Dużo akcji i niewybredne komedie. Te filmy na Netfliksie oglądaliśmy najchętniej od początku istnienia usługi

Top/Film 16.07.2020
Dużo akcji i niewybredne komedie. Te filmy na Netfliksie oglądaliśmy najchętniej od początku istnienia usługi

Dużo akcji i niewybredne komedie. Te filmy na Netfliksie oglądaliśmy najchętniej od początku istnienia usługi

Przed wami lista najczęściej oglądanych filmów w serwisie Netflix w całej historii streamingowej platformy. Jak za moment zobaczycie, króluje przede wszystkim kino akcji oraz filmy z bieżącego i minionego roku.

Przypatrując się poniższej liście odniosłem wrażenie, że Netflix rzeczywiście niekoniecznie musi wojować z kinami, gdyż mimo wszystko ludzie najchętniej oglądają w tym serwisie produkcje typowe dla platform VOD, zupełnie tak jakbym się przeniósł z powrotem do czasów wypożyczalni kaset wideo, tyle że w wersji streamingowej. Właściwie jedynym przedstawicielem ambitniejszego repertuaru jest „Irlandczyk”, który dzięki kapitalnej promocji oraz oscarowym szumie zdołał zgromadzić imponującą widownię (choć jest to jeden z najgorszych filmów mistrza Martina Scorsese).

Ale dość tego wstępu – przed wami lista dziesięciu najlepiej oglądających się filmów w historii serwisu Netflix.

Wynajmij sobie chłopaka (2019) – 48 milionów odtworzeń

W tym całym zestawieniu nie mogło oczywiście zabraknąć miejsca dla młodzieżowej komedii. Pod wiele mówiącym tytułem „Wynajmij sobie chłopaka” kryje się niezbyt wyszukana, ale też na szczęście nie obrażająca inteligencji widzów znośna przedstawicielka kom-romów dla nastolatków. To film tak wyraźnie plastikowy i stworzony pod netfliksowe algorytmy, że trudno się dziwić iż odniósł tak spory sukces, jeśli chodzi o liczbę odtworzeń przez przynajmniej 2 minuty.

Naszą recenzję filmu  „Wynajmij sobie chłopaka” możecie przeczytać TUTAJ.

Platforma (2019) – 56 milionów odtworzeń

Jedyny (przynajmniej do czasu, aż polskie „365 dni” nie uzbiera większej widowni) nieanglojęzyczny film w tym zestawieniu. Hiszpańska „Platforma” stała się nie lada fenomenem streamingowym przyciągając uwagę niestandardowym i intrygującym konceptem, nawet jeśli film jako całość nie spełniał wszystkich oczekiwań.

Naszą recenzję filmu „Platforma” możecie przeczytać TUTAJ.

Niewłaściwa Missy (2020) – 59 milionów odtworzeń

Obok mimo wszystko staroszkolnych akcyjniaków na tej liście królują komedie albo z Adamem Sandlerem albo z Davidem Spade’em. O obu tych panach Hollywood dawno już zapomniało, ale widać sentymenty widowni o niewyrobionym poczuciu humoru nadal są w cenie. Prawie 60 milionów odtworzeń to liczba, obok której nie da się przejść obojętnie.

Potrójna granica (2019) – 63 milionów odtworzeń

W tym przypadku bez wątpienia zadziałała bardzo dobra i pełna rozmachu promocja, a także sama jakość filmu, który jest bez wątpienia najlepszy z tego całego zestawienia. Akcja miesza się tu z thrillerem i dramatem survivalowym poruszającym szereg istotnych społecznie i moralnie kwestii. Naprawdę dobra i mocna rzecz. W tym przypadku cieszy, że znalazła sobie platformę, dzięki której dotarła do szerokiej widowni.

Naszą recenzję filmu „Potrójna granica” przeczytacie TUTAJ.

Irlandczyk (2019) – 64 milionów odtworzeń

„Irlandczyk” to, przynajmniej dla mnie, srogie artystyczne rozczarowanie, tym bardziej bolesne, że autorstwa jednego z najlepszych reżyserów wszech czasów – Martina Scorsese. Jednocześnie więc smuci i cieszy fakt, że film akurat tego reżysera trafił do czołówki najchętniej oglądanych, choć szkoda, że nie trafiło na jego lepsze dzieło.

