TOP 10 filmów i seriali, które twoi znajomi piracili podczas pandemii. Bo ty nie piracisz, prawda?

News/Seriale 03.08.2020
TOP 10 filmów i seriali, które twoi znajomi piracili podczas pandemii. Bo ty nie piracisz, prawda?

TOP 10 filmów i seriali, które twoi znajomi piracili podczas pandemii. Bo ty nie piracisz, prawda?

W dobie powszechnych serwisów streamingowych wydaje się, że problem piractwa internetowego niemal nie istnieje. W rzeczywistości nadal wiele osób ogląda popularne produkcje z nielegalnych źródeł, a pandemia koronawirusa tylko dodatkowo uwypukliła istniejące trendy. Jakie tytuły były najchętniej streamowane i bezprawnie ściągane?

Piractwo internetowe to zjawisko wciąż tak samo żywe jak przed laty, nawet pomimo faktu że systematycznie coraz większa liczba użytkowników decyduje się na korzystanie z legalnych źródeł dostępu do filmów i seriali. Dość powiedzieć, że Canal+ pod koniec zeszłego roku usunął ponad 2 tys. pirackich kont oferujących odcinki „Żmijowiska”. To olbrzymia skala łamania prawa, a przecież mówimy zaledwie o polskich serialu i to bynajmniej nie najbardziej popularnym wśród widzów.

Z jeszcze częstszymi napadami piratów muszą się mierzyć najsłynniejsze współczesne seriale. Niekoniecznie chodzi o najświeższe nowości Od lat w statystykach nielegalnych pobrań dominuje „Gra o tron” i ten trend bynajmniej nie minął po wyemitowaniu finałowego odcinka. Udowadniają to najnowsze dane zebrane przez Parrot Analytics. Jak podaje portal Observer, to właśnie dzieło stacji HBO było najchętniej piraconym serialem w trakcie pandemii koronawirusa.

Gra o tron” wyprzedziła takie tytuły jak „Rick i Morty”, „My Hero Academia” i „The Walking Dead”.

Obecność kilku tytułów w tym w pewnym sensie niechlubnym rankingu nie powinna dziwić. „Gra o tron”, „The Walking Dead” i „Flash” od lat znajdują się w czołówce najpopularniejszych amerykańskich seriali. Z kolei „The Mandalorian” jest szczególnie narażony na ataki piratów, bo Disney+ wciąż nie jest dostępny w olbrzymiej liczbie krajów, w tym w Polsce.

Wydaje się, że serialom „The 100” i „Agenci T.A.R.C.Z.Y.” pomógł z kolei fakt, że w omawianym okresie rozpoczęły nadawanie swoich ostatnich sezonów. Nie wspominając o tym, że niedobór produkcji Marvela w ostatnim roku mógł przyczynić się na większe zainteresowanie jedyną nową produkcją wchodzącą w skład MCU, Ciekawe jest za to jak wiele produkcji na liście to animacje, co tylko potwierdza niezwykły wzrost popularności, jaki tego typu dzieła zanotowały w ciągu ostatniej dekady.

Najczęściej piracone seriale w okresie pandemii – pełna lista:

  1. Gra o tron
  2. Rick i Morty
  3. My Hero Academia
  4. The Walking Dead
  5. Spongebob Kanciastoporty
  6. The 100
  7. The Mandalorian
  8. Flash
  9. Agenci T.A.R.C.Z.Y.
  10. Harley Quinn

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

„Ogień nie zabije smoka”, a słaby 8. sezon legendy „Gry o tron”? Nowa książka o kulisach serialu HBO to majstersztyk

Fani serialu „Gra o tron” przez cały okres istnienia serialu pragnęli poznać kulisy powstawania kolejnych sezonów, motywacje stojące za poszczególnymi wyborami fabularnymi i aktorskimi oraz dowiedzieć się, jakie relacje łączyły aktorów i twórców. Część tych tajemnic została przed nimi właśnie odsłoniętych dzięki książce „Ogień nie zabije smoka”.

Recenzja/Książki 24.11.2020

Dołącz do dyskusji (13)

13 odpowiedzi na “TOP 10 filmów i seriali, które twoi znajomi piracili podczas pandemii. Bo ty nie piracisz, prawda?”

  1. W Polsce jest legalne pobieranie udostępnionych już utworów audio-wizualnych więc pobieranie filmów/seriali/anime z hostingów lub oglądanie ich na różnych “pirackich” serwisach jest legalne, nielegalne jest za to udostępnianie ich.

  2. jak łaskawie ogarną dystrybucję to będę płacić, ale póki moje pieniądze im śmierdzą to nie będę im ich na siłę wciskać

  3. piractwo kiedyś było złem wcielonym ale ja będę piractwa bronił. Ostatnio zmarł reżyser Alan Parker. Wybitny to może przesada, ale na pewno dobry rzemieślnik, niektóre jego filmy warte są poznania. Na serwisach HBO, Netflix itp. nie ma żadnego filmu Parkera. Jeśli ktoś chce zobaczyć Missisipi w ogniu czy Harry Angel jest zdany na piractwo. W dobie tandety piractwo jest niestety jedynym ratunkiem przed zapomnieniem dla ambitniejszego kina.

  4. Pobieranie materiałów po premierze (poza programami komputerowymi, w tym grami) nie jest piractwem – w dodatku płacimy opłatę za taką możliwość, nawet kiedy nie korzystamy z tego prawa, a jedynie udostępnianie. Jeśli nie udostępniamy w jakiej formie obcym ludziom, to prawa nie łamiemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...