Stan i Jason Clarke. Intrygujący dramat z takimi aktorami po prostu chce się zobaczyć. A czy potem oceni się go pozytywnie, to już odmienna kwestia.

  • Czytaj także: Jak film „Diabeł wcielony” ocenił nasz recenzent? Dłuższy tekst o produkcji w reżyserii Antonio Camposa znajdziecie TUTAJ.

Wynik: 20 punktów

5. Psi patrol (awans o dwa miejsca)

netflix najpopularniejsze

„Psi patrol” powoli staje się jednym z weteranów wrześniowego rankingu Netflix TOP 10. Animowana produkcja skierowana do najmłodszych widzów gości w nim już po raz trzeci z rzędu. Wydaje się zastanawiające, co wpłynęło na tak dużą popularność serialu. Nigdy wcześniej żadna bajka tego typu nie miała szans zaznaczyć tak wyraźniej swojej obecności wśród najchętniej oglądanych tytułów platformy. Czy zadział tutaj powrót do szkół starszych uczniów, którzy siłą rzeczy mają teraz mniej okazji do oglądania Netfliksa?

Wynik: 34 punkty

4. Opiekunka: Demoniczna królowa (nowość)

W swojej recenzji sequelu „Opiekunki” nasz dziennikarz napisał, że: „na ten film nikt nie czekał, ale i tak będzie w TOP 10”. Ocenę tego pozornego paradoksu pozostawiam czytelnikom, ale nie sposób zaprzeczyć słuszności tej oceny. Bo „Opiekunka: Demoniczna królowa” faktycznie w swoim premierowym znalazła się wśród najchętniej oglądanych tytułów w polskiej wersji serwisu. I to z wynikiem, który pozwolił znaleźć się tuż za podium.

Wynik: 42 punkty

3. Lucyfer (to samo miejsce)

„Lucyfer” to na przełomie sierpnia i września bez dwóch zdań najpopularniejsza produkcja na platformie Netflix. Nowy sezon serialu przyciągnął tak wiernych fanów, którzy oglądali go jeszcze w czasach FOX-a, jak i zupełnie świeżych widzów zachęconych pozytywnymi opiniami w sieci. Biorąc to wszystko pod uwagę, trudno się dziwić, że Netflix niedawno dał „Lucyferowi” jeszcze jeden dodatkowy sezon.

Wynik: 46 punktów

2. Rozłąka (spadek o jedno miejsce)

„Rozłąka” została przyjęta dosyć chłodno przez recenzentów tak w Polsce, jak i za granicą. Nasz dziennikarz również nie był zachwycony jakością nowej produkcji z Hilary Swank. Negatywne opinie nie wpłynęły jednak wyraźnie na zainteresowanie odbiorców. Dlatego serial poświęcony trudnościom wieloletniej podróży na Marsa drugi tydzień z rzędu uplasował się na podium Netflix TOP 10.

Wynik: 56 punktów

1. Zabójcze maszyny (nowość)

Peter Jackson to reżyser niezwykle istotny dla całego pokolenia widzów, a to ze względu na obsypaną nagrodami trylogię „Władcy Pierścieni”. Dlatego każdy kolejny projekt tego twórcy cieszy się w naszym kraju dużym zainteresowaniem. Nawet wtedy, gdy Jackson nie zasiada za stołkiem reżysera, a tylko pełni rolę współscenarzysty i producenta. Tak właśnie było przy okazji filmu „Zabójcze maszyny” opowiadającego steampunkową przyszłości po apokalipsie.

Wynik: 66 punktów

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

5 odpowiedzi na “Polacy uwielbiają rozmach projektów Petera Jacksona. „Zabójcze maszyny” na czele Netflix TOP 10”

  1. Przecież te “Zabójcze Maszyny” to jest gniot nad gnioty. Podczas oglądania zastanawiałem się cały czas co kierowało ludźmi, którzy stworzyli to “dzieło”. To jest naprawdę film o niczym.

  2. Przecież te “Zabójcze Maszyny” to jest gniot nad gnioty. Podczas oglądania zastanawiałem się cały czas co kierowało ludźmi, którzy stworzyli to “dzieło”. To jest naprawdę film o niczym.

    • Jeszcze bardziej gniotem jest gdy przeczyta się książkę na której jest oparty, książka jest moim zdaniem fenomenalna, a w filmie coś poszło mocno nie tak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...