Kryzys na Myśliwieckiej narasta. Z Trójki odchodzą dziennikarze, w tym Beata Pawlikowska

Artykuł/Media 24.08.2020
Kryzys na Myśliwieckiej narasta. Z Trójki odchodzą dziennikarze, w tym Beata Pawlikowska

Kryzys na Myśliwieckiej narasta. Z Trójki odchodzą dziennikarze, w tym Beata Pawlikowska

Beata Pawlikowska, Marcin Cichoński i Jan Kałucki — tych troje dziennikarzy opuściło w ostatnich dniach ekipę Programu III Polskiego Radia. Reszta redaktorów przebywa na urlopie albo zwolnieniach lekarskich. Co dalej z kultową Trójką?

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o trendach, filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Od momentu odwołania Kuby Strzyczkowskiego ze stanowiska dyrektora radiowej Trójki, na Myśliwieckiej trwa (kolejny w tym roku) kryzys. Słuchacze i sympatycy rozgłośni zapowiadają bojkot, a w piątek urządzili symboliczny „pogrzeb Trójki”.

Kurczy się ekipa Trójki. Ławka rezerwowa jest jednak długa

Odchodzą też kolejni pracownicy radia — o swojej rezygnacji poinformowali w ostatnich dniach Katarzyna Borowiecka, Marcin Cichoński, Jan Kałucki i Beata Pawlikowska:

W czwartek wieczorem niespodziewanie dowiedziałam się, że nowy dyrektor Trójki, Kuba Strzyczkowski, został odwołany. Razem z nim odeszła wizja nowej Trójki, którą chciał zbudować. W tej sytuacji nie widziałam innego rozwiązania jak odejść razem z nim.

— napisała na Facebooku dziennikarka i podróżniczka.

Jak nieoficjalnie mówi się w kuluarach, do głosu mieli dojść dziennikarze „z drugiego rzędu” i być może to właśnie oni zastąpią dotychczasowe gwiazdy anteny:

W redakcji muzycznej panuje od dłuższego czasu podział na dziennikarzy „frontmanów” i tych, którzy stoją w drugim rzędzie. Po jednej stronie masz na przykład Piotra Stelmacha i Mariusza Owczarka, a po drugiej Piotra Kordaszewskiego, który – mało kto o tym wie – uratował antenę w czasie majowego kryzysu. To on musiał nagle ustawić kilkugodzinną playlistę. Wydaje mi się, że ta sytuacja mogła być kulminacyjna.

— mówi w rozmowie z Wirtualnymi Mediami anonimowy pracownik Trójki.

Do tego dochodzą jakieś ambicje i wkurzenie na tzw. „Trójkowość”, którą przez lata eksponował między innymi Kuba Strzyczkowski. Niektórzy dziennikarze mieli dość takiego szarogęszenia

— dodaje.

Dyrektor „wyklęty” za sterami tonącej rozgłośni

Wspomniane „ambicje” dobrze widać w udostępnionych przez dziennikarza Trójki, Tomka Michniewicza, screenach zawierających wypowiedzi nowego kierownictwa stacji. Na Facebooku doszło do wymiany komentarzy między dyrektorem programowym Halo.Radia a Markiem Wiernikiem, nowym wicedyrektorem Trójki.

Z wypowiedzi Wiernika dowiadujemy się m.in., że był on „wyklęty” aż do czwartku, kiedy to nastąpił „przewrót” na Myśliwieckiej:

Nowa nazwa i ekipa to dopiero początek. Na Myśliwiecką nadciągają spore zmiany

Jak informowaliśmy w piątek, kierownictwo stacji rozważa zmianę nazwy stacji na „Centrum Muzyczne Polskiego Radia Trójka” i połączenie rozgłośni z podlegającą pod Polskie Radio Agencją Muzyczną. W nowej ramówce ma się znaleźć przede wszystkim muzyka — bez publicystyki i tematów politycznych:

Chcą zrobić wielki konglomerat, na początku chcą połączyć Agencję Muzyczną z Trójką. Docelowo miałaby być to rozgłośnia, która nadaje przede wszystkim muzykę. Koncerty, nowości płytowe, festiwale

— podają Wirtualne Media.

Innymi słowy absolutny rebranding Trójki. Bez polityki. Bez pasma radiowego „Zapraszamy Do Trójki”, bez publicystyki. Na pewno sporo ludzi odejdzie

— przekonuje rozmówca portalu.

Kto skorzysta na kryzysie w Trójce?

Okazuje się, że kolejny sztorm, jaki nawiedził Myśliwiecką, dla niektórych może być szansą. Mowa tu nie tylko o redaktorach z „ławki rezerwowej” gotowych zastąpić rezygnujących z pracy w Trójce kolegów, ale również o niedawno utworzonym Radiu Nowy Świat.

Nie da się ukryć, że konflikt wokół odwołania Kuby Strzyczkowskiego z funkcji dyrektora Trójki przykrył wizerunkowy kryzys RNŚ po odwołaniu Piotra Jedlińskiego.

