„Doniesienia” od TVN-u już w Player.pl. Sprawdzamy następcę „Weekend Update”

Recenzja/VOD 22.06.2020
Nasza ocena:
„Doniesienia” od TVN-u już w Player.pl. Sprawdzamy następcę „Weekend Update”

„Doniesienia” od TVN-u już w Player.pl. Sprawdzamy następcę „Weekend Update”

Nowy program satyryczny zatytułowany „Doniesienia” trafił do biblioteki Player.pl tuż przed wyborami. Rozśmieszać nas próbują w nim Kamil Pruban i Laura Breszka.

Showmax nie utrzymał się zbyt długo na polskim rynku i nie ma go już od kilku lat, ale i tak za nim tęsknię. Co prawda sporą część jego biblioteki rozparcelowały między siebie inne serwisy VOD działające w naszym kraju, ale i tak wiele świetnych produkcji na wyłączność trafiło do streamingowego limbo – nadal nie mam gdzie obejrzeć online chociażby „Halt and Catch Fire”.

Wycofanie się Showmaksa z Polski oznaczało też koniec produkcji na wyłączność, do których zaliczały się „Rojst” (przejęty dopiero niedawno przez Netfliksa) oraz nadawany na żywo „Saturday Night Live Polska”, czyli polska edycja znanego ze Stanów Zjednoczonych cotygodniowego programu rozrywkowego komentującego bieżące wydarzenia z kraju i ze świata.

weekend update showmax

Moim ulubionym segmentem w „SNL Polska” był zaś fenomenalny „Weekend Update”.

Program z newsami w krzywym zwierciadle prowadzili Kamil Pruban i Laura Breszka, a gościnnie występowali w nim członkowie obsady „Saturday Night Live Poland”. Zaśmiewałem się dzięki tej ekipie do łez, aż zniknęli razem z Showmaksem. Miałem przy tym cichą nadzieję, że ktoś tę markę przejmie i typowałem nawet WP, które stało się domem „Ucha prezesa”, ale nic takiego się nie stało.

A dlaczego o tym dzisiaj tyle piszę? Otóż okazało się, iż „Weekend Update” powrócił, ale… pod nową nazwą. Co prawda nikt tego oficjalnie kontynuacją nie nazywa, ale (niemal) wszystko prócz nazwy pozostało po staremu, o czym przekonaliśmy się w miniony weekend, gdy pierwszy odcinek audycji dla niepoznaki nazwanej „Doniesienia” został dodany do biblioteki Player.pl.

Z bólem jednak stwierdzam, że „Doniesienia” częściej powodowały u mnie zażenowanie niż uśmiech.

Tak jak przy kolejnych wydaniach „Weekend Update” zaśmiewałem się w głos, tak produkcja stacji TVN przez pierwsze kilka minut to był straszny, mówiąc kolokwialnie, bezbek. Cała magia gdzieś uleciała, a „Doniesienia” nie wyglądają na dzieło kabareciarzy z jajem, tylko dziecko nudnych księgowych. Zaledwie kilka razy uśmiechnąłem się pod nosem, ale to by było na tyle.

Jak do tego doszło, nie wiem, ale mam wrażenie, że tak jak Player.pl zaprosił do współpracy twarze „Weekend Update”, tak nikt nie pomyślał o tekściarzach, a to przecież oni są tutaj tymi bohaterami bez peleryn. Niektóre dowcipy były czerstwe na tyle, że nawet śmiech puszczany z offa, a więc zapewne z puszki, wydawał się taki nerwowy, wymuszony.

„Doniesienia” były też ciut za bardzo polityczne.

Zdaję sobie sprawę, że już za tydzień odbędą się wybory — zresztą właśnie z ich powodu drugie wydanie produkcji TVN pojawi się wyjątkowo już w najbliższy piątek, a nie w niedzielę, by zdążyć przed ciszą wyborczą — ale i tak brakowało mi innej tematyki. Jako gościa też dużo bardziej wolałbym typowego Sebę wrażliwego na sztukę niż karykaturę Jarka Kaczyńskiego.

Nagonka na LGBT, debata prezydencka, pięć języków Trzaskowskiego (to powtórzone pięć razy) — no ileż można w kółko o tym samym? Innych tematów było zaś jak na lekarstwo, a TVN i tak nie omieszkał przy tym, na szczęście w formie autoironii, zaanonsować jakiejś swojej nowej produkcji. Stacja nie przepuściła też okazji do wbicia szpili Netfliksowi za jego „365 dni”.

Mimo wszystko nie spisuję „Doniesień” na straty, bo audycja naprawdę ma potencjał.

Wiem w końcu, że duet prowadzących, jeśli tylko otrzyma odpowiednie wsparcie ze strony scenarzystów, będzie w stanie z „Doniesień” zrobić coś fajnego, skoro tak świetnie wychodziło im bawienie nas w ramach „Weekend Update”. Z pewnością więc obejrzę kolejne odcinki, bo nawet pamiętając wszystkie wady tej audycji, to i tak są jedyne wiadomości, przy których nie idzie zwariować.

Jedyne, co jest nie do przyjęcia, to sposób, w jaki z „Doniesieniami” możemy się zapoznać. Audycja dostępna jest za darmo w usłudze Player.pl, ale aplikacje do jej obsługi od zawsze działają fatalnie i to się nadal nie zmieniło. Do tego dochodzi aż czterominutowy (!) blok reklam przed zaledwie 15-minutowym materiałem — a to jak na mój gust już ciut za wiele…

Na koniec sam zarzucę dowcipem na miarę tych, którymi raczyli nas prowadzący program na zlecenie TVN-u:

  • Widzowie: Czy możemy mieć „Weekend Update” w domu?
  • TVN: Mamy „Weekend Update” w domu.
  • „Weekend Update” w domu:

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...