Bohaterowie „Szybkich i wściekłych 9” polecą w kosmos. Potwierdziła to gwiazda filmowej serii

News/Film 11.09.2020
Bohaterowie „Szybkich i wściekłych 9” polecą w kosmos. Potwierdziła to gwiazda filmowej serii

Bohaterowie „Szybkich i wściekłych 9” polecą w kosmos. Potwierdziła to gwiazda filmowej serii

Gdyby w 2001 roku, kiedy to pojawiła się pierwsza część „Szybkich i wściekłych”, ktoś powiedział nam, że osiem odsłon serii później, bohaterowie filmu o nielegalnych wyścigach samochodowych polecą w kosmos, to pewnie popukalibyśmy się w głowę. Dzisiaj jesteśmy skłonni w to uwierzyć.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o trendach, filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Dzisiaj aż trudno uwierzyć, że fabuły „Szybkich i wściekłych” początkowo kręciły się wokół nielegalnych wyścigów samochodowych. W 2001 roku to wystarczało, ale seria zaczęła tracić popularność. Trzeba było wymyślić nową formułą. Wraz z piątą częścią i pojawieniem się Dwayne’a „The Rock” Johnsona w roli Luke’a Hobbsa nabrała świeżego powietrza. Bohaterowie zamiast trzymać się przyziemnych spraw, zaczęli popisywać się swoimi zdolnościami.

Tym samym fani serii „Szybcy i wściekli” wiedzą już, że dla twórców nie ma rzeczy niemożliwych.

Od piątej części bohaterowie w imię ratowania świata (bądź siebie samych) wykonują coraz to bardziej abstrakcyjne akrobacje samochodowe. Prawa fizyki ich nie obowiązują, dlatego mogą tak naprawdę wszystko w imię dobrej zabawy widzów. Wszystko wskazuje na to, że w nadchodzącej odsłonie przekroczą kolejną granicę. Co prawda mówiło się o tym już od jakiegoś czasu. ale do tej pory wszelkie podejrzenia pozostawały w sferze plotek.

Śmiechem żartem nie raz ktoś wspomniał, że w którejś z kolejnych części Dom i jego ekipa polecą samochodami w kosmos. W lipcu tego roku w jednym z wywiadów Ludacris przypadkowo przyznał, że to faktycznie może się zdarzyć. Fani oszaleli i zaczęli szukać na to dowodów. Teraz mogą spać spokojnie, bo jak się okazuje bohaterowie trafią na ziemską orbitę już w nadchodzącej odsłonie serii.

Potwierdziła to Michelle Rodriguez.

Gwiazda wystąpiła w programie „The Jess Cagle Show” i została zapytana o to, czy któraś z postaci faktycznie poleci w kosmos.

Niemożliwe. Jak się dowiedzieliście? Widzicie co się dzieje? Ludzie zaczynają gadać. Kiedy film nie wychodzi i zapominamy o nim, takie rzeczy wychodzą na światło dzienne. Nikt nie powinien tego wiedzieć… Ja nie, ja nie, ja nie jestem tą szczęściarą, która poleci w kosmos (…).

Według nieoficjalnych informacji szczęściarzem, który poleci w kosmos może być grany przez Vina Diesela Dominic Toretto. Obstawia się również brata bohatera Jakoba (wciela się w niego John Cena) bądź powstałego z martwych Hana. Niestety przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać, zanim przekonamy się jaka jest prawda.

Premiera „Szybkich i wściekłych 9” planowana była na maj 2020 roku.

I chociaż Vin Diesel zapierał się rękami i nogami, że pomimo szalejącej pandemii koronawirusa wtedy właśnie zobaczymy film, producenci musieli pogodzić się z gorzką rzeczywistością i zamykaniem kolejnych kin. Zmienili termin i ostatecznie (o ile nic się nie zmieni) trafi on na światowe ekrany 31 marca 2021 roku, a w Polsce dwa dni później.

„Szybcy i wściekli 9” wjadą do polskich kin 2 kwietnia 2021 roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

14 odpowiedzi na “Bohaterowie „Szybkich i wściekłych 9” polecą w kosmos. Potwierdziła to gwiazda filmowej serii”

  1. Czego oni nie wymyślą żeby zarobić kasę, z filmu o wyścigach ulicznych zrobił się film akcji, Han umiera w Tokio Drift, a teraz okazuje się że żyje. Zaraz będzie druga moda na sukces. Chętnie wracam do pierwszych części serii, gdzie film opierał się na tuningu i wyścigach. Ale te nowe już są lekko mówiąc przesadzone

  2. Nigdy nie była to intelektualnie wymagająca seria. Ale umówmy się, można było przymknąć oko. Taka konwencja młodzieżowo motoryzacyjna. Ale od jakiegoś czasu przekształciło się to w takie gówno, że wymyka się to już wszelkim konwencjom. Nie jestem w stanie usiąść i nawet z udawaną powagą patrzyć się w ekran podczas seansu. Przedostatnia cześć sięgnęła już szczytu żenady. Ostatniej nie obejrzałem. A może to przede przed ostatnia sięgnęła szczytu żenady a ja nie obejrzałem już dwóch ostatnich? Cholera, tracę orientację w temacie i chyba dobrze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...