Dorota Kobiela i studio BreakThru Films wsławili się na całym świecie pięknym filmem animowanym „Twój Vincent”. W podobnej technice zostanie stworzona również nowa adaptacja powieści „Chłopi”. Ekranizacja dzieła Władysława Reymonta została pokazana na pierwszym zwiastunie i serii grafik.

„Twój Vincent” okazał się jedną z największych pozytywnych niespodzianek świata kina w 2017 roku. Produkcją zachwycali się znawcy gatunku z całego świata, a styl animacji polegający na przeniesieniu na ekran około 65 tys. indywidualnych obrazów zachwycił nawet członków Amerykańskiej Akademii Filmowej. A oni jak wiadomo swoje zainteresowanie filmami animowanymi ograniczają przeważnie do nowych produkcji Pixara i DreamWorks Animations.

Sukces filmu „Twój Vincent” na szczęście pozytywnie przełożył się też na dalszą karierę reżyserki Doroty Kobieli i studia BreakThru Films. Ich współpraca zaczyna już zresztą przynosić kolejne owoce w postaci pierwszym materiałów z nowej adaptacji „Chłopów” Władysława Reymonta. Nagrodzona Literacką Nagrodą Nobla w 1924 roku powieść opowiada o losach społeczności zamieszkującej wieś Lipce na przestrzeni czterech pór roku.

Filmowi „Chłopi” powstaną najpierw z aktorami, a potem zostaną przerobieni na animację.

Jak podano w oficjalnej informacji prasowej, zdjęcia do produkcji właśnie ruszyły i potrwają 36 dni. Następnie każda klatka filmu zostanie odrysowana ręcznie w postaci obrazu olejnego przez 50 malarzy działających w Polsce, Serbii i na Ukrainie. Łącznie powstanie 72 tys. klatek, a więc tyle samo dzieł tworzonych na bazie stylu widocznego w malarstwie Młodej Polski. Na dużym ekranie pojawią się interpretacje dzieł takich artystów jak Józef Chełmoński, Ferdynand Ruszczyc czy Leon Wyczółkowski.

Drobną próbkę planowanego efektu końcowego zobaczyliśmy dzięki opublikowanemu w internecie zwiastunowi koncepcyjnemu i serii pierwszych obrazów autorstwa Małgorzaty Kuźnik i Piotra Dominiaka. W obsadzie filmu pojawią się Kamila Urzędowska (jako Jagna), Mirosław Baka (Boryna), Sonia Mietelica (Hanka), Robert Gulaczyk (Antek), Ewa Kasprzyk (Dominikowa), Andrzej Konopka (Wójt) oraz Małgorzata Kożuchowska i Julia Wieniawa. Za muzykę do filmu odpowiada Łukasz L.U.C. Rostkowski, scenariusz i reżyserię wzięła na siebie Dorota Kobiela, a w pisaniu pomoże jej ponownie Hugh Welchman.

„Chłopi” mają trafić do kin w 2022 roku.

chłopi film
Foto: Chłopi/Dominikowa/Małgorzata Kuźnik
chłopi film
Chłopi/Wójt u Dominikowej/Małgorzata Kuźnik
chłopi film
Foto: Chłopi/Piotr Dominiak

* Zdjęcie główne: Chłopi/Jagna i Antek/Małgorzata Kuźnik

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (10)

52 odpowiedzi na “W „Twoim Vincencie” zakochał się cały świat. Teraz jego twórcy wracają z nowym filmem – „Chłopi””

    • Może ciekawa wizualnie i trochę bardziej współczesna adaptacja powieści Reymonta pozwoli zdjąć z niej odium szkolnej lektury ;). Największym problemem “Twojego Vincenta” był dosyć banalny scenariusz, który nie zdołał unieść ciekawej biografii van Gogha. Może ze wsparciem oryginalnej powieści w „Chłopach” twórcy poradzą sobie lepiej ;)?

      • Co do scenariusza mnie w pełni ta historia kupiła opowieści o człowieku który nie chciał być dłużej balastem dla rodziny, wiec historia bardzo uważam w punkt i która sprowadza do przemyśleń – Tym bardziej nie mogę się doczekać Chłopów.

  1. Baka to idealny kandydat do roli Macieja Boryny, tak jak Ewa Kasprzyk do roli Dominikowej, ale co jak co, to Wieniawa powinna grać Jagnę, bo ładniejsza.

    Tylko kogo ma grać tam Kożuchowska? Organiścinę czy Weronikę? Wygląda jakby wcisnęli ją tam w obsadę na siłę, bo w każdym polskim filmie musi być Kożuchowska, Karolak albo Szyc.

    • Tej informacji niestety nie podano, podobnie jak szczegółów roli Julii Wieniawy. Na pewno celebrycka popularność tych postaci miała swoje znaczenie przy ich doborze. Natomiast trudno ignorować fakt, że Małgorzata Kożuchowska od zeszłego roku zaczęła wybierać trochę bardziej ambitne role i chyba próbuje zdjąć z siebie łatkę. Zobaczymy na ile jej się to uda :).

  2. Nie wiedziałem, że oni każdą klatkę malują w realu. 72 tys. klatek przy 50 malarzach to daje blisko 4 obrazy dziennie przez rok (dzień w dzień), na każdego malarza. Dodam, że nie mam pojęcia ile obrazów olejnych dziennie jest w stanie namalować artysta i nie wiem ile czasu mają na cały film. W każdym razie skala przedsięwzięcia jest jak dla mnie imponująca.

  3. Przedsięwzięcie ambitne tak samo jak “Vincent”, aczkolwiek tego pierwszego nie dałem rady obejrzeć. Przez to “odświeżanie” klatek i wciąż migający obraz zaczyna kręcić mi się w głowie i mdlić w podobnym stopniu jak przy używaniu VR.. filmy stanowczo nie dla wrażliwych na tym punkcie.
    Dorzucę, że to nie tylko moje odczucia bo oglądaliśmy to we 3 i każdy w końcu rezygnował (tylko w innym momencie).

    • To bardzo ciekawa kwestia, bo słyszałem również o innych osobach, którym ciężko oglądało się „Twojego Vincenta”. Natomiast trudno mi się odnieść, z czego dokładnie może to wynikać. Tym bardziej, że osobiście nie doświadczyłem niczego podobnego podczas seansu.

    • Osobiście również nie miałem takiego problemu, mimo to naprawdę polecam uważam że Vincent to skończone dzieło wizualnie jaki i pod względem ciekawej historii wiec warto dać uważam drugą szansę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...