Trójka apeluje do dziennikarzy o powrót. Czy nowej dyrekcji uda się odbudować zespół?

Artykuł/Media 26.05.2020
Trójka apeluje do dziennikarzy o powrót. Czy nowej dyrekcji uda się odbudować zespół?

Trójka apeluje do dziennikarzy o powrót. Czy nowej dyrekcji uda się odbudować zespół?

„Apelujemy do was o rozważanie możliwości powrotu. Wasze miejsce jest w Polskim Radiu” — piszą członkowie Rady Programowej Polskiego Radia w apelu skierowanym do dziennikarzy i twórców, którzy w ostatnich dniach, z powodu zamieszania w radiowej Trójce, zerwali współpracę ze stacją. Czy zmiana na stanowisku dyrektora rozgłośni, którym został wieloletni dziennikarz Trójki Kuba Strzyczkowski przyniesie przełom w sprawie?

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Nie cichną echa awantury, do jakiej doszło w radiowej Trójce. Po skandalu, który wywołała próba ocenzurowania kultowej Listy Przebojów, znaczna część dziennikarzy złożyła wypowiedzenia z pracy. Kilka dni temu stery na Myśliwieckiej objął nowy dyrektor, a zarazem wieloletni pracownik Trójki, redaktor Kuba Strzyczkowski. Jak twierdzi dziennikarz — ma już za sobą wstępne rozmowy z częścią zespołu na temat ich potencjalnego powrotu do zespołu redakcyjnego:

Wracają na antenę zespoły „Zapraszamy do Trójki” z poranka i popołudnia. Zaprosiłem też do powrotu Marka Niedźwieckiego, jestem pewien, że Lista wróci na antenę — powiedział Strzyczkowski w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl.

Dziennikarz zapowiedział, że wśród tych, których udało mu się przekonać do powrotu na antenę, są m.in. Marcin Łukawski, Krystian Hanke, Tomasz Rożek, Patrycjusz Wyżga i Piotr Stelmach. Powiedział też, że trwają negocjacje z Markiem Niedźwieckim, Marcinem Kydryńskim i Wojciechem Mannem.

Czytaj też: Radiowa Trójka ma nowego dyrektora. Został nim dziennikarz od lat pracujący na antenie

Czy nowemu dyrektorowi uda się odbudować zespół Trójki? „Niech nie odbiera telefonów od pani prezes”.

Strzyczkowski przejął na Myśliwieckiej stery po Tomaszu Kowalczewskim, który kierował radiową Trójką od listopada zeszłego roku. Po kompromitacji dyrektora, który był zamieszany w unieważnienie Listy Przebojów Trójki i ingerencję w repertuar rozgłośni (sprawa dotyczyła kontrowersyjnej piosenki Kazika pt. Twój ból jest lepszy niż mój), Kowalczewski odszedł ze stanowiska. Czy nowemu dyrektorowi, a zarazem dziennikarzowi od lat związanemu z Programem Trzecim Polskiego Radia, uda się odbudować to, co w ostatnich tygodniach (a może i nawet latach) uległo tak silnej degradacji?

Jest jednym z najinteligentniejszych, najbardziej sprawnych, błyskotliwych dziennikarzy radiowych naszych czasów. Niech tylko nie odbiera telefonów i esemesów od pani prezes, to da radę — powiedział o redakcyjnym koledze Marcin Kydryński w wywiadzie dla Onetu.

Dziś, mimo propozycji powrotu do Trójki, dziennikarz poinformował, że nie ma zamiaru wracać na Myśliwiecką:

Odpowiedziałem, że dopóki nie zmienimy w wyborach pomysłu na Polskę, nie wrócę na Myśliwiecką. Z serca życzyłem mu powodzenia — powiedział Marcin Kydryński o rozmowie, jaką odbył z Kubą Strzyczkowskim. 

