Lawina ruszyła – będzie nowy serial osadzony w świecie wiedźmina. Za produkcję odpowie Netflix

News/Seriale 27.07.2020
Lawina ruszyła – będzie nowy serial osadzony w świecie wiedźmina. Za produkcję odpowie Netflix

Lawina ruszyła – będzie nowy serial osadzony w świecie wiedźmina. Za produkcję odpowie Netflix

Netflix idzie za ciosem i po aktorskim serialu osadzonym w świecie wiedźmina Geralta, szykuje nową tym razem zamkniętą opowieść.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Jeśli 2. sezon jest dowodem na sukces jakieś produkcji, to poszerzania świata o kolejne tytuły spod tego samego szyldu może oznaczać, że sukces był większy, niż wydawało się na pierwszy rzut oka, albo Netflix widzi w danym tytule ogromny potencjał. Osobiście obstawiam tę drugą opcję, bo informacja o tym, że ten świat będzie rozwijany nie jest nowa.

The Witcher: Blood Origin – o czym opowie?

Jakiś czas temu Netflix potwierdził bowiem, że pracuje nad animowanym serialem, zatytułowanym „The Witcher: Nightmare of the Wolf”. Ma on opowiedzieć o losach innego zabójcy potworów – Vesemirze.

3. zapowiedzianym przez serwis tytułem jest „The Witcher: Blood Origin”.

Ta produkcja zabrać ma nas do czasów, gdy to jeszcze elfy rządziły światem, do momentu nazywanego Koniunkcją Sfer, który doprowadził do spotkania się światów ludzi, elfów i potworów. To również ten moment, gdy ludzie musieli walczyć o przetrwanie w bardzo niegościnnym środowisku, powołali więc do życia wiedźminów, którzy mieczem, eliksirami i prostą magią wycinali przeróżne potwory. I to właśnie pierwszy przedstawiciel tej profesji będzie jednym z bohaterów „The Witcher: Blood Origin”.

netflix wiedzmin nowy serial

Jako wielbiciel fantastyki jestem podekscytowany, że mogę opowiedzieć historię The Witcher: Blood Origin. Od kiedy po raz pierwszy przeczytałem książkę z sagi Wiedźmina nurtowało mnie pytanie – jak naprawdę wyglądał świat elfów przed kataklizmem, jakim okazało się przybycie ludzi? – mówi w przesłanej do nas informacji Declan de Barra.

Declan de Barra i Lauren Schmidt Hissrich mają być showrunnerami sześcioodcinkowej produkcji. „The Witcher: Blood Origin” będzie miał formułę miniserialu, a jego akcja rozegra się na 1200 lat przed wydarzeniami, które znamy z „Wiedźmina”, zarówno książkowego, jaki i serialowego. Data premiery nie jest jeszcze znana. Netflix informuje jednak, że zdjęcia odbędą się w Wielkiej Brytanii, a w samą produkcję zaangażowani są Jason Brown, Sean Daniel (z Hivemind) oraz Tomek Bagiński i Jarek Sawko z Platige Films.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (3)

18 odpowiedzi na “Lawina ruszyła – będzie nowy serial osadzony w świecie wiedźmina. Za produkcję odpowie Netflix”

  1. Super, na początku były obawy że Wiedźmin będzie próbował być naśladowcą Gry o Tron kopiując styl. Na szczęście nic takiego się nie stało.

    Jeśli kolejni twórcy i Netflix mądrze to rozegrają… Na długim dystansie wiedźmińskie historie mają nawet szansę wypaść nawet lepiej niż ekranizacja prozy Martina. Wystarczy nie powtórzyć błędu HBO gdzie ostatnie sezony praktycznie zabiły franczyzę.

    Trzymam kciuki, bo jest na czym budować.

    • Muszę przyznać, że Netflix ma jakiś pomysł na twórczość Sapkowskiego. Mam nadzieję, że pójdą za tym budżety też, bo to daje ogromną szansę dla tej marki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...