„Ostatni taniec” to dopiero początek. Sprawdzamy najciekawsze dokumenty sportowe

Top/Film 17.07.2020
„Ostatni taniec” to dopiero początek. Sprawdzamy najciekawsze dokumenty sportowe

„Ostatni taniec” to dopiero początek. Sprawdzamy najciekawsze dokumenty sportowe

Fenomen serii Netfliksa „Ostatni taniec” sprawił, że na masową skalę widownia zaczęła fascynować się dokumentami sportowymi. Być może także dlatego, że ze względu na pandemię COVID-19 rozgrywki sportowe są znacznie okrojone. Te produkcje jednak istnieją już od dawna i z powodzeniem fascynują kolejne pokolenia widzów niemal tak samo mocno, jak fascynują ich sportowcy, będący bohaterami tych dzieł.

Przed wami najciekawsze dokumenty sportowe. Sporą część z nich można znaleźć w serwisach VOD.

Ostatni taniec

Zacznijmy więc, od serii, która zainspirowała poniższe zestawienie. „Ostatni taniec” Netfliksa to wspaniała podróż do lat 90., kiedy to trwała w najlepsze gorączka (ale taka pozytywna i całkiem zdrowa) na punkcie Chicago Bulls oraz Michaela Jordana. Aż trudno uwierzyć, że trzeba było czekać aż do 2020 roku, by ta seria ujrzała światło dzienne. Nawet ja, osoba, dla której sporty drużynowe mogłyby nie istnieć, jako dzieciak fascynowałem się postacią Jordana i Bullsami, chociaż w życiu obejrzałem może ze dwa mecze koszykówki (i to nie w całości).

„Ostatni taniec” jest fenomenalnie zmontowany, ma kapitalną ścieżkę dźwiękową no i przede wszystkim ogląda się go niczym pełnoprawny serial z wyrazistymi bohaterami, ich fascynującymi osobowościami, przejmującymi historiami. To szalenie inspirująca opowieść o pasji do kosza (twórcy zyskali dostęp nie tylko do najlepszych ujęć z boiska, ale też z szatni i zajrzeli za kulisy), która zmieniła życia, nie tylko głównych zainteresowanych, ale wpłynęła też i na miliony fanów.

„Ostatni taniec” można oglądać w serwisie Netflix.

Senna

Opowieść o najszybszym człowieku świata w pełni dorównuje mu tempem. Film „Senna”, opowiadający o Ayrtonie Sennie, legendarnym kierowcy wyścigów Formuły 1, jest fenomenalnie nakręcony (twórcy zyskali dostęp do unikalnych nagrań wideo z wyścigów, w tym do tych z perspektywy kierowcy bolidu), obfituje w liczne zwroty akcji, jest pełen dramaturgii i niezwykle barwnych postaci. Gdyby ktoś pokusił się o nakręcenie filmu fabularnego o Sennie, to właściwie musiałby dwa razy przemyśleć tę decyzję, gdyż dokument w reżyserii Asifa Kapadii ogląda się niczym płynnie opowiadaną fabułę. Taką, która łączy w sobie inspirującą historię o pogoni za marzeniami, ale też dobitnie przypomina o tym, że życie nie zawsze przynosi nam to, czego chcemy. I potrafi się czasem skończyć tragicznie.

Film „Senna” dostępny jest w serwisie Chili.

Kiedy byliśmy królami

Ten film z kolei to coś więcej niż dokument sportowy. To traktat o niezłomności ducha, inspirujące studium samoświadomości i wiary w siebie. „Kiedy byliśmy królami” opowiada o starciu Muhammada Alego z George’em Foremanem, które miało rozegrać się w październiku 1974 roku. W tym starciu to Ali był spisywany na straty. Film skrupulatnie przygląda się całemu procesowi przygotowania do walki, jednocześnie portretując relację między Afroamerykanami a rodowitymi Afrykańczykami. Od muzyki i folkloru po politykę. Wirtuozerski montaż, masa materiałów wideo no i sam Muhammad Ali, którego charyzma i umiejętności retoryczne rozsadzały ekran. Wielka rzecz.

