Pisarz i lekarz, w wolnych chwilach spirytysta. 90 lat temu zmarł Sir Arthur Conan Doyle, twórca sagi o Sherlocku Holmesie

Artykuł/Książki 07.07.2020
Pisarz i lekarz, w wolnych chwilach spirytysta. 90 lat temu zmarł Sir Arthur Conan Doyle, twórca sagi o Sherlocku Holmesie

Pisarz i lekarz, w wolnych chwilach spirytysta. 90 lat temu zmarł Sir Arthur Conan Doyle, twórca sagi o Sherlocku Holmesie

7 lipca 1930 r. zmarł Arthur Conan Doyle. Jego „Studium w szkarłacie” zapoczątkowało serię o najsłynniejszym detektywie świata, Sherlocku Holmesie.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Sięgając do biografii Arthura Conana Doyle’a, śmiało można zaryzykować tezę, że bogactwem jego zainteresowań i doświadczeń można by obdzielić kilka życiorysów. Dziś mija 90. rocznica śmierci szkockiego pisarza, który dał światu kultową postać Sherlocka Holmesa.

Z wykształcenia lekarz, z zamiłowania pisarz, a w wolnych chwilach — spirytysta

Arthur Conan Doyle urodził się 22 maja 1859 roku w Edynburgu w zubożałej arystokratycznej rodzinie. Jego dzieciństwo nie należało do najłatwiejszych: ojciec nadużywał alkoholu i narkotyków i znęcał się nad rodziną, a matka ciężko pracowała jako praczka, aby związać koniec z końcem. 

Mimo trudnych początków, młodemu Arthurowi udało się ukończyć studia medyczne i do 1890 r. praktyka lekarska stanowiła jego główne zajęcie. Później poświęcił się wyłącznie pisaniu. Jego pierwsza powieść pt. „Studium w szkarłacie” dała początek słynnej, liczącej ponad 50 części serii o detektywie Sherlocku Holmesie. 

Doyle zasłynął nie tylko jako zdolny autor kryminałów i powieści fantastyczno-naukowych, ale również jako wielki amator… spirytyzmu. Ta fascynacja zrodziła się jednak w wyniku traumatycznych doświadczeń pisarza, który podczas wojny utracił wiele bliskich osób, w tym własnego syna. Seanse spirytystyczne, w których uczestniczył wraz z żoną, miały być szansą na skontaktowanie się ze zmarłym dzieckiem. Osobiste pobudki, które skłoniły go do zainteresowania się spirytyzmem, z czasem przerodziły się w pasję, której Doyle poświęcił dwutomowe dzieło pt. „The History of Spiritualism”.

Detektyw z Baker Street inspiruje do dziś

Mimo że od śmierci Arthura Conan Doyle’a minął już prawie wiek, jego dzieła do dziś inspirują twórców różnych dziedzin. Wśród stworzonych przez pisarza bohaterów, do dziś zdecydowany prym wiedzie Sherlock Holmes. To na podstawie przygód słynnego brytyjskiego detektywa powstał cieszący się dużą popularnością serial „Sherlock” z Benedictem Cumberbatchem w tytułowej roli (serial można obejrzeć na Netfliksie) i znakomitym Martinem Freemanem w roli doktora Watsona. Z kolei w 2009 r. powstał film „Sherlock Holmes”, w którym w głównego bohatera wcielił się Robert Downey Jr., a w 2011 r. druga część filmu pt. „Sherlock Homles. Gra cieni” (licencję do obu filmów również wykupił Netflix).

Sukces brytyjskiego serialu z Cumberbatchem zainspirował również amerykańskich twórców, którzy stworzyli serię pt. „Elementary”: tu w bohatera z londyńskiej Baker Street wcielił się Lee Miller, a doktor Watson zyskał kobiece wcielenie z pomocą kreacji Lucy Liu.

