„W głębi lasu” największym hitem na Netfliksie. Nowości zdominowały TOP 10 w tym tygodniu

Top/VOD 20.06.2020
„W głębi lasu” największym hitem na Netfliksie. Nowości zdominowały TOP 10 w tym tygodniu

„W głębi lasu” największym hitem na Netfliksie. Nowości zdominowały TOP 10 w tym tygodniu

Po raz kolejny okazuje się, że nie ma lepszej recepty na globalny sukces na rynku VOD niż tworzenie oryginalnych produkcji poza USA. Nowy polski serial platformy Netflix zatytułowany „W głębi lasu” z miejsca stał się olbrzymim hitem wśród rodzimych użytkowników.

Serwisy streamingowe coraz częściej starają się lepiej dopasowywać swoje produkcje pod lokalne rynki. Najlepszą metodą jest oczywiście tworzenie własnych produkcji oryginalnych w poszczególnych krajach oraz wykupywanie licencji na pochodzące stamtąd hity filmowe. Najnowsze zestawienie Netflix TOP 10 pokazuje, że obie strategie doskonale sprawdzają się na widzach z Polski.

Netflix W głębi lasu – Najnowszy ranking TOP 10 polskiej wersji serwisu:

10. The 100 (ta sama pozycja)

netflix w głębi lasu

„The 100” dzięki nowym odcinkom zachowało pozycję z zeszłego tygodnia. I to pomimo faktu, że w ciągu tygodnia zaledwie dwa razy serial plasował się w poszczególnych zestawieniach TOP 10. Widać więc, że fandom „The 100” jest stosunkowo nieduży, ale za to bardzo zaangażowany. Jak tylko pojawiają się nowe epizody, wszyscy zainteresowani siadają przed ekrany.

Wynik: 13 punktów

9. Nie ma jak w rodzinie (nowość)

Netflix ma na swoim koncie kilka popularnych seriali animowanych. O „Nie ma jak w rodzinie” mówiło się jednak zazwyczaj dużo mniej niż o „BoJacku Horsemanie”, „Big Mouth” czy „Paradise PD”. Być może niesłusznie, bo produkcja poświęcona rodzinie Murphy z każdym sezonem zyskuje fanów w naszym kraju. A ponieważ najnowsza odsłona serii właśnie trafiła na platformę (i doczekała się pozytywnych recenzji), to od razu udało się dostać do tygodniowego TOP 10.

Wynik: 13 punktów

8. Fighter (nowość)

Polskie kino w ostatnim czasie mocno zainteresowało się mieszanymi sztukami walki. Oczywistym powodem wzrostu rozpoznawalności tych produkcji wśród filmowców jest olbrzymia popularność MMA wśród rodzimych widzów. Niestety, wykorzystanie popularnej dyscypliny sportowej nie czyni od razu dobrego filmu. „Fighter” jest na to bolesnym dowodem.

Wynik: 24 punkty

7. Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda (nowość)

Seria „Harry Potter” kilka tygodni temu święciła duże triumfy na polskim Netfliksie. Na możliwość obejrzenia najnowszego filmu wchodzącego w skład tego uniwersum widzowie musieli jednak poczekać nieco dłużej. I widać, że zdążyli narobić sobie nastroju na „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda”. Spin-off opowieści o młodym czarodzieju niemal przez cały tydzień zajmował wysokie miejsca w rankingu popularności i to pomimo faktu, że to chyba najgorszy film opowiadający o tym świecie.

Wynik: 24 punkty

6. Zabawa, zabawa (nowość)

Mniej więcej rok temu Netflix postanowił częściej wykupywać licencje na rodzime filmy. Okazało się to naprawdę doskonałym wyborem, bo to właśnie zagraniczny serwis zaczyna być jednoznacznie kojarzony właśnie z takimi produkcjami. Na co dowodem obecność aż trzech pełnometrażowych dzieł tworzonych nad Wisłą w najnowszym TOP 10. „Zabawa, zabawa” to historia trójki kobiet w różnym wieku, które zaczynają uzależniać się od picia alkoholu.

Wynik: 26 punktów

5. Trzynaście powodów (spadek o trzy pozycje)

„Trzynaście powodów” zachowało stosunkowo mocną pozycję po zeszłotygodniowej eksplozji zainteresowania. Można mówić wiele rzeczy na temat tej teen dramy od Netfliksa (choćby, że ta historia powinna była się skończyć dawno temu), ale nie można jej odmówić wiernej bazy fanów. Trzy lata po premierze 1. sezonu poświęconego Hannie Baker to nadal jest jeden z najpopularniejszych seriali platformy.

