Kontrowersje po odejściu Piotra Jedlińskiego z Radia Nowy Świat. Czy w redakcji dokonano cenzury?

Opinia/Media 11.08.2020
Kontrowersje po odejściu Piotra Jedlińskiego z Radia Nowy Świat. Czy w redakcji dokonano cenzury?

Kontrowersje po odejściu Piotra Jedlińskiego z Radia Nowy Świat. Czy w redakcji dokonano cenzury?

Nie cichną komentarze po rezygnacji Piotra Jedlińskiego z funkcji prezesa spółki zarządzającej Radiem Nowy Świat. Dziennikarz odszedł po tym, jak wokół jego słów na temat aresztowanej przez policję Margot wybuchła medialna burza.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

O kontrowersjach, jakie wzbudziły wypowiedzi jednego z szefów Radia Nowy Świat, Piotra Jedlińskiego, na temat zatrzymanej przez policję niebinarnej aktywistki Margot pisaliśmy TUTAJ. W konsekwencji nagłośnienia sprawy i fali oburzenia wśród słuchaczy radiostacji, wczoraj późnym wieczorem jej władze poinformowały o złożeniu rezygnacji przez Jedlińskiego z funkcji prezesa spółki zarządzającej Radiem Nowy Świat.

Internet już wydał wyrok: to cenzura i pogwałcenie wolności słowa. Czy na pewno?

Choć opublikowane w sieci oświadczenie podpisał sam zainteresowany, jego odejście z RNŚ wywołało kolejną lawinę komentarzy. Zdania, jak to zwykle bywa, są mocno podzielone. Część komentatorów pochwala decyzję o odejściu Jedlińskiego i widzi w tym remedium na wizerunkowy blamaż redakcji:

Inni (i zdaje się, że tego typu głosy przeważają) widzą w tym objaw cenzury, uważając, że taka reakcja władz RNŚ jest przesadzona:

Jedliński szuka pracy, tymczasem RNŚ mierzy się z kolejnym kryzysem

Opisując konflikt wokół Radia Nowy Świat i złożenie rezygnacji przez Piotra Jedlińskiego, mój redakcyjny kolega Rafał Christ napisał, że „Radio Nowy Świat wyszło z kryzysu wizerunkowego”. Patrząc jednak po reakcjach na odejście Jedlińskiego (który nota bene napisał na swoim Facebooku, że poszukuje obecnie nowej pracy), mam co do tego duże wątpliwości. Odejście pracownika bowiem wywołało niemal tak samo duże (jeśli nie większe) kontrowersje, co mniej lub bardziej świadome przejawy transfobii w jego wypowiedziach:

Zostałem poproszony o zrezygnowanie z funkcji. Wpisy, których dokonałem, a które nikogo nie atakowały i mówiły wyłącznie o prawie do wypowiedzi, zostały zaatakowane. Oceniono, że wypowiadałem się w imieniu radia, choć wielokrotnie podkreślałem, że w swoim własnym. Stwierdzono, że szkodzę radiu, narażam jego wizerunek na szwank

— mówi Piotr Jedliński w rozmowie z portalem press.pl.

Reakcją moich wspólników jestem nieco zaskoczony

— dodaje.

Z jednej strony rozumiem zdecydowaną reakcję władz RNŚ: jak ktoś słusznie już napisał, nazwa „Nowy Świat” zobowiązuje do podążania za zmieniającymi się trendami i wyzwaniami współczesnej debaty. Jeżeli osoba niebinarna wyraźnie nie życzy sobie tytułowania jej „mężczyzną”, „Michałem Sz.”, czy „aktywistą”, to społeczeństwo, a zwłaszcza specyficzna grupa, jaką są dziennikarze, powinno to uszanować — koniec, kropka.

Z drugiej jednak, być może reakcja zarządu RNŚ rzeczywiście była zbyt pochopna i, co istotne, dla lwiej części opinii publicznej — niezrozumiała. W końcu jeśli sami dziennikarze i redaktorzy, zwłaszcza ci starszego pokolenia, muszą nadrabiać swoją wiedzę z zakresu gender studies i tematyki LGBT, by pisać rzetelne artykuły, to o ileż mniej klarowne mogą się wydawać różnice np. między transseksualizmem a transwestytyzmem dla przeciętnego Kowalskiego.

