Żarty o Polakach i kontrowersje – TOP 10 najlepszych fragmentów z raportu Reduty Dobrego Imienia

Top/VOD 27.05.2020
Żarty o Polakach i kontrowersje – TOP 10 najlepszych fragmentów z raportu Reduty Dobrego Imienia

Żarty o Polakach i kontrowersje – TOP 10 najlepszych fragmentów z raportu Reduty Dobrego Imienia

Nie milkną komentarze na temat raportu dotyczącego obrazu Polski w produkcjach największych światowych serwisów streamingowych. Reduta Dobrego Imienia obejrzała 557 filmów i seriali fabularnych oraz 47 dokumentów w poszukiwaniu pozytywnych i negatywnych elementów o Polsce. Wybraliśmy najciekawsze i najbardziej kontrowersyjne fragmenty z raportu.

Kiedykolwiek zastanawiało was, jak często o Polsce i Polakach wspomina się w produkcjach dostępnych na Netfliksie, HBO, Amazon Prime Video, Disney+ i Hulu? Bez względu na to, jak odpowiedzieliście na to pytanie, od teraz każdy z nas może to sprawdzić, dzięki raportowi Reduty Dobrego Imienia. Zawarty na ponad 70 stronach materiał szczegółowo wyróżnia każdą, nawet najdrobniejszą wzmiankę na temat Polski, dzieląc je na pozytywne, negatywne i neutralne.

Na bazie raportu można zresztą dosyć szybko zauważyć, że w produkcjach fabularnych właściwie nie można mówić o jakiejkolwiek większej obecności polskiej tematyki, ale z kolei w filmach dokumentalnych nasz kraj jest wspominany niezwykle często i to przeważnie w mocno kontrowersyjnych okolicznościach (o których zresztą w przeszłości bywało głośno choćby w kontekście serialu „Iwan Groźny z Treblinki”). Reakcje na dzieło Reduty Dobrego Imienia są na ten moment bardzo mieszane. Część środowisk pochwala tego typu analizy, ale nie brak też szyderczych kpin z jakości i sensu tworzenia takiego raportu. Wynika to zresztą w dużej mierze z faktu, że wśród podanych przykładów można znaleźć zarówno absurdalne, jak i istotne stwierdzenia.

Wybraliśmy 10 najdziwniejszych, najciekawszych i najbardziej kontrowersyjnych fragmentów z raportu Reduty Dobrego Imienia:

(poniższe fragmenty, oprócz nagłówków, to cytaty z raportu RDI)

W „Black Lagoon” żartują z Polaków

PRZEKŁAMANIE: Brak

WYMOWA: W 7 odcinku pierwszego sezonu (02:20) jeden z bohaterów opowiada dowcip dotyczący Polaków. Brzmi on następująco: „Ilu Polaczków trzeba, by zmienić żarówkę? Jednego do trzymania żarówki, 99 do obracania domu.” Jest to jedyny element związany z Polską w tym filmie.

„Furia” obraża Polaków, nie mówiąc o Polsce

PRZEKŁAMANIE: Brak

WYMOWA: W filmie nie ma wzmianki o Polsce. Pojawiający się w filmie żołnierze Wehrmachtu przedstawieni są jako pozytywne jednostki, w przeciwieństwie do żołnierzy SS. Wehrmacht jedynie wykonuje rozkazy swoich dowódców, naziści z SS są demoniczni. Kulminacyjna scena oblężenia unieruchomionego czołgu Sherman atakowanego przez hordy esesmanów przypomina sceny z sagi tolkienowskiej, gdy pokazywane są walki z orkami. Sceny „wyzwalania Niemiec od nazistów” przypominają te z Francji z lipca 1944 roku i nie mają nic wspólnego z prawdą historyczną i wiedzą o okresie, w którym rozgrywa się akcja filmu, czyli kwietniu 1945 roku. W finalnej scenie, gdy jedyny ocalały bohater, który ukrywa się pod czołgiem, zostaje zauważony przez żołnierza w niemieckim mundurze i hełmie, możemy zobaczyć zwycięstwo niemieckiej narracji historycznej w tym filmie: okazuje się, że żołnierz Wehrmachtu udaje, że nie dostrzega Amerykanina i odchodzi, tym samym go ocalając. Jest to zatem kontynuacja fałszywego mitu o „dobrym Wehrmachcie”.