Jednocześnie Kydryński zapowiedział, że wkrótce rozpocznie współpracę z powstającym radiem Nowy Świat (na czele rozgłośni stanie była dyrektor Trójki, Magda Jethon):

Z przyjaciółmi w Nowym Świecie spróbuję zacząć od zera. Z ludźmi, z którymi mówię tym samym językiem. I cóż, liczmy na to, że szczęście sprzyja odważnym — dodaje redaktor.

Chojnacki: „nie sądzę, żeby to było wyzwanie do zrealizowania”.

Mniej optymistycznie na całą sytuację patrzy dziennikarz muzyczny i popularyzator bluesa, Jan Chojnacki, który po przepracowaniu w radiu 45 lat zdecydował się odejść z Trójki w marcu tego roku:

Pan Strzyczkowski podjął się zadania bardzo trudnego, ale to jest bardzo odważny mężczyzna, bo jak pewnie słuchacze Trójki wiedzą, prawie opłynął samodzielnie świat w jachcie [..] Świadczy to o tym, że niestraszne mu różne wyzwania. Natomiast nie sądzę, żeby to było wyzwanie do zrealizowania. Pan Strzyczkowski podjął się misji nie do spełnienia — mówi Onetowi Chojnacki. 

Mann: „śmiech przez łzy” i filmik ze stołkiem.

Podobnego zdania jest Wojciech Mann, który opuścił rozgłośnię jeszcze przed całym zamieszaniem z unieważnieniem Listy Przebojów, na znak protestu po zwolnieniu Anny Gacek:

Tak się stanie, jeśli Pani mi załatwi, żebym miał znowu 30 lat. Żałujemy, ale nie mamy takich możliwości — odpowiedział dziennikarz na pytanie portalu Wirtualnemedia.pl o to, czy radiowa Trójka ma szansę się odrodzić.

Jeszcze bardziej gorzkie słowa padły w rozmowie Wojciecha Manna z portalem Onet:

Trochę mnie rozśmieszył pan tą informacją. Ale jest to oczywiście śmiech przez łzy. Ktokolwiek w takich warunkach przyjmuje propozycję szefowania Trójce, budzi moje wątpliwości

Z kolei na Instagramie dziennikarz zamieścił krótki filmik, w który zaprezentował miniskecz z udziałem… stołka. Kwestia interpretacji jest oczywiście otwarta, ale część komentatorów uznaje to za jednoznaczną deklarację Manna co do obecnej sytuacji w Polskim Radiu:

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Zawsze gotów #okrągłyigładki

Post udostępniony przez Wojciech Mann (@wojciechmannofficial)

Rada Programowa apeluje do dziennikarzy: „Wasze miejsce jest w Polskim Radiu”.

W odpowiedzi na skomplikowaną sytuację w Programie Trzecim Polskiego Radia, Rada Programowa wydała oświadczenie, w którym wyraziła swoją opinię o zaistniałych kontrowersjach:

Rada Programowa krytycznie postrzega przebieg zdarzeń związanych z unieważnieniem notowania Listy Przebojów PR3 z dnia 15 maja 2020 r. oraz z głębokim niepokojem obserwuje sytuacje programową, organizacyjna i wizerunkową Polskiego Radia. Obecny kryzys rodzi obawę o przyszłość publicznego nadawcy — napisano w oficjalnym stanowisku Rady Programowej Polskiego Radia z 25 maja.

Członkowie Rady zaapelowali również do dziennikarzy, którzy w wyniku unieważnienia Listy Przebojów odeszli z Trójki lub zerwali współpracę z anteną:

Ze smutkiem przyjmujemy, że z Polskiego Radia odchodzą również dziennikarze wyróżnieni przez Radę Programową za szczególne osiągnięcia w realizacji misji publicznej – m.in. laureat nagrody Rady Programowej za ubiegły rok red. Tomasz Rożek oraz nominowani do nagrody red. Michał Olszański i red. Marcin Kydryński — czytamy w oświadczeniu.

