Paris Hilton chce kandydować na urząd prezydenta USA

Felieton/Trendy 09.07.2020
Paris Hilton chce kandydować na urząd prezydenta USA

Paris Hilton chce kandydować na urząd prezydenta USA

Hilton chce, by jej wiceprezedentem została… Rihanna. Na naszych oczach rozgrywa się właśnie nieformalny sequel „Legalnej blondynki 2”. Czy pierwszą kobietą-prezydent w historii USA będzie dziedziczka hotelowej fortuny, miłośniczka pudelków i różu oraz archetyp celebrytki XXI wieku? Mamy 2020 rok, więc wcale bym się nie zdziwił.

Całkiem niedawno, gdy pisałem o tym, że Kanye West zamierza kandydować na prezydenta USA w zbliżających się wyborach, z jednej strony nie dowierzałem temu, jak bardzo abstrakcyjna jest to informacja. Z drugiej jednak, gdzieś tam podświadomie zdawałem sobie sprawę z tego, że mamy dopiero lipiec, więc do grudnia 2020 wydarzą się pewnie jeszcze bardziej absurdalne rzeczy. Nie wiedziałem natomiast, że miną raptem dwa dni, a świat przedstawi mi o wiele bardziej szaloną koncepcję.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

#PresidentParis ✨💕👸🏼💕✨ I like the sound of that.😉 #ThatsHot 🔥 #MakeAmericaHotAgain 🇺🇸

Post udostępniony przez Paris Hilton (@parishilton)

Powiem wam, że po tym wszystkim, co się wydarzyło od stycznia tego roku, o ile kandydatura Kanye Westa na prezydenta USA mnie trochę przeraża, tak przyznam, że Paris Hilton jako prezydent wolnego świata ma dla mnie jakiś, paradoksalny, sens.

Przypomnijmy: Paris jest dziedziczką fortuny pochodzącej ze znanej na całym świecie sieci hoteli. Swego czasu wykazała się wspaniałym gestem, dziękując mieszkańcom Paryża za to, że nazwali swoje miasto na jej cześć. Kiedyś przyznała, że Zachodnia i Południowa Afryka to jej dwa ulubione kraje, a jej życiowym mottem jest: „nie bądź nudziarzem i ubieraj się ładnie”.

Rozpoczęła także modę na celebryckie seks-taśmy w erze internetowej, w wielu kręgach stała się ikoną stylu i symbolem blichtru. Ma za sobą także odsiadkę w więzieniu (ponoć narzekała, że nie podobał jej się kolor ścian). Była jedną z głównych inspiracji dla rodzimego portalu Pudelek. Jej powiedzenie “That’s Hot” stało się jej zastrzeżonym znakiem towarowym. Jest właścicielką butików, linii kosmetycznych, osobowością medialną i biznesową, a nawet DJ-ką.

Ktoś taki idealnie pasowałby na głowę najpotężniejszego państwa świata w tym szalonym 2020 roku. I to jako następczyni Donalda Trumpa. Na swój szalony sposób, to wszystko pasuje do siebie.

Wiele wskazuje jednak na to, że Paris wykazała się zaskakująco udanym poczuciem humoru i dystansem do siebie. Przyznaję, nie podejrzewałem jej o to. Całe zamieszanie z jej kandydaturą to, najpewniej (miejmy nadzieję) swego rodzaju żart i lekka kpina z planów prezydenckich Kanye Westa.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Should I make the Oval Office into a Heart Shape Office? 💁🏼‍♀️💗 #ParisForPresident ⚡️👸🏼⚡️

Post udostępniony przez Paris Hilton (@parishilton)

Przyznam się szczerze, że akurat ten żart mi się spodobał. O ile przy kandydaturze Westa nie jest mi do śmiechu, tak w przypadku Paris nawet się lekko uśmiechnąłem pod nosem (a to całkiem sporo jak na moje możliwości). Najgorsze jest to, że po prezydenturze Trumpa i możliwości wkroczenia do gry Westa, kandydatura Paris Hilton wcale nie wydaje mi się taka zła. Ale to jest na dobrą sprawę smutna konstatacja tego, co się dzieje obecnie na świecie. Tym niemniej, zgadzam się z Paris – światowej polityce przydałoby się więcej kolorów i kobiecej ręki.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (5)

7 odpowiedzi na “Paris Hilton chce kandydować na urząd prezydenta USA”

  1. Paris Hilton przynajmniej sobie radzi w życiu,mimo że została wydziedziczona,więc trochę oleju w głowie ma bo inaczej by się jej nie wiodło.
    Takie Bernie Sanders w swoim długim życiu może kilka lat przepracował,a przeżył większą część życia utrzymując się z polityki (jego publicystyka jest polityczna).

    • Zasadniczo to ma go dość sporo – nie wiem czy zawsze tak było, czy nabrała z czasem; no jak się jej teraz posłucha to kurde bardzo ogarnięta babka. Dzisiaj też dużo bardziej ostrożna jeśli chodzi o kreowanie wizerunku i ekhm seks taśmy.
      Czy nadaje się do polityki? W sumie to czemu nie? Nie jest gorsza niż Trump…

      W sumie to Kim Kardashian też zaskakuje, bo przecież studiuje teraz prawo i no chce być czynnym adwokatem… celebrytki naszego dzieciństwa dorastają i mądrzeją :D

  2. Paris Hilton w sumie jest dość inteligentną kobietą która wie że ludzie oczekują żeby była idiotką – to im daje czego chcą… w sumie Kim Kardashian ma to samo… tylko że tamta miała lepsze stopnie i studiuje prawo :D
    No wizerunek to jedno, to co pod spodem to drugie…

    I tak sama nie wierzyłam, ale parę razy coś mi wpadło – z ostatnich czasów, jak już nie była “mega hiper gwiazdą”, i kurde… całkiem rozgarnięta kobita, sensownie gada i ma dziś dużo lepsze wyczucie jeśli idzie o kreowanie wizerunku. No bo kiedyś to parę wpadek było…

  3. Chcę to zobaczyć.
    Każe Putinowi przemalować Kreml na różowo, bo jak nie, to mu ześle “2 megatony różowej demokracji” Yasssss

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...