Idealny Nowy Świat nie istnieje

I nie, nie uważam, żeby reprymenda względem Piotra Jedlińskiego była aktem cenzury, ale koniecznym w dzisiejszych czasach upomnieniem: bo to właśnie język w dużym stopniu kreuje rzeczywistość i może stać się narzędziem dyskryminującym konkretne grupy społeczne. Dodatkowo, sam Jedliński, mimo upomnienia szedł w zaparte twierdząc, że zwrócenie uwagi na problem deadnamingu to zamach na jego wolność słowa. A z takim podejściem trudno o konsensus.

W idealnym świecie powinniśmy jako odbiorcy otrzymać obszerniejsze oświadczenie RNŚ w tej sprawie, bo — jak pokazują reakcje — nie jest ona wcale tak zero-jedynkowa, jak mogłaby się wydawać. Cóż, nazwa stacji to Nowy Świat, a nie Idealny Świat. Co nie zmienia faktu, że dobrze by było, gdyby w przypadku tak niejednoznacznych i delikatnych tematów jak ten związany z nazywaniem Margot zgodnie z jej życzeniem, redakcja wykazała trochę więcej rozwagi i przestrzeni dla tych, którzy nadal uczą się poruszać w najeżonym językowymi pułapkami uniwersum LGBT. W innym przypadku, z Radia Nowy Świat zostanie ponura satyra na „Nowy Wspaniały Świat”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Od kilku dni w mediach pojawia się mnóstwo materiałów o zatrzymaniu Margot. Część dziennikarzy ewidentnie nie radzi sobie merytorycznie z pisaniem o osobie niebinarnej. W tekstach pojawiają się określenia w rodzaju “Michał Sz. zwany jako Margot” lub określanie imienia aktywistki mianem pseudonimu. Takie błędy zdarzają się również w mediach, po których się tego nie spodziewaliśmy. Tak, patrzymy na Was @onet_pl i @radio_nowyswiat Nie wspominamy nawet o mediach prawicowych i publicznych, bo po nich nie spodziewamy się już rzetelności i przyzwoitości. Radio Nowy Świat to w ogóle ciekawy przypadek – prezes spółki zarządzającej radiem Piotr Jedliński skonfrontowany z zarzutami o nierzetelnym opisywaniu sytuacji osoby niebinarnej wpadł w lekką histerię i nazwał je “szantażem”, “dyktaturą” i “atakiem na wolność mediów”. Historia zakończyła się happy endem, bo pan Jedliński zrezygnował ostatecznie z pełnienia swojej funkcji. Presja ma sens! Drodzy dziennikarze i dziennikarki – niebinarność to nie fanaberia. Pisanie o osobie niezgodnie z preferowanymi przez nią zaimkami to forma przemocy. Rozumiemy, że można czegoś nie wiedzieć – to normalne. Odpowiedzialność pracy w mediach polega jednak na tym, że ciągle weryfikujemy swoją wiedzę o świecie. Jest mnóstwo osób i organizacji, które chętnie odpowiedzą na wszelkie nurtujące Was pytania dotyczące transpłciowości. Nie trzeba od razu organizować szkolenia, wystarczy napisać, zadzwonić, zainteresować się. To jest praca do wykonania po Waszej stronie.

Post udostępniony przez Grupa Stonewall (@grupastonewall)

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (31)

40 odpowiedzi na “Kontrowersje po odejściu Piotra Jedlińskiego z Radia Nowy Świat. Czy w redakcji dokonano cenzury?”

  1. Według mnie SW nie jest zbyt postępowy. Niby szczypie się o zaimki osobowe, a nie chce przyczynić się do debaty publicznej w kwestii którą poruszyłem na SW+. Nie rozumiem czemu kasujecie moje komenty o obniżeniu wieku zgody do 13 lat. I to nie są moje pedofilskie fantazje, ale jeden z najwybitniejszych polskich seksuologów też za tym optuję.