Apelujemy do was o rozważanie możliwości powrotu. Wasze miejsce jest w Polskim Radiu — piszą sygnatariusze komunikatu.

Czy zmiana na stanowisku dyrektora Trójki i mocny apel Rady Programowej PR sprawią, że kultowa rozgłośnia odzyska dawną renomę i choć część dawnego zespołu? Na ten moment jest zbyt dużo niewiadomych, by jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jedno jest pewne — sytuacja jest bardzo dynamiczna i zapewne jeszcze nie raz w nadchodzących dniach dotrą do nas kolejne informacje z Myśliwieckiej. Oby tym razem były pomyślne.

Czytaj też: Andrzej Duda i afera w Trójce. Prezydent ma inne zdanie niż premier i wielu polityków rządu

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (14)

14 odpowiedzi na “Trójka apeluje do dziennikarzy o powrót. Czy nowej dyrekcji uda się odbudować zespół?”

  1. Wielka jest szkoda listy, Trójki i wielu audycji. Urosła buta rządzących, wystawiona jak palec pewnej posłanki. Niemniej Manna wspólna lista z Trzaskowskim to drugi biegun tego samego politykowania. Źle to wróży projektowi Nowy Świat, żeby nie zrobiło się z tego obiektywne medium pokroju natemat.pl

    • Trzecia zasada dynamiki Newtona mówi o tym, że każdej akcji towarzyszy reakcja, równa co do wartości i kierunku, lecz przeciwnie zwrócona. To tylko i wyłacznie wina pisiorów, którzy wszystko wiedzą i umią lepiej (czyt. wydaje im się, że wszystko wiedzą i umią lepiej).

  2. Niby nowy dyrektor jest – życzę mu aby udało odbudować choć trochę Trójkę ale zawsze będzie ktoś nad nim a ten ktoś nadal chce sie przysłużyć tylko i wyłącznie Prezesowi

  3. Normalnie wstrząsające informacje. Program III PR notuje od 20 lat coraz gorsze wyniki słuchalności. W 2019 r. miał 5,1 %. Równia pochyła. I nagle okazuje się, że to taka świetna stacja. Ratujmy stację!, Patronite, tragedia, wszyscy piszą o dramacie w Trójce. Co zrobiłbym na miejscu Strzyczkowskiego; zatrudniłbym młodych zdolnych ludzi bez bagażu zepsucia i współpracy jako TW i odrodziłbym program. A za pół roku buntownicy i tak będą chcieli wrócić z podkulonym ogonem. Przyjąłbym wybranych na własnych warunkach. A co do Niedźwiedzkiego: przez jakiś czas czmychnął do komercji i jakoś nikt po nim nie płakał. Pamięta to ktoś jeszcze? Ciekawe są powody tej “ucieczki”. Proponuję poszukać. A na razie posłuchać:
    https://youtu.be/laD7fkZ2-uE?t=522

    • Trójka notuje ogromne spadki zawsze wtedy, gdy politycy brudnymi paluchami niszczą to, co zbudowali oddani stacji dziennikarze. W latach 2003 – 2004 spadek był ogromny, do poziomu obecnego mniej więcej

      “W 2001 r. dyrektorski fotel objął kojarzony z SLD Witold Laskowski. Był pierwszym od lat dyrektorem przyniesionym w teczce – wcześniej na czele Trójki zawsze stawał ktoś z zespołu (m.in. Grzegorz Miecugow, Piotr Kaczkowski czy Michał Olszański).
      Laskowski do Programu III przyszedł z ideą unowocześnienia rozgłośni (czyt. komercjalizacji) tak, by zatrzymać spadek słuchalności. To on m.in. zesłał na godziny nocne Wojciecha Manna i zlikwidował wiele ważnych i kultowych audycji w Trójce. Efekt osiągnął taki, że Trójkę sprowadził niemal na dno, a sam odszedł ze stanowiska w niesławie.”