Wynik: 35 punktów

4. Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa (spadek o trzy pozycje)

Film „Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa” w trzecim tygodniu swojej obecności na Netflix Polska zdobył aż 30 punktów mniej niż poprzednio. A i tak zdołał się uplasować tuż za najniższym stopniem podium. Dzieło Macieja Kawulskiego przyciągnęło Polaków przed ekrany jak niemal żadne inne od czasu „Kleru” czy największej popularności Patryka Vegi. Pozostaje tylko chwalić twórców i obsadę.

Wynik: 40 punktów

3. Hotel Transylwania 3 (nowość)

Genndy Tartakovsky to jedna z najważniejszych postaci zachodniej animacji w XXI wieku. Twórca takich produkcji jak „Samuraj Jack”, „Laboratorium Dextera” i „Wojny klonów” dostał w 2012 roku po raz pierwszy szansę stworzenia filmu pełnometrażowego. „Hotel Transylwania” okazał się olbrzymim hitem. Co w kolejnych latach zachęciło Sony Pictures do wyłożenia pieniędzy na następne dwie części.

Wynik: 48 punktów

2. Rick i Morty (awans o sześć pozycji)

„Rick i Morty” udowodnił w ostatnim tygodniu, że nadal jest jednym z najpopularniejszych współczesnych seriali. Animacja od lat cieszy się wielkim powodzeniem, ale obecna wysoka oglądalność może też wynikać z bardzo pozytywnych recenzji, jakie otrzymuje finałowa część 4. sezonu. Najnowsze pięć odcinków jest chwalone za powrót do inteligentnych scenariuszy i cynicznego humoru, a także zabawę z serialową formą. Fanom produkcji pozostaje więc czekać z niecierpliwością na następną serię.

Wynik: 55 punktów

1. W głębi lasu (nowość)

Tydzień temu pełną pulę zgarnął film „Jak zostałem gangsterem”, a tym razem identyczny wynik punktowy powtórzyło „W głębi lasu”. Nowy oryginalny serial Netfliksa już może się pochwalić większym zainteresowaniem widowni niż „1983” osiągnął łącznie przez cały czas od swojej premiery. Składa się na to postać popularnego pisarza, Harlana Cobena, ale też bardziej przystępna historia. Co nie znaczy, że nie zagmatwana, bo w trakcie przenosin fabuły z powieści do scenariusza „W głębi lasu” porobiła się masa dziur fabularnych.

Wynik: 70 punktów

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

1 135 odpowiedzi na “„W głębi lasu” największym hitem na Netfliksie. Nowości zdominowały TOP 10 w tym tygodniu”

  1. Jak to możliwe że Jak zostałem gangsterem jest trzeci tydzień z rzędu w topie? Film od dawna był na wszystkich platformach , kto chciał to już dawno obejrzał a mimo wszystko jest trzeci tydzien w topie na Netflixie. Mam uwierzyć w to, że wszyscy użytkownicy Netflixa nie chodzą do kina, nie używają innych platform i wcześniej nie mieli kontaktu z tym filmem? A może ciągle te same osoby oglądają film po 5 razy? Serio? Ta lista to bujda. Top Netflixa to fake. Tak jak na wielu innych platformach robią fejkowe topy byle tylko promować określone tytuły. To nie ma nic wspólnego z rzeczywistą oglądalnością.

    • Ponieważ Netflix jest w modzie i wybierają to przeważnie ludzie

      1. Przez pocztę pantoflową
      2. Bo są reklamy, jest przycisk na pilocie
      3. Bo ludzie szukają kablówki bez reklam (poziom średni produkcji)
      4. Bo dzielą konta i za 13zł Janusze mają dostęp do seriali i filmów
      To jest większość widzów Netflixa!

      I dochodzą jeszcze maniacy, którzy łykają seriale za serialami jak nałóg i mozna ich zapisać również do grupy kinomaniaków (to jest jakieś maks 20% użytkowników Netflixa)
      I masz teraz wynik skąd TOP10.

      Ludzie, którzy szukają porządne kino (seriale, filmy), nowości itd to nie wybierają Netflixa lub są promilem ogólnej liczby użytkowników, co nie wpływa niestety na wynik TOP10.

    • Ja na przykład obejrzałem po trzech tygodniach.
      No, ale ja pracuję, mam rodzinę i inne hobby, a co za tym idzie, nie spędzam całego życia na Netflixie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...