Naszą recenzję filmu „Irlandczyk” przeczytacie TUTAJ.

Zabójczy rejs (2019) – 73 milionów odtworzeń

Dla wielu jest to jeden z najgorszych filmów Netfliksa i jednocześnie klasycznie zła komedia z Adamem Sandlerem. Ciekawi mnie tylko, jak wielu z ludzi o tych opiniach znalazło się pośród tych imponujących 73 milionów streamów, które plasują „Zabójczy rejs” w pierwszej dziesiątce najchętniej oglądanych filmów Netfliksa wszech czasów. I jednocześnie czynią z tego filmu najpopularniejszą komedię w całym serwisie.

Naszą recenzję filmu „Zabójczy rejs” przeczytacie TUTAJ.

6 Underground (2019) – 83 milionów odtworzeń

Michael Bay rzadko kiedy nie dostarcza super przebojów, więc gdy świat obiegła wiadomość, że tworzy film dla Netfliksa, to raczej nikt nie spodziewał się kameralnego, czarno-białego dramatu egzystencjalnego, który obejrzy 3 widzów na krzyż. „6 Underground” z Ryanem Reynoldsem w roli głównej, to Michael Bay do sześcianu – tym razem reżyser nie miał już żadnych hamulców (ani rozsądnego studia, które temperowałoby jego zapędy) i dał widzom szaloną, absurdalną i bardzo niemądrą jazdę bez trzymanki.

Naszą recenzję filmu „6 Underground” przeczytacie TUTAJ.

Śledztwo Spensera (2020) – 85 milionów odtworzeń

Przyjemnie nijaka komedia sensacyjna z Markiem Wahlbergiem w kinach stałaby się pewnie klapą, albo przeszła by niezbyt zauważona, a tymczasem w Netfliksie odtworzono ją (przynajmniej przez 2 minuty) ponad 85 milionów razy. Oto siła (choć nie wiem czy pozytywna) streamingu.

Naszą recenzję filmu „Śledztwo Spensera” przeczytacie TUTAJ.

Nie otwieraj oczu (2018) – 89 milionów odtworzeń

Nieoczekiwany przebój w reżyserii Susanne Bier z Sandrą Bullock w roli głównej. To klasyczny przypadek filmu, który przepadłby w dystrybucji kinowej, a z kolei w streamingu zyskał fenomenalną popularność.

Naszą recenzję filmu „Nie otwieraj oczu” przeczytacie TUTAJ.

Tyler Rake: Ocalenie (2020) – 99 milionów streamów

Niby można było się spodziewać, że film „Tyler Rake: Ocalenie” będzie przebojem Netfliksa, ale w życiu bym nie przypuszczał, że akcyjniak z Chrisem Hemsworthem w raptem kilka miesięcy od premiery stanie się najczęściej oglądanym filmem streamingowego giganta w ogóle. Na ten moment może się on poszczycić prawie 100 milionami streamów i jako pierwszy film Netfliksa przebije tą magiczną granicę jedynki z dwoma zerami lada moment.

Naszą recenzję filmu „Tyler Rake: Ocalenie” możecie przeczytać TUTAJ.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (2)

6 odpowiedzi na “Dużo akcji i niewybredne komedie. Te filmy na Netfliksie oglądaliśmy najchętniej od początku istnienia usługi”

  1. “Hiszpańska „Platforma” stała się nie lada fenomenem streamingowym przyciągając uwagę niestandardowym i intrygującym konceptem, nawet jeśli film jako całość nie spełniał wszystkich oczekiwań.” Hahaha, Netflix w pigułce. Coś trzeba oglądać. A że miernota… Ten film zyskał tylko na tym, że miał premierę akurat w momencie gdy nastąpił koronawirusowy lockdown.

    • Nie on jedyny skorzystał na sytuacji. Zresztą nawet jak było normalnie to od zawsze istniały filmy, które wstrzeliły się idealnie w zapotrzebowanie widowni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...