Zapowiedź pierwszego wideo i nowych informacji na temat filmu „The Batman” bez wątpienia była najważniejszą przynętą zachęcającą widzów do śledzenia wydarzenia DC Fandome. Oczekiwania fanów Mrocznego Rycerza zdecydowanie nie zostały zawiedzione. Premierowy zwiastun produkcji jest bowiem fenomenalny.

W ostatnim czasie DC zdecydowanie przejęło pałeczkę lidera z najciekawszymi filmami superbohaterskimi z rąk Marvela. Wiele z zapowiedzianych w ostatnim czasie projektów budzi olbrzymią ekscytację fanów, a na temat właściwie każdego z nich dowiedzieliśmy się wiele nowego w trakcie trwającego weekendu. Żaden tytuł nie przyciągał jednak tak wielu widzów jak nowy solowy film o Mrocznym Rycerzu.

„The Batman” dostał swój własny panel w trakcie DC Fandome, w trakcie którego dowiedzieliśmy się bardzo wielu nowych szczegółów na temat wizji twórców, poszczególnych bohaterów i głównych wątków fabularnych. Reżyser Matt Reeves podkreślił, że Batmana i jego przeciwników poznamy na początku ich drogi. Robert Pattinson wcieli się w niedoświadczonego pogromcę zbrodni, którego momentami wciąż ponoszą emocje i który popełnia błędy. Dalecy od swojej szczytowej formy i zwyczajowych metod działania będą też Catwoman, Człowiek-Zagadka czy Pingwin.

Głównym przeciwnikiem Mrocznego Rycerza będzie Riddler, co potwierdza premierowy zwiastun „The Batman”.

Zaprezentowany materiał trwa ponad 2 minuty, więc określanie go mianem teasera wydaje się nieco mylące. Dowiadujemy się z niego, że Człowiek-Zagadka rozpoczął kampanię zbrodni przeciwko zakłamaniu w Gotham. Jego (prawdopodobnie) pierwszą ofiarą jest burmistrz Don Mitchell Jr., który ginie w brutalny sposób na początku zwiastuna. Na miejsce zbrodni, mimo podejrzliwych reakcji większości funkcjonariuszy, zostaje wezwany Batman. Komisarz Jim Gordon ma jednak ku temu dobry powód, bo Riddler zostawił zaszyfrowaną zagadkę zaadresowaną do Mściciela z Gotham.

Oprócz scen związanych z głównym antagonistą na ekranie możemy też po raz pierwszy zobaczyć Kobietę-Kot (w jeszcze dosyć prowizorycznym kostiumie) próbującą obrabować sejf i Oswalda Cobblepota. Główne role w „The Batman” obok Roberta Pattinsona zagrają Paul Dano, Zoe Kravitz, Colin Farrell, Andy Serkis, Jeffrey Wright, John Turturro i Peter Sarsgaard. Na premierę nowego dzieła Matta Reevesa przyjdzie nam jednak niestety jeszcze trochę poczekać.

DC zapowiedziało premierę „The Batman” na 1 października 2021 roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (12)

31 odpowiedzi na “„The Batman” nareszcie dostał zwiastun. Fani szaleją, a dziennikarze analizują, bo jest na co popatrzeć”

      • Sam Batman wygląda jak emo nie potrafiący kontrolować agresji. W ogóle nie jest zastraszający, tak jak Batman powinien być. Affleck wygląda świetnie ale zrobili mu ogromną krzywdę pisząc Batmana jak kretyna.

        A wracając do wyglądu, to jest to bardziej Batman w wersji Greysona. Krótka pelerynka, mocne buty, chudziutki.

        • Problemy z kontrolowaniem agresji to świadomy zabieg reżysera, film ma pokazać początki mrocznego rycerza.
          A kwestia wyglądu emo… Nie wpadłeś na to, że cień wokół oczu to po prostu element maskowania? Pelerynka za krótka, to może lepiej żeby wlókł ją za sobą jak panna młoda tren sukni, bardzo praktyczne dla wojownika.

          • Skoro miał pokazać początki Batmana to kłania się cała seria Year One. Nie było takiej interakcji z policją jak przedstawiona na trailerze. Nie było rzucania Mrocznym Rycerzem o siatki. I nie było niekontrolowanej agresji jakby się szaleju najadł. Ogólnie, mało komiksowe.

            A czy ja coś mówiłem o cieniach wokół oczu? Chyba każda kinowa wersja Batmana miała coś dokładnie takiego i nikt na to uwagi nie zwraca.

            Tak, pelerynka za krótka. Peleryną Batmana właśnie wlokła się po ziemi bo Wayne jako Batman nie miał akrobatycznego stylu walki i miał wyglądać zastraszająco. Dopiero wersja Graysona gdy Wayne zniknął dała krótką pelerynkę bo ona bardziej odpowiadała jego stylowi walki.

            Dlatego wyglądem, dla mnie, najlepiej Batmana oddaje Affleck.

        • Gość w pelerynie i masce z uszami z założenia nie może wyglądać poważnie. W komiksach przerysowuje się go w taki sposób, że wygląda jak posąg stojący na tle miasta, ale jeżeli ktoś ma to potem zagrać, to wychodzi to jak wychodzi. I jest to problem większości kinowych wersji superbohaterów.
          Wg mnie trailer jest świetny. Obawiam się tylko, że może być to kolejny przypadek, w którym trailer staje się praktycznie niezależnym filmem, z własnym tempem, klimatem i montażem. Potem wszyscy spodziewają się, że właściwa produkcja będzie miała ten sam charakter i następuje wielki zawód. Oby nie

          • Affleck natomiast wyglądał poważnie i groźnie. Był jak chodzący posąg.

            Trailer jest wyśmienity. Zdjęcia są genialne. Podoba mi się zastosowanie niebieskich i czerwonych tint, nadaje to niesamowitego klimatu i płomień z wydechu dzięki temu wydaje się być czymś surrealistycznym, a całość wchodzi w noir bez przerysu.

            A sam Batman… nope. Zdecydowanie nie.

          • Faktycznie, byl jak chodzący posąg. Tzn ruszał się trochę jak oryginalny RoboCop ;)
            A Batman wrzucony w dzisiejsze realia filmowe powinien być raczej ninja. Takim RoboCopem w wersji z remake’u. Szczególnie jeżeli występuje na tle innych superbohaterów.
            Dla mnie ten z trailera jest ok.

      • Chyba masz coś z głową właśnie po twarzy widać że tonie Wayne! Fani szaleją ale ze wściekłości na obsadę. :( :/ Do tego nie pasują Pingwin ( pewnie cesarski) Gordon, Alfred czyli sami główni!

  1. Za*ebisty bedzie ten Batman. Mroczny jak szlak a Pattison jako batman wypada super. Ridller( Zagadka) i Pingwin plus Catwoman. Fenomenalnie wręcz.

  2. No…Inspektor policji już zmienił kolor skóry.Pewnie w nastepnej odsłonie Batman bedzie czarnoskorym dzialaczem LGBT ratujacym z opresji swojego chłopaka…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...