Byli już Zenek i Sławomir, teraz czas na niego. TVP ma nowego ulubieńca, Jarosław Jakimowicz dostał swój program

News/Media 11.08.2020
Byli już Zenek i Sławomir, teraz czas na niego. TVP ma nowego ulubieńca, Jarosław Jakimowicz dostał swój program

Byli już Zenek i Sławomir, teraz czas na niego. TVP ma nowego ulubieńca, Jarosław Jakimowicz dostał swój program

To było tylko kwestią czasu — przekonują ci, którzy polskim mediom przyglądają się na co dzień. Telewizja Polska ma nową gwiazdę — a raczej gwiazdora — który choć wywodzi się z showbiznesu, coraz częściej zabiera głos na temat polityki i właśnie zaoferowano mu własny program na antenie. Kim jest Jarosław Jakimowicz?

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Choć od ośmiu lat nie zagrał żadnej ważnej roli (chyba że za taką uznamy epizod w filmie „Zenek”), przez nielicznych nadal postrzegany jest jako aktor. Jarosława Jakimowicza mogliśmy oglądać m.in. w takich kultowych tytułach jak „Młode wilki”, „Nic śmiesznego” czy „Poranek kojota”. Zdecydowanie ciekawiej niż filmografia maluje się jednak jego dorobek medialny. (Eks?)aktora mogliśmy często zobaczyć i posłuchać w prowadzonym przez Michała Rachonia programie publicystycznym „Jedziemy”, a od 10 sierpnia Jakimowicz (w towarzystwie innej gwiazdy TVP, czyli Magdaleny Ogórek) zastępuje przebywającego na urlopie Rachonia w autorskim programie pt. „W kontrze”: krążą słuchy, że jeżeli format sprawdzi się, duet Jakimowicz & Ogórek pozostanie z widzami TVP Info na dłużej. Co jeszcze wiemy o ulubieńcu Jacka Kurskiego?

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Nowy program TVP INFO ❤️ W KONTRZE ‼️od poniedziałku do piątku codziennie 7.10 😃 #jakimowicz #Ogórek #magdalenaogórek #tvpinfo

Post udostępniony przez Jarosław Jakimowicz (@jaroslaw.jakimowicz)

Prawdziwy Polak, katolik, „prawilny” chłopak

Jarosław Jakimowicz od kilku lat kojarzony jest głównie za sprawą swojej medialno-publicystycznej aktywności. Wielokrotnie występował jako ekspert (niemal od wszystkiego…) w różnych redakcjach, głównie tych zorientowanych na prawą stronę polskiej sceny politycznej. Zasłynął m.in. wyrażanymi publicznie peanami na cześć byłego szefa MON Antoniego Macierewicza i równie nieskrywaną sympatią do obecnie rządzących.

Ciekawych faktów na temat nowej gwiazdy TVP dostarczają nam jego profile w social mediach — na Instagramie aktor i dziennikarz chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami na temat bieżących tematów, którymi żyje opinia publiczna (w kontekście ostatnich wydarzeń w Warszawie znajdziemy tu nawet wypowiedź o „pederastach” atakujących jego profil). Nie brakuje również zdjęć, na których Jakimowicz pozuje u boku polityków Zjednoczonej Prawicy:

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

CHWALA BOHATEROM WARSZAWY. Spotkanie prawdziwych patriotów ❤️ #dominiktarczyński #jakimowicz #oliverpochwat

Post udostępniony przez Jarosław Jakimowicz (@jaroslaw.jakimowicz)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Coś o mnie czy do mnie hm 🤔 😃 #jakimowicz

Post udostępniony przez Jarosław Jakimowicz (@jaroslaw.jakimowicz)

Niech was nie zwiedzie hollywoodzki uśmiech. Jakimowicz to niezły gagatek

Nieco inne światło na gwiazdora polskiego kina rzuca głębsze pochylenie się nad jego biografią. Już ze zwykłej notki na Wikipedii dowiemy się, że w przeszłości Jarosław Jakimowicz wchodził w konflikt z prawem: jak czytamy, został m.in. skazany na prace społeczne za drobne kradzieże, a za obrabowanie poczty został skazany na cztery miesiące więzienia.

Równie ciekawie maluje się jego droga do showbiznesu — zanim Jakimowicz został aktorem, imał się w życiu różnych prac i zawodów — od pracy w gastronomii po budowlankę. Słowem — z niejednego pieca chłopak chleb spożywał. Być może właśnie to sprawiło, że włodarze z Woronicza dostrzegli w nim potencjał na nową gwiazdę mediów publicznych. Choć złośliwi i tak pewnie stwierdzą, że przeważyło imię.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

TEST NA TOLERANCJĘ 😛 W punkt 😛 #jakimowicz #tolerancja

Post udostępniony przez Jarosław Jakimowicz (@jaroslaw.jakimowicz)

*Zdjęcie główne: Bieniecki Piotr/Wikipedia

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News. 