„Rotten” obraża polskie pszczoły

PRZEKŁAMANIE: 1 sezon, odc. 1 26:00 Adrew Boutros mówi o zamówieniu nr 995 na miód z Polski. Dalej opowiada o tym, że w próbkach tego miodu znaleziono domieszkę antybiotyku o nazwie Chloramfenikol. Nie ma w tym miejscu serialu żadnych informacji o tym, że z trzech skontrolowanych próbek, jedna została przebadana pod kątem regionu pochodzenia za pomocą obecności pyłków. Z badania wynikło, że miód może pochodzić z Ameryki Południowej bądź z Chin. Była to również jedyna próbka, w której stężenie Chloramfenikolu było wyższe niż 0.3 ppb (parts per bilion), tj. minimalny możliwy do wykrycia poziom.

WYMOWA: Polska pojawia się w tym odcinku wyłącznie w kontekście miodu z domieszką szkodliwych dla człowieka antybiotyków. Mimo że główny nacisk całego odcinka położony jest na nielegalne działania Chin, to w momencie kulminacyjnym wyjawienia jednej z największych afer związanych z dostarczaniem miodu do USA, polski miód jest przedstawiony jako „czarny charakter”.

„Holocaust Escape Tunnel” nie wspomina o Polakach, choć w sumie wspomina

PRZEKŁAMANIE: Brak

WYMOWA: Film w ogóle nie wspomina o Polakach. Kiedy mówiono o ofiarach zbrodni w Ponarach, zauważono, że poza ofiarami żydowskimi były też nieżydowskie.

XBOX to konsola SONY

Xbox – Podłączona do Internetu konsola do gier SONY umożliwiająca pobieranie aplikacji OTT i strumieniową transmisję wideo.

reduta dobrego imienia raport

Reduta Dobrego Imienia widzi sugestie, których nie ma w „Secret Diary of Holocaust”

PRZEKŁAMANIE: 36:00 W kontekście szukania pracy przez Żydów w getcie w celu przeżycia, w filmie padają następujące słowa: „Przez pewien czas polski przemysł był uważany za istotny dla niemieckiego wysiłku wojennego. Ale kiedy naziści zdecydowali się na tzw. Ostateczne Rozwiązanie, eksterminacja Żydów miała pierwszeństwo przed wykorzystywaniem ich jako siły roboczej”. Te słowa sugerują współpracę Polski z Niemcami podczas II wojny światowej, a oba narody są stawiane na równi, co wpisuje się w narrację o współudziale Polaków w Holocauście.

WYMOWA: Dokument przedstawia historię oczami 14-latki. Skupia się na codzienności życia w getcie, nie ma tam wiele miejsca na tendencyjne tezy. Komentatorzy konsekwentnie nie wspominają o Niemcach, mówią jedynie o nazistach. Jedyna wzmianka o Niemcach ma miejsce w wyżej opisanym fragmencie, w 36 minucie filmu.

Autorzy raportu nie wierzą, że Polki mogły szydzić z Żydówek w „Playing For Time”

PRZEKŁAMANIE: W filmie zostało ukazane jakoby Polki w obozie Auschwitz były w lepszej sytuacji niż Żydówki; nie były też tak wychudzone. Dodatkowo szydziły z Żydówek. 1:50:00 Scena, w której jedna Polka wylała rację mleka, która była przyznana Żydówce, aczkolwiek Żydówki [37:50] stwierdziły, że nie będą się dzielić z tymi „dziwkami” [Polkami]

WYMOWA: Film ukazuje realia obozu koncentracyjnego, ale zawiera nieścisłości historyczne.