    Zapraszam do odpowiedzi Pana rednacza Pająka (którego zresztą bardzo szanuję).

  2. Szacun za zachowanie RiGCzu.
    A tym wszystkim co to odchodzili z poprzedniej stacji w proteście przeciw naciskom i zarządzeniom najwidoczniej w Radiu Republika Sowiecka pecunia non olet.

  3. Teraz to największy problem ma Czaskowski jak się odkleić od tych barbarzyńców. Jak będzie z nimi trzymał to wyląduje w śmietniku politycznym. Kiedyś wyłowił temat LGBT (podpisanie w Warszawie tej karty) i wydawało się, że go to poniesie do sukcesu. Teraz po przegranych wyborach musi wrócić do środka politycznego, a ci kolorowi obwiesie ciągną go ze sobą do szamba. Jak odwróci się od nich to zaraz stanie się ich wrogiem publicznym numer 1. Bo nie dotrzymuje obietnic, etc. Jak PIS nie przykręci śruby tęczowym to będą gardłować przeciwko Czaskowskiemu. I ta źle i tak niedobrze.
    Klasyka: złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma.
    Zresztą to już widać w mediach III RP – temat jest wygaszany, bo już nic dobrego nie będzie dla totalnej opozycji..

      • Wyroki sądu trzeba szanować. Jeśli ktoś demoluje czyjś samochód i dostaje areszt, to policją ma obowiązek to aresztować. To logiczne.

        • Logiczne i nie wobec tego, że jak dojdzie do zgłoszenia pobicia na tle homofobicznym to policja ma to w poważaniu i ziobro jakoś nie robi z tego tytułu konferencji…

  4. Nie dziwię się, że Środowisko LGBT przywiązuje taką wagę do języka, bo to przecież on kreuje rzeczywistość i to dosłownie. XX wiek pokazał, że język oderwał się od rzeczywistości i w obrębie cywilizacji ta rzeczywistość jest nieistotna (problematyczna jest relacja znaczącego i znaczonego). Konsekwencje tego odkrycia coraz wyraźniej dają o sobie znać w naszej kulturze. Kiedy założymy, że nie mamy dostępu do Obiektywnej Prawdy, to za pomocą języka możemy stworzyć własną rzeczywistość, której prawda ujawnia się w skutecznym funkcjonowaniu w obrębie kultury (czy też cywilizacji). Spadkobiercą takiego myślenia jest środowisko LGBT. Po drugiej stronie barykady mamy środowiska konserwatywne, które uważają, że język ma dostęp do prawdy obiektywnej, czyli Słowa Bożego. Na chwilę obecną możliwość dialogu między obiema stronami jest niemożliwa, bo to tak jakby Polak próbował dogadać się z Chińczykiem, każdy we własnym języku. Mam nadzieję, że obie strony poszukają tłumacza :).

  5. Co to jest osoba niebinarna ? Przecież binarny to jest kod 10111011001… W jakim świecie my żyjemy ? Grupa ludzi, którzy wizerunkowo wyglądają jak zgraja dzieci, których rodzice wogole nie interesują się nimi ( kolorowe włosy, dziwne fryzury , kolczyki gdzie popadnie, dziwne tatuaże) próbuje narzucić reszcie swój światopogląd. Rosja i Chiny wcale nie muszą nic robić oni tylko czekają. Czy myślicie, że takie osoby złapią za broń bronić swojego kraju w razie tfu tfu konfliktu zbrojnego ?

    • “Czy myślicie, że takie osoby złapią za broń bronić swojego kraju w razie tfu tfu konfliktu zbrojnego ?”

      Oczywiście, że tak. Matematyk Alan Turing bardzo przyczynił się do zakończenia wojny. A był homoseksualistą (a być może nawet bi). Partiotyzmu i waleczności nie definiuje się przez orientację czy kolor włosów. Przyszłe wojny to najczęściej będą konflikty hybrydowe, w których aparycja w ogóle nie będzie odgrywała roli.