Holmes w spódnicy

Historia słynnego detektywa doczekała się również niecodziennej reinterpretacji w postaci japońskiego serialu HBO „Miss Sherlock” (obejrzycie go na HBO GO). Tym razem kryminalne zagadki rozwiązuje Sara Shelly “Sherlock” Futaba wspomagana przez przyjaciółkę, doktor Wato-san (pierwowzorem tej postaci jest oczywiście wierny druh Holmesa, czyli doktor Watson).

Miss Sherlock HBO GO

Inną kobiecą odsłoną sagi o Holmesie będzie nowy serial Netfliksa pt. „Enola Holmes”. Opowie on o przygodach młodszej siostry Mycrofta i Sherlocka Holmesów, opartych na inspirowanych opowiadaniami Doyle’a książkach Nancy Springer. Cykl (do tej pory w jego ramach ukazało się sześć książek) inspirowany kryminalnymi opowiadaniami Arthura Conana Doyle’a szybko stał się bestsellerem i filmowa adaptacja była tylko kwestią czasu.

W nowym serialu Netfliksa zagrają m.in. znana ze „Stranger Things” Millie Bobby Brown, Henry Cavill („Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”, „Wiedźmin”) oraz Helena Bonham Carter („Harry Potter”, „Jak zostać królem”).

Czytaj też: Geralt, Jedenastka i Bellatriks na planie filmu „Enola Holmes”. Są nowe zdjęcia

Nie tylko Sherlock

Dziedzictwo Arthura Conana Doyle’a jest dziś żywe w popkulturze nie tylko za sprawą sagi o Sherlocku Holmesie. Również inna powieść pióra szkockiego pisarza zainspirowała współczesnych twórców: jest nią wydany w 1912 r.  „Zaginiony świat”. Książka z gatunku sci-fi szybko stała się hitem i już w 1925 r. doczekała się ekranizacji. Opowieść o grupie podróżników z prof. Challengerem na czele, która została uwięziona na tajemniczym płaskowyżu zamieszkiwanym przez prehistoryczne istoty stała się także inspiracją dla Stevena Spielberga i jego „Parku jurajskiego”.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (2)

6 odpowiedzi na “Pisarz i lekarz, w wolnych chwilach spirytysta. 90 lat temu zmarł Sir Arthur Conan Doyle, twórca sagi o Sherlocku Holmesie”

  1. “Mimo trudnych początków, młodemu Arthurowi udało się ukończyć studia medyczne i do 1890 r. praktyka lekarska stanowiła jego główne zajęcie. Później poświęcił się wyłącznie pisaniu. Jego pierwsza powieść pt. „Studium w szkarłacie” dała początek słynnej, liczącej ponad 50 części serii o detektywie Sherlocku Holmesie”.
    Holmesa też zawdzięczamy studiom medycznym Conan Doyle’a, bo pierwowzorem detektywa był jeden z wykładowców przyszłego pisarza. Sam Conan Doyle mimo że dobrze zarabiał na książkach o Sherlocku, to go nie cierpiał. Dlatego postanowił go uśmiercić, ale czytelnicy domagali się dalszych przygód i słynny detektyw powrócił.
    “Doyle zasłynął nie tylko jako zdolny autor kryminałów i powieści fantastyczno-naukowych, ale również jako wielki amator… spirytyzmu”.
    Do tego stopnia, że Conan Doyle wierzył w autentyczność wróżek z tego zdjęcia:
    https://i.wpimg.pl/O/644×384/d.wpimg.pl/1832511254-1554840215/arthur-conan-doyle.png
    Także wiara w spirytyzm zakończyła jego przyjaźń z Houdinim. Podczas jednego z seansów spirytystycznych rzekomo duch matki Houdiniego miał zostawić wiadomość po angielsku. Matka iluzjonisty tego języka w ogóle nie znała – była Żydówką z Polski i znała praktycznie tylko jidisz. Sceptyczny Houdini, w przeciwieństwie do życzliwie nastawionego do kontaktów z duchami (żeby nie powiedzieć naiwnego) Conan Doyle’a, wziął sobie za punkt honoru udowodnienie paranormalnych oszustw. Conan Doyle był jednak odporny na racjonalne argumenty, że drogi obu panów się rozeszły i stanęli po dwóch stronach barykady.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...