Choć sytuacja spowodowała spadek wśród patronów finansujących radio, medioznawcy twierdzą, że RNŚ może skorzystać na awanturze w mediach publicznych:

Rezygnacja kilkuset osób nie jest istotną zmianą, nie zmieniło się też diametralnie finansowanie. Pamiętajmy, że teraz duży kryzys przeżywa Trójka, co oznacza, że kolejni dziennikarze mogą dołączyć do Nowego Świata

— przekonuje w rozmowie z Wirtualnymi Mediami medioznawca Maciej Myśliwiec.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (9)

11 odpowiedzi na “Kryzys na Myśliwieckiej narasta. Z Trójki odchodzą dziennikarze, w tym Beata Pawlikowska”

      • Radio na poważnie zajmujące się muzyką, koncertami, promujące ciekawe płyty… To coś dobrego. I bez tej nudnej gadki o polityce, bez nachalnej propagandy z obu stron, z zakazem deklaracji politycznych Panów Celebrytów-Redaktorów.

        • Ale nie bardzo rozumiem… mamy Spotify gdzie możesz do usranej śmierci słuchać muzyki, 24 godziny na dobę. Są już stacje typowo muzyczne, są tysiące stacji internetowych tylko z muzyką, nawet w formacie bezstratnym (flac) i nadają naprawdę fajne rzeczy. Czy naprawdę mało masz dostępnej muzyki? W dzisiejszych czasach raczej brak dobrej publicystyki, rozrywki radiowej na wysokim poziomie. Stacje komercyjne nadają straszny szajs głosami redaktorów o dowcipie na poziomie dobrej wiejskiej dyskoteki. O co masz żal, że kilku redaktorów ma w świecie radiowym status gwiazd, na który ciężko pracowali? Że co, że nie są wszyscy prawomyślni? Tak się dziwnie składa, że ludzie sztuki, ludzie kultury zazwyczaj nie są prawomyślni. Tak po prostu jest. I słuchacze tego radia też nigdy nie byli bardzo prawomyślni. Zwykle bardziej lewo, centrowo, liberalnie nastawieni do świata. Naprawdę w dzisiejszych czasach mało jest treści prawomyślnej? Bo mi się wydaje, że ona się wręcz wylewa zewsząd. Wylewa się z pozostałych kanałów Polskiego Radia, wylewa się z Kurwizji, wylewa się z TV Republika itd… Czego tak bardzo niektórym zależy, żeby jakaś grupa ludzi nie miała swojego radia, żeby im wszystko odebrać. Nie dość, że w Polsce ukończono właśnie budowę neo pańszczyźnianego systemu ekonomicznego to jeszcze trzeba tym ludziom, którzy zasadniczo i statystycznie na wszystko w tym kraju tyrają zabrać głupie radio i uczynić je dlań niestrawnym? Radio na poważnie zajmujące się muzyką… zwykłe pierdolenie, wybacz.

          • “Kurwizja”. Pierdolenie. Słabo przystoi kulturalnej dyskusji. Masz inne zdanie, ja inne i dobrze. Ale od razu pokazywać takie oblicze ?

            Słuchałem Trójki lata temu. Zawsze pilnie szukając muzyki i audycji jej poświęconych. Oraz trochę słuchowisk, teatru . Omijałem politykę (wiadomo jaka była) i omijać chcę ją w radiu teraz.
            Przez audycję muzyczną rozumiało się wtedy ciekawe opowieści o muzyce. O płytach. Mieliśmy tylko to plus nieliczne gazety (Non Stop). Mann, Kaczkowski, Wiernik, Nowicki, Kordowicz, mówili do mnie o muzyce a nie o tym kogo mam “kochać” czy tolerować.

          • Kulturze w Polsce raczej nie zaszkodzi jedno przekleństwo w wypowiedzi jakiegoś internauty a trwale niszczona kultura na każdym możliwym poziomie przez właśnie prawomyślnych. Mnie też razi upolitycznianie mediów w jedną czy druga stronę. Dawno pozbyłem się wszelkich fejsbukowych profilów o tematyce politycznej nawet jeśli są z mojej bańki. Unikam wszelkich mediów mocno upolitycznionych choćby były z mojej bańki. Ale do niedawna w Trójce wcale nie było jakiegoś ostrego skrętu w lewo, w centrum czy cokolwiek. Wojciech Mann nie uprawiał politykowania dopóki nie zaczeły się w radio dziać dziwne manewry kadrowo cenzorskie. Polityka nie dominowała. Publicystyka nie była jednobarwna. Naprawdę trzeba mieć ostrą potrzebę przyczepienia się aby się przyczepić. I właśnie to robisz.

  1. To, że Trójka się zmienia nie znaczy, że będzie gorsza. Ci, którzy nie mogą się z tym pogodzić, zapraszam do “apolitycznego” radia Nowy Świat. Słucham Trójki od czasu do czasu i nie widzę, pogarszającej się jakości.
    Śmieszne ogólnie to jest, że jak jest fancy odchodzić z Trójki nagle wszyscy znajdują miliony powodów by odejść. Podobnie z Białorusią, nagle kolejka celebrytów i aktorów, którzy chcą na pierwszym froncie walczyć o demokrację.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...