      • Nie zrozumiałeś mnie do końca, a może to też ja źle się określiłem. Ja do homoseksualistów nic nie mam. Nawet, wiecej mój sąsiad jest homoseksualistą i każdemu życzę takiego sąsiada jak on. Wracając do sedna. Czy Alan Turing wychodził na ulice z kolowymi włosami z tęczową flagą i skakał po samochodach policyjnych oraz nakłaniał na siłe do swojego światopoglądu ? Uważam, że środowiska LGBT same sobie wyrządzają krzywdę wizerunkową w tym momencie. Tatktyka, która przyjeli tzn robimy z siebie ofiarę, przestała spełniać swoją funkcję.

        • Alan Turing nie zachowywał się jak przystało na purytańskiego statystycznego Brytyjczyka. Dlatego został zniszczony.

          Ale to samo można napisać o środowisku konswerwatywnym. Też biją ludzi, wyzywają i robią zadymy. O nich też napiszesz, czy będą walczyć za ojczyznę? Nie wchodźmy w skrajności. Idioci są po każdej stronie barykady.

          • “Idioci są po każdej stronie barykady.” – zgadza się. Jedno musimy ustalić moja wypowiedź nie pochwala agresji wobec policji czy kogokolwiek co ma miejsce jak to nazwałeś po obu stronie barykady. Natomiast wypowiadam się w tym momencie o LGBT bo aktualne incydenty wynikają z ich zachowania. Nie mam zielonego pojęcia co chcą w taki sposób udowodnić i naprawdę szkoda mi osób homosexualnych, które będą postrzegane przez pryzmat tych zamieszek i tych osób. Nie od dziś wiadomo, że wiarygodnośc buduję się wizerunkiem i merytoryką wypowiedzi. Natomiast jak LGBT stawia w TV przez kamerą osobę z kolorwymi przetłuszczonymi włosami z kolczykami w nosie i z tatuażem na twarzy to mi się nawet nie chce słuchać co ma do powiedzenia.

          • Ja tam bardzo dużo osób o poglądach konserwatywnych widzę z tatuażami, z na łyso ogolonymi pałami, z kastetami i nożami. Serio uważasz, że tylko LGBTQ zmienia swój wygląd? Naiwność.

            To środowiska konserwatywne pokazały, że są zakłamani i uprawiają propagandę, obrażając Bogu ducha winnych ludzi. Homo to nie pedo. Homoseksualne osoby nie wykorzystują dzieci, które nie osiągnęly dojrzałości płciowej (żadnych nie wykorzystują). Ba, to księża mogą się kojarzyć z tą patologią. A to przez mnóstwo afer pedo i tuszowanie przez najwyższe władze kościelne tego procederu.

          • Widzę, że przyjąłeś następującą taktykę: Skoro nie popiera LGBT to pewnie ogląda wiadomości TVP 1. Coś na zasadzie nie głosuje na PiS to napewno jest za PO… Otóż błednie. Łysa głowa + tatuaże również nie budzą we mnie zaufania. Jeśli chodzi o noże i kastety to już chyba poszedłeś krok dalej tutaj warto się odnieść do Antify tam też chyba nie używają białych husteczek do przeganiania wroga :) Co nie zmienia faktu, że takie postępowania trzeba potępiać bez względu na poglądy.
            Co do dalszej wypowiedzi dot. ksieży. Ksiądz to taki sam człowiek jak ja czy ty. Jeśli popełnia wykroczenie powinien być tak samo karany jak każdy inny obywatel. Jeśli tak nie jest to coś jest nie w porządku. Nie ma czegoś takiego jak równy i równiejszy.

          • Nic nie przyjmuję, po prostu stwierdziłem zaistniała sytuację. Staram się nie szufladkować konkretnych osób politycznie. Choć czasem jest trudno.

            Co do odpowiedzialności to tutaj nie jest tak różowo. Właśnie środowiska konserwatywne, na czele z PiSem pokazują, że prawo jest tylko dla LGBTQ. A oni są ponad prawem. Bierność policji na oszczerstwa osób homo i umorzenie sprawy tuszowania pedo przez abpa Janiaka.