      Prawi i sprawiedliwi zainstalowali już 4 prezesów i 4 dyrektorów. Tutaj masz swój spadek jak na dłoni. Wychowałem się na tej stacji, i takich jak ja są setki tysięcy. Tak, to są wstrząsające informacje. Masz w doopie wsciekłość setek tysięcy ludzi? Nie czytaj, nie słuchaj, odpal sobie Netflixa albo jakąś tam husarię polską na youtubie

      • Niech się ludzie tak nie denerwują, przecież powstaje Nowy Świat. Będą mieli swoich ulubieńców w jeszcze większym stężeniu niż w Trójce. Zobaczymy na jak długo otrzyma finansowanie od tych “wściekłych setek tysięcy ludzi”. I żeby nie było, liczę że projekt wypali, ale szanse na to są… nikłe.

  4. Czekam na nowy świat, z trójka jestem związany od zawsze ale ostanie dwa lata już prawie nie słuchałem. Polskie radio zawsze będzie uzależnione od polityki a projekt niezależny dopóki będą ludzie którzy będą go wspierali będzie mógł być niezależny i na to liczę.

  5. A gdzie przeprosiny? Miały być przeprosiny. Do radia ma wrócić zespół, który został oskarżony przez zarząd o poważne wręcz przestępstwo? Jak odszedł już prezes trójki a niebawem odejdzie prezes polskiego radia to kto przeprosi Niedźwiedzkiego i innych? Bogu ducha winny Strzyczkowski? To co to za przeprosiny będą. Cieszę się, że Ci ludzie wrócą do radia. Ale nie tak to miało wyglądać. I teraz co, zacznie się ponowne gotowanie żab, tyle, że na wolniejszym ogniu? Tylko kompletna katastrofa może coś zmienić. Ludzie o mentalności służalczych komuchów nie są zdolni do kompromisu i uczciwości. Imperatyw zemsty dziejowej przysłania im zdolność realnej oceny rzeczywistości. Więc to jeszcze nie koniec.

  6. Normalnie wstrząsające informacje. Program III PR notuje od 20 lat coraz gorsze wyniki słuchalności. W 2019 r. miał 5,1 %. Równia pochyła. I nagle okazuje się, że to taka świetna stacja. Ratujmy stację!, Patronite, tragedia, wszyscy piszą o dramacie w Trójce. Co zrobiłbym na miejscu Strzyczkowskiego; zatrudniłbym młodych zdolnych ludzi bez bagażu zepsucia i współpracy jako TW i odrodziłbym program. A za pół roku buntownicy i tak będą chcieli wrócić z podkulonym ogonem. Przyjąłbym wybranych na własnych warunkach. A co do Niedźwiedzkiego: przez jakiś czas czmychnął do komercji i jakoś nikt po nim nie płakał. Pamięta to ktoś jeszcze? Ciekawe są powody tej “ucieczki”. Proponuję poszukać. A na razie posłuchać:
    https://youtu.be/laD7fkZ2-uE?t=522

  7. Dramat i komedia w jednym.
    Tak wygląda każda instytucja przejęta przez PiS.
    Poinstalowali mdłych oportunistów pozbawionych twarzy i przyzwoitości, gnojących i bryzgających jadem na wszystkie strony. Jak oni się mogą pokazywać się własnym dzieciom w domach, patrzeć w twarz we własne odbicie…

  8. Komu zależy na Trójce, nie na polityce, ten wróci. Kto traktował całą sprawę jako okazję do efektownego wyjścia w trakcie realizacji nowego projektu, ten będzie szedł w zaparte, bo nie po to skorzystał z takiej okazji, żeby wracać. Są jeszcze tacy ludzie jak Mann, którzy szykują się do przejścia na zasłużoną emeryturę i “wrócą, jak będą mieli trzydzieści lat”.

  9. Noo i okazało się ze to tylko akacja marketingowa mająca podnieść słuchalność i uratować trójkę nawaloną potomstwem minionych gwiazd i rożnym i pociotami o raczej słabowitych możliwościach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...