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

17 odpowiedzi na “Byli już Zenek i Sławomir, teraz czas na niego. TVP ma nowego ulubieńca, Jarosław Jakimowicz dostał swój program”

  1. Nie byłem, nie jestem i nic nie wskazuje na to, żebym kiedykolwiek miał być wyborcą PiS. A do Jakimowicza mam zero sympatii. Jego widok w parze z Ogórek na dodatek ze wszystkich osób to dla mnie kabaret.

    Ale pomimo tego mam kilka problemów z tym artykułem, które mam nadzieję nie zostaną odebrane jako hejt.

    Głównie chodzi mi o wszechobecną od jakiegoś czasu atmosferę dyskredytacji widoczną we wszystkich mediach od mainstreamowych po społeczne i niestety, moim zdaniem wyczuwalną również w tym artykule.

    Ocena jego faktycznie mało oszałamiającej kariery aktorskiej w kontekście angażu do programu telewizyjnego tak naprawdę niewiele wnosi poza zwykłym pokpiwaniem. Zestawienie w parze postaci – przynajmniej w przeświadczeniu twórców – reprezentującej branżę rozrywkową i naukową lub polityczną to nie jest żadna nowość. Na pewno nie został tam zatrudniony w roli politologa, a raczej dokładnie jako osoba którą jest – celebrytą sympatyzującym z jedną ze stron sceny politycznej. Ma mówić to, czego Ogórek powiedzieć nie wypada. Normalka.

    Przywołanie sympatii do Macierewicza czy zdjęcia z Tarczyńskim pomijam, bo to oczywiste fakty i odbieram je bardziej jako grę na emocjach czytelnika niż wnoszące coś informacje. Wydaje mi się, że emocji w publicznej dyskusji mamy już nadmiar.

    Nie jestem praktykującym katolikiem. Tak naprawdę wcale się za katolika nie uważam. Ale nie wiem o czym ma świadczyć umieszczona przez niego grafika ze słowem Bożym. Nie ma w niej żadnego ataku, nic agresywnego.. Znam wiele świetnych ludzi, którzy bez wahania umieściliby podobną na swoim insta. Naprawdę powinniśmy się oceniać pod takim kątem?

    Nie wiedziałem, że miał konflikty z prawem w młodości i.. szczerze? Tu akurat punkt dla Jarka, że mimo trudnych początków doszedł do miejsca w którym jest, nawet jeśli z punktu widzenia kariery w showbiznesie nie są to jakieś szczyty. Dla wielu młodych ludzi taki start to niestety jednocześnie meta.

    (…) zanim Jakimowicz został aktorem, imał się w życiu różnych prac i zawodów — od pracy w gastronomii po budowlankę. Słowem — z niejednego pieca chłopak chleb spożywał. Być może właśnie to sprawiło, że włodarze z Woronicza dostrzegli w nim potencjał na nową gwiazdę mediów publicznych.

    Uporczywe utrwalanie przeklętych stereotypów od których dosłownie nie da się uwolnić w publicznej dyskusji gdzie nie spojrzeć. Bo prawicowiec wykonuje proste prace lub z widłami stoi a lewicowiec to chłopak w rurkach z cynamonowym latte w ręku. To są tylko skrajności. Między nimi znajduje się olbrzymia większość naszego społeczeństwa. Na pewno zatrudniający go nie prześwietlali go pod kątem umiejętności kładzenia glazury. Moim zdaniem ma to niestety raczej ukazać go w artykule jako człowieka prostego. I nawet jeśli taki jest, to akurat wykonywane wspomniane zawody na pewno nie są tego przyczyną ani na to dowodem.

    Przywołanie jego instagramowych postów krytykujących środowiska lgbt również pominę, bo nie wybijają się niczym szczególnym ponad poziom publicznej dyskusji. Żadnych faszyszmów, nie widzę nawoływania do przemocy.

    Coraz więcej w publicznej dyskusji osobistych wycieczek. Przestajemy słuchać tego co się mówi.. Patrzymy KTO mówi i na tej podstawie budujemy opinie. Szukamy brudów z przeszłości, uwypuklamy kontrowersje i rzeczy, które nie podobają nam się u innych.. Żeby automatycznie umniejszyć ich zdanie. Nie ważne co powiedział X bo kiedyś kradł, zdradził żonę, pobił się po pijaku.

    Idealni ludzie to złudzenie. Na każdego coś się znajdzie. Ale takie “znajdy” dzielą zamiast łączyć. A powinniśmy dążyć do tego, żeby się dogadać. Szczególnie w czasach kiedy poglądy całego świata tak bardzo się polaryzują. Niestety uważam, że ten artykuł bardziej dzieli niż łączy. A ja nawet nie lubiąc Jakimowicza i Ogórek.. Chcę wiedzieć co mówią. I chcę rozumieć ich punkt widzenia – nawet jeśli mocno się z nim nie zgadzam.

    P.S. Sorry za przydługi wpis ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...