          • Prawo tylko dla LGBT ? Czy to znaczy, że ja jako osobą nie kwalifikująca się do tego środowiska mogę pójść do sklepu ukraść 1kg cukru i nie będę mieć z tego tytułu konsekwencji ? Reakcje policji czy sądów na wyrost nie są niczym nowym. Dobrym przykładem jest marsz niepodległosci za rządów PO. Brutalność policji znacznie wiekszą niż w przypadku ostatnich zdarzeń związanych z LGBT. Co władza to inne działania wobec osób reprezentujących jakieś poglądy, z którymi dana władza ma nie po drodzę.
            Myślę, że Twoje stwierdzenie jest mocno na wyrost. Nie śledze tematu abpa Janiaka, więc nie chciałbym się do tego odnosić. Ale skoro są dowody dot. molestowania czy inne to powinien być ukarany jak każdy inny.
            Reasumująć, warto się zastanowić czy to przypadkiem nie politycy tworzą otoczkę przez, która te waśnie tych środowik, aż tak się zaogniają.

          • Jak możesz pisać, że osoby homoseksualne nie wykorzystują nikogo, skoro duży procent czynów pedofilskich to czyny homoseksualne?
            Molestowanie małych chłopców to domena głównie mężczyzn.

          • Najwięcej pedo jest wśród osób heteroseksualnych. Jeśli masz wiarygodne badania na ten temat, z chęcią się zapoznam..

        • Ty wymagasz aby całą grupa była monolitem. Tak się nigdy nie stanie. Ci najbardziej kolorowi to promil całej spolecznosci… To co? Mamy może zakazać subkultur typu punk emo got itp? Póki ci ludzie nie robią nikomu krzywdy niech ubierają i żyją jak chcą… Kurde tak ciężko to zrozumieć?!

  6. Pytanie do Pań tu obecnych.
    Chciałybyście aby studwudziestokilogramowy łysy koleś czujący się kobietą przebierał się z Wami, lub Waszymi córkami w szatni na siłowni, czy basenie?
    Lub, gdy którejś z Pań (nie życzę), powinie się kiedyś w życiu noga, siedział z Wami w jednej celi?

  7. Chyba w całej tej dyskusji mało kto zauważa, że Radio NŚ po prostu działa dzięki uzyskiwaniu zysku finansowego. Nie finansują ich konserwatywni publicyści, rząd, wolność słowa, ani walka o idee… Generalnie rozsądnie z ich strony byłoby omijać takie miny.
    Z drugiej strony, niech się każdy każe nazywać jak mu się podoba. George Michael, Freddie Mercury, Liroy Marzec, Borys Szyc, czy Margot Sz. – nie rozumiem, co to komu przeszkadza – żenić się z nim nie trzeba…

  8. Dziwne czasy nastały, gdy nazywanie kogoś zgodnie z jego prawdziwymi danymi, zawartymi w dokumentach, jest określane jako przemoc. Jeśli Michał Sz. czuje się kobietą niech dąży do operacji zmiany płci – jak chociażby pani Grodzka. Do tego czasu nazywanie Margot mężczyzną nie powinno być niczym złym bo jest zgodne ze stanem faktycznym.

  9. Błędy zdarzają się każdemu, ale tutaj zwolnienie jest efektem tego, że Jedliński brnął w zaparte. Wystarczyło przyznać się do błędu wynikającego z niewiedzy. Tyle. Ale on dalej trzymał przy swoim i bełkotał coś o wolności słowa. Nie miał zamiaru przyznawać się do błędu i pewnie robiłby to dalej. Nie brońcie go, bo nie ma kogo ;)

    • Ale o jakim błędzie mówisz? O zgodnym ze stanem prawnym określeniem Margot mężczyzną? To żaden błąd, tylko fakt.

  10. Stan prawny jest taki, że to jest facet. Zmuszanie do rezygnacji prezesa radia za to, że nazwano kogoś zgodnie że stanem prawnym to totalny bezsens.

  11. O czym w ogóle ta dyskusja – sprawa jest ewidentna i trzeba mieć nierówno pod sufitem aby NAKAZYWAĆ komuś nazywania zutków wg ich widzimisię

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...