„Czarnobyl” rozgniewał nie tylko Rosję

PRZEKŁAMANIE: Jeden z bohaterów serialu, Szczyrbina, w finałowym piątym odcinku opowiada historię Czarnobyla: „Mieszkali tu głównie Żydzi i Polacy. Żydów zabito w pogromach, Polaków wyrzucił Stalin, a potem przyszli naziści i wymordowali tych, którzy zostali”. Wątek polski zawarty w opowieści dotyczącej historii Czarnobyla jest szkodliwy i całkowicie nieprawdziwy. Poprzez zestawienie Polaków z Żydami i informację o późniejszym pogromie, tworzy się wrażenie, że to właśnie Polacy dokonali tej zbrodni. Taka sytuacja nie mogła mieć miejsca, gdyż Polacy nie zamieszkiwali Czarnobyla ani przed wojną, ani w jej trakcie.

reduta dobrego imienia raport

WYMOWA: Polska jest wspominana w serialu jako kraj, który może być szczególnie dotknięty napromieniowaniem (tak jak większa część Europy). Wspomina się także o specjalnych akcjach mających zapobiec napromieniowaniu. Trzeba zauważyć, że przekłamanie zawarte w ostatnim odcinku sprawia, że utrwalany jest stereotyp Polaków jako głównych sprawców Holocaustu.

„America: The Story of Us” – o Polakach nie mówi się, gdy mówi się o Pearl Harbor

PRZEKŁAMANIE: Brak

WYMOWA: Polska i Polacy nie pojawiają się w odcinku 10 poświęconym II wojnie światowej. Odcinek ten opisuje walki o Pearl Harbor i przeciwników USA: Japonię i Niemcy. To te państwa, a także sam Pearl Harbor, są główną osią tematyczną odcinka.

Mit o szarży z szabelkami w „Prisoner Number A26188: Surviving Auschwitz”

PRZEKŁAMANIE: Pojawia się informacja o tym, że Polacy w 1939 roku walczyli z niemieckimi czołgami przy użyciu szabli.

WYMOWA: O Polsce bohaterka wspomina na początku – mówi, że Polska nie miała obrony, przez co nie było szans oprzeć się niemieckiej agresji. Kampania 1939 roku jest też jedynym faktem przytoczonym w filmie, przy okazji którego mówi się o Niemcach właśnie jako państwie atakującym Polskę. Poza tym zwraca uwagę brak wspominania narodowości swoich oprawców, nie ma wzmianek, skąd pochodzili żołnierze atakujący Żydów na ulicach, oficerowie SS, strażnicy w obozach itp.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (10)

298 odpowiedzi na “Żarty o Polakach i kontrowersje – TOP 10 najlepszych fragmentów z raportu Reduty Dobrego Imienia”

  1. PiSlandia to jednak stan umysłu.
    Los, bezmyślność i brak edukacji zrobił z naszego kraju ciemnogród.
    Przykro na to patrzeć.

    • Zauważ, że poziom społeczeństwa jest skorelowany z kulturą obecną w mediach masowych. Durne kabaretowe „szoł”, gale piosenek disco, „ukryte prawdy”, etc. To nie edukacja per se, a właśnie brak szerokiego dostępu do kultury skundlił społeczeństwo. I nawet nie sądzę, by to było świadome. Głodne sukcesu biznesy mediowe rzuciły się łapczywie na zysk serwując bezwartościowy, ekranowy fastfood. I tak się to potoczyło. Utyć jest łatwo, zgubić kilogramy już nie. Podobnie będzie z podnoszeniem poziomu. Mozolne, trudne i obarczone ryzykiem efektu jo-jo.

