Manipulacja i brak dowodów – „Wiadomości” TVP próbują bronić filmu „Nic się nie stało”

Opinia/TV 25.05.2020
Manipulacja i brak dowodów – „Wiadomości” TVP próbują bronić filmu „Nic się nie stało”

Manipulacja i brak dowodów – „Wiadomości” TVP próbują bronić filmu „Nic się nie stało”

Film dokumentalny „Nic się nie stało” wyemitowany w zeszłym tygodniu przez Telewizję Polską wywołał olbrzymie emocje i skrajnie różne reakcje wśród widzów. Nie brakowało oskarżeń o nierzetelność, brak dowodów i niepokazanie nowych, nieznanych szczegółów sprawy. W obronie dzieła Sylwestra Latkowskiego wystąpiły „Wiadomości” TVP.

„Nic się nie stało” Sylwestra Latkowskiego było zapowiadane przez kilka ostatnich miesięcy jako prawdziwa filmowa bomba, która ujawni pedofilskie skandale w środowisku polskich celebrytów. Niedługo przed premierą z otoczenia reżysera zaczęły jednak dochodzić głosy, że zamiast tego produkcja skupi się na sprawie sopockiego klubu Zatoka Sztuki i sprawy Krystiana W. „Krystka”. Dla członków rodziny Anaid, która w wyniku pokazanych w dokumencie wydarzeń popełniła samobójstwo, ten wątek był absolutnie wystarczający. Niestety, prawda jest taka, że ta lokalna i znana już od kilku lat sprawa, nie przyciągnęłaby uwagi całego kraju. A TVP i Latkowskiemu zależało na rozgłosie „Nic się nie stało”.

Dlatego do filmu na siłę dokooptowany został temat pedofilii w środowisku celebrytów. W dokumencie Sylwestra Latkowskiego nie pokazuje się ani jednego przykładu wykorzystywania seksualnego nieletnich przez powszechnie znaną gwiazdę (a przecież opinia publiczna jest świadoma co najmniej kilka tego typu przypadków z całego świata, również z Polski). Artyści, aktorzy i influencerzy pojawiają się w „Nic się nie stało” niejako na marginesie jako klienci klubu lub osoby broniące go po wypowiedzeniu umowy dzierżawy przez prezydenta Jacka Karnowskiego. Zbudowana została wokół nich jednak atmosfera osób mających coś na sumieniu. Wobec braku dowodów i mocnych oskarżeń wypowiedzianych przez Latkowskiego po premierze szybko pojawiły się zapowiedzi pierwszych pozwów przeciwko reżyserowi.

W obronie „Nic się nie stało” wystąpiły „Wiadomości” TVP. Zrobiły to jednak w sposób, który pokazuje bardzo wiele na temat całej tej sytuacji.

Materiał zatytułowany „Zero tolerancji dla pedofilii” wyemitowano w niedzielnym wydaniu programu informacyjnego (znajdziecie go TUTAJ). Już jego tytuł zdaje się sugerować, że mamy do czynienia z jakiś środowiskowym pobłażaniem wobec przestępstw seksualnych na nieletnich ofiarach. Ponownie nie podano na to żadnych dowodów. Sam materiał skupia się głównie na wychwalaniu Sylwestra Latkowskiego oraz samej telewizji. Od zeszłej środy zmieniono jednak dosyć wyraźnie strategię.

Nikt nie wspomina już o rzekomej zasłonie milczenia wokół Zatoki Sztuki, zamiast tego podkreśla się właśnie za prezydentem Karnowskim, że sprawa była znana od 2015 roku. Sam film nie miał za to pokazywać nadużyć wśród celebrytów, a jedynie opowiadać o krzywdzeniu nieletnich „w środowisku, w jakim obracali się celebryci”. Widzowie „Wiadomości” nie mieli też okazji usłyszeć ani jednego konkretnego nazwiska, choć przecież Latkowski mówił wprost o Kubie Wojewódzkim, Radosławie Majdanie i Borysie Szycu (aktor pokazał niedawno dziesiątki wiadomości otrzymywanych od reżysera dokumentu). Autorzy dziennikarskiej relacji Maciej Sawicki i Robert Krawczak bardzo pilnie powycinali jego wypowiedzi z tych fragmentów. Oczywiście w obