W kinowym zwiastunie „Pętli” zobaczymy kilka niewidzianych dotąd scen, ale zasada jest ta sama co w poprzednich. Ma być ostro, szokująco i kontrowersyjnie. I chociaż sam Patryk Vega zapowiadał, że wraz z tym filmem nastąpi przełom w jego karierze, nic na to nie wskazuje. 

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Można było się spodziewać, że w filmach Vegi nic się nie zmieni. Zapowiadał to już pierwszy zwiastun najnowszej produkcji reżysera. Potwierdzała akcja promocyjna oparta na kontrowersjach, czyli kolejne odsłony dokumentu o aferze podkarpackiej, czy nawet opowiadanie o męskich fantazjach ze schowka na miotły. A przecież miało być inaczej. „Pętla” miała być przełomem w karierze niepokornego twórcy i nawrócić go na dobre kino.

Vega takie zapowiedzi czynił już w lutym tego roku, kiedy to promował swój poprzedni film „Bad Boy”.

To wtedy zachwalał rolę Antoniego Królikowskiego, porównując go do Leonardo DiCaprio. Zapowiedział też, że już 23 marca wejdą wspólnie na plan kolejnej produkcji, a realizowany tytuł będzie czymś innym, nowym:

Już 23 marca wchodzimy na plan kolejnej produkcji, gdzie Antek zagra główną rolę. Myślę, że ten film będzie przełomem w mojej karierze.

Jak niedługo potem zdążyliśmy się zorientować chodziło o „Pętlę”. A Jeśli komuś ciągle huczały w głowie te słowa i liczył, że Vega zacznie robić dobre filmy, to patrząc na najnowszy zwiastun produkcji srogo się zawiedzie.

Znajdziecie w nim wszystko, za co kochacie nienawidzić reżysera.

Jest wulgarnie, mocno i prostacko. Nie brakuje suchych żartów z brodą podlanych seksistowskim sosem („kobieta zachowująca się zalotnie, osiem liter, na k”). Tak, wszystko jest na swoim miejscu. Trailer „Pętli” nie różni się niczym od zwiastunów „Polityki”, „Bad Boya”, „Pitbulla 2 & 3”, czy „Botoksu”.

Tak jak zwiastuny, przepis też zawsze jest taki sam. Patryk Vega bierze chwytliwy temat (w tym wypadku afera podkarpacka), pisze scenariusz na kolanie, a potem twierdzi, że realizuje film z misją (obnaży mroczne kulisy procederu), a gdy już pójdziemy do kina okaże się, że to nic innego jak festiwal żenady.

Premiera „Pętli” już 4 września tego roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (5)

8 odpowiedzi na “Patryk Vega podobno miał zacząć robić dobre kino. Nowy zwiastun „Pętli” temu przeczy”

  1. Zawsze jest ziarenko prawdy w jego filmach, co by się nie mówiło o filmach Vegi zawsze coś ciekawego jest w tych filmach. Gra aktorów to jedno, fabuła to drugie, a dobry hejt napędza sprzedaż :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...