W obręczy marzeń

„W obręczy marzeń” to „Ojciec chrzestny” dokumentów o sporcie. Dziś szczególnie wart uwagi po seansie „Ostatniego tańca”. Fenomenalnie wyreżyserowany i przede wszystkim opowiadający szalenie angażującą i szczerze poruszającą historię chłopaków, którzy chcąc wyrwać się z getta i zamarzyli sobie drogę do kariery w NBA. Mamy tu więc opowieść o ambicjach, marzeniach i pasji do sportu, ale też i całą społeczną nadbudowę, skupiającą się wokół edukacji i sytuacji materialnej, która rzuca nawet najbardziej uzdolnionym marzycielom kłody pod nogi.

Diego Maradona

Twórca wspomnianego wyżej filmu „Senna”, po znakomitym dokumencie o Amy Winehouse powrócił do tematyki sportowej i zaserwował kinomanom kolejny wyborny portret legendy. Tym razem padło na Diego Maradonę. Co ciekawe, reżyser nie przedstawił widzom klasycznego dokumentu biograficznego, podsumowującego życie i karierę danej osoby od początku do końca. W filmie „Diego Maradona” Asif Kapadia skupia się na barwnym urywku z życiorysu Maradony, a jest nim jego pobyt w barwach drużyny Neapolu. Oglądamy go, gdy próbuje odnaleźć się w nowym składzie, innym kraju i dostosować do odmiennego tempa gry. Kapadia zyskał dostęp do takiej ilości materiałów archiwalnych, że spokojnie mógłby utkać z tego spójny film parafabularny. Dało to nam fascynujący portret niepozornego chłopaka ze slumsów Argentyny, który sięgnął szczytów.

Film „Diego Maradona” dostępny jest w serwisach VOD HBO GO oraz CANAL+.

Free Solo

;

„Free Solo” to z kolei z jednej strony fascynujący portret psychologiczny człowieka, który żyje w swoim świecie i ,podobnie jak wielu największych sportowców w dziejach, opanowany jest pasją, w tym wypadku do wspinaczki. Ale „Free Solo” to także dzieło sztuki wizualnej – sekwencje wspinaczki Alexa Honnolda ogląda się niczym thriller, tym bardziej, że nakręcone są z hollywoodzką precyzją i widowiskowością.

Ekscentryczny Dennis Rodman

Myśląc o biografiach sportowców, nie da się pominąć historii Dennisa Rodmana, który wprowadził zupełnie nowego, niepokornego ducha do zawodowej koszykówki. Z miejsca stał się nie tylko jednym z najlepszych zawodników swego pokolenia, ale też jednym z najbardziej rozpoznawalnych w dziejach NBA. Jego barwny, kontrowersyjny i szalenie rozrywkowy styl bycia uczynił z niego gwiazdę nie tylko sportu, ale w ogóle popkultury. A film „Ekscentryczny Dennis Rodman” przygląda się drodze, którą przeszedł koszykarz. I jak to często w przypadku dokumentów bywa, wszystko zależy od tego, jak bardzo fascynująca i interesująca jest dana postać.

Film „Ekscentryczny Dennis Rodman” dostępny jest w serwisie VOD CANAL+.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj serwis Rozrywka.Blog w Google News.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (6)

5 odpowiedzi na “„Ostatni taniec” to dopiero początek. Sprawdzamy najciekawsze dokumenty sportowe”

  1. Brakuje serii “All or Nothing” z Amazon Prime Video. Poszczególne sezony świetnie pokazują szczegóły pracy drużyn rugby, futbolu amerykańskiego i piłki nożnej.

  2. Oglądając “Sennę” trzeba pamiętać, że jest to hagiografia i to momentami przesunięta poza granice absurdu (na przykład wątek o wspieraniu największego rywala Senny przez FIA – gdzie rzeczywistość była taka, że to właśnie Senna najbardziej korzystał na mocnych plecach w zarządzie F1). Ale sam dokument naprawdę zacny.

  3. Oglądając “Sennę” trzeba pamiętać, że jest to hagiografia i to momentami przesunięta poza granice absurdu (na przykład wątek o wspieraniu największego rywala Senny przez FIA – gdzie rzeczywistość była taka, że to właśnie Senna najbardziej korzystał na mocnych plecach w zarządzie F1). Ale sam dokument naprawdę zacny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...