  2. “Jest to zatem kontynuacja fałszywego mitu o ‘dobrym Wehrmachcie’”.
    To RDI powinna jeszcze napisać o “Pianiście” Polańskiego, bo tam kapitan Wehrmachtu Wilm Hosenfeld pomaga żydowi Szpilmanowi. Prawda jest taka, że w Wehrmachcie byli porządni ludzie, choć było ich mało. To oficerowie Wehrmachtu próbowali przeprowadzić zamachy na Hitlera (nieudane), a na czele wywiadu armii niemieckiej prawie przez cały okres wojny stał Wilhelm Canaris, który mimo początkowych sympatii dla nazistów, był przeciwny Hitlerowi. Historia nie jest czarno-biała, jak by niektórzy chcieli.
    “Scena, w której jedna Polka wylała rację mleka, która była przyznana Żydówce, aczkolwiek Żydówki [37:50] stwierdziły, że nie będą się dzielić z tymi „dziwkami” [Polkami]”.
    W Auschwitz i innych obozoach istniały domy publiczne, w których klientów przyjmowały głównie Polki i Niemki, a z rzadka Żydówki, bo one oficjalnie nie mogły być prostytutkami.
    https://dorzeczy.pl/22441/prostytutki-w-auschwitz.html
    “Pojawia się informacja o tym, że Polacy w 1939 roku walczyli z niemieckimi czołgami przy użyciu szabli”.
    Jeśli się nie mylę, ten obraz pojawił się po raz pierwszy we włoskim filmie propagandowych. Z rzeczywistością niewiele miał wspólnego, bo Polacy owszem szarżowali na oddziały czołgistów, ale wtedy, kiedy ci wyleźli ze swoich maszyn i odpoczywali. Kiedy Niemcy siedzieli w czołgach, polska kawaleria miała na nich armaty na licencji Boforsa i Ur-y (karabiny przeciwpancerne). Natomiast sam atak szablami na czołgi stał się pewnym symbolem bezsilności Polaków, którzy mimo bohaterstwa nie byli w stanie zatrzymać niemieckiego walca.

  3. Ok i co z tego wynika? Część to rzeczywiście jakieś rzeczy całkiem z tyłka kompletnie odrealnione (Xbox, nie mówi się o Polakach, gdy mówi się o Pearl Harbor, sugerowanie, że jest utrwalany mit dobrego żołnierza Wehrmachtu, gdy to żaden mit, w Wehrmachcie nie byli sami zbrodniarze, większość to byli normalni ludzie wciągnięci w machinę wojenną tak jak wszyscy wtedy mężczyźni w odpowiednim wieku, niezależnie od narodowości, jedni walczyli w armii rosyjskiej, inny brytyjskiej, jeszcze inni w polskiej a potem wojsku polskim na zachodzie. Wystarczy się zapoznać z badaniami ilu żołnierzy Wehrmachtu zdezerterowało czy sami bez walki oddali się w ręce aliantów oraz z przytoczonymi w książce Obywatele w mundurach Stephena E. Ambrose’a badaniami, mówiącymi, że po obu stronach naprawdę duża część żołnierzy świadomie nie strzelała żeby zabić, walili gdzieś w kierunku wroga, ale bez specjalnego celowania. Zbrodniarzami byli właśnie SS-mani, a także wcieleni do wehrmachtu pospolici bandyci. ), ale już powtarzanie mitu o szarży z szablami na czołgi, sugestia, że w Czanobylu Polacy wymordowali żydów w pogromach, mimo że Polacy tam nigdy nie mieszkali, pominięcie w kontekście zbrodni w Ponarach narodowości innych ofiar niż żydzi i wogóle nie wspominanie o Polakach to już słuszne zarzuty.

    Trudno się odnieść do tego zarzutu, że nieprawdą jest iż Polki znęcały się w obozach koncentracyjnych nad Żydówkami. Wspomnienia i to nawet polskie pokazują, że do takich aktów mogło dochodzić. Mówimy tu o obozie koncentracyjnym, miejscu gdzie zatracało się człowieczeństwo, robiło wszystko byle tylko przeżyć, więc i takie sytuacje mogły się zdarzać.

  4. Ja bym:
    – wspomniał U571, gdzie to amerykanie odkrywają jak działa enigma
    – nie pisał “naziści” (a niemcy, jak mnie uczono w szkole), z racji tego że kraju o podobnej nazwie (jak Nazistlandia) nigdy nie istniał
    – zauwazyl iż w czasie 2WŚ tylko jeden kraj w EU w żaden zorganizowany sposób nie współpracował z Niemcami (co stanowi wielką ujmę na honorze innych krajów EU, a nawet USA które początkowo chciało z Hitlerem współpracować
    – Izrael na tragedii holokaustu buduje całą historię swojego narodu, stąd zagarnęli nijako każdym jego aspektem i przywłaszczyli sobie całą tragedię – wycinając fakt iż masywna ilość ww żydów która zginęła wtedy miała obywatelstwo polskie, fakt iż nie tylko żydzi ginęli, fakt iż Polacy ukrywali żydów (nikt nie dostał tyle wyróżnień za to od żydów co Polacy). Tutaj pomogli nasi “wspaniali” polacy (przez małe “p”), którzy wywalili krzyż z Oświęcimia czy przepraszali za Jedwabne (z żadnym razie nie sympatyzuję z PiS czy nawet kościołem w Polsce, ale przy PiS coś takiego by nie przeszło…)

  5. Samo przeglądanie zagranicznych produkcji pod kątem naszego wizerunku jakoś mnie nie razi – nie ma chyba nic złego w dbaniu o to, żeby nie pojawiały się kłamliwe treści na nasz temat – szczególnie w kontekście tak drażliwego tematu jak największy konflikt zbrojny XX wieku. O ile nie szukamy na siłę, a chyba często tak jest.

    Ciekawe jest, że mimo deklarowania obrony wizerunku Polski przez Redutę Obrony Imienia (nazwa powala!) punktujemy używanie nazwy “Naziści” zamiast “Niemcy”. Rozumiem jakie są tego przyczyny – autorzy chcą, żeby naród odpowiedzialny opisywany był z nazwy, a nie ideologii, ale jednak jakby nie patrzeć atak na dobre imię Polski to to nie jest, bo zwyczajnie nas nie dotyczy.

    Podobnie przedstawianie np. żołnierzy Wehrmachtu, chociażby na przykładzie “Furii”. Nigdzie w filmie nie są przedstawieni jako “wykonujący tylko rozkazy”, w ogóle przedstawieni są jako wróg i ich motywacje nie są poruszane w żaden sposób. Jedna scena w której jeden żołnierz udaje, że nie widzi pozytywnego bohatera (po wybiciu wszystkich jego kompanów!) to “zwycięstwo niemieckiej narracji historycznej”? I czemu nagle pokazywanie żołnierzy SS jako demonicznych też nam przeszkadza? Walczymy o złagodzenie ich wizerunku? ;)

    Czarnobyl: „Mieszkali tu głównie Żydzi i Polacy. Żydów zabito w pogromach, Polaków wyrzucił Stalin, a potem przyszli naziści i wymordowali tych, którzy zostali”. Jak mocno trzeba się nagłowić, żeby z tego zdania wywnioskować, że to Polacy wg serialu dokonali pogromu? Jak zagraniczny odbiorca miałby wysupłać takie wnioski? Co do samego niezamieszkiwania tam Polaków, za Normanem Daviesem:

    Od roku 1921 należało do Ukraińskiej SRR, i jego mieszkańcy padali ofiarą masowych zbrodni stalinowskiej akcji kolektywizacyjnej oraz straszliwej klęski głodu na Ukrainie. Niedobitki ludności polskiej deportowano w ramach przygranicznej czystki z roku 1936.

    źródło: https://opinie.wp.pl/co-bylo-w-czarnobylu-przed-elektrownia-i-przed-wielka-katastrofa-6193325398116481a

    Czyli w sumie mniej więcej w zgodzie z serialem. I jak zwykle wszystko się gmatwa i są różne wersje.

    Hitem oczywiście jest obrona godności naszego miodu. Poczekajcie, aż Reduta Obrony Imienia dotrze do “Bękartów Wojny” Tarantino – dopiero się zacznie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...