Netflix bawi się w rosyjską ruletkę i testuje nową funkcję. Serwis sam wybierze, co mamy obejrzeć

News/VOD 19.08.2020
Netflix bawi się w rosyjską ruletkę i testuje nową funkcję. Serwis sam wybierze, co mamy obejrzeć

Netflix bawi się w rosyjską ruletkę i testuje nową funkcję. Serwis sam wybierze, co mamy obejrzeć

Przytłacza was gigantyczna biblioteka Netfliksa i macie problem z decyzją, co obejrzeć? Spokojnie, serwis już o tym pomyślał. I właśnie testuje funkcję, która sama „wylosuje” nam odpowiedni tytuł.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o trendach, filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Netflix bardzo stara się, by jego aplikacja w jak największym stopniu odpowiadała na potrzeby abonentów. Niedawno serwis ogłosił nową politykę, w ramach której sam anuluje pobieranie opłat za subskrypcję od nieaktywnych użytkowników. To oznacza, że zapracowani i/lub zapominalscy widzowie stracą mniej pieniędzy.

Kilka tygodni temu powrócił też pomysł prowadzenia na stałe funkcji wyboru losowego odcinka serialu. Niezdecydowani na oglądanie danego serialu widzowie otrzymaliby w ten sposób pomoc ze strony platformy. Przycisk „Losowy odcinek” miałby pozwalać na oglądanie kolejnych odcinków w dowolnej kolejności lub obejrzenie tego, który uznano za najlepszy w całym sezonie.

Netflix idzie o krok dalej i proponuje funkcję „Shuffle Play”. Na czym ona polega?

Po entuzjastycznej reakcji użytkowników na losowe odtwarzanie poszczególnych odcinków serii, Netflix poszedł o krok dalej i postanowił rozszerzyć opcję na całą swoją bibliotekę. Testowany obecnie przycisk „Shuffle Play” oznaczałby, że w razie naszego niezdecydowania, serwis sam wybrałby i zaczął odtwarzać konkretny tytuł — film, serial, czy program.

No dobrze, ale skąd Netflix wie, na co mam ochotę?

To rozwiązanie może budzić kontrowersje — w końcu wybór tytułu za użytkownika to spora odpowiedzialność. Jednak bez obaw — wybór ten nie będzie do końca losowy, ponieważ aplikacja będzie kierować się rekomendacjami dla poszczególnych użytkowników i tytułami zbliżonymi do tych, które już oglądaliśmy. Na razie opcja jest w fazie testów i nie wiadomo jeszcze, czy oficjalnie na stałe zagości w aplikacji Netfliksa.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

2 odpowiedzi na “Netflix bawi się w rosyjską ruletkę i testuje nową funkcję. Serwis sam wybierze, co mamy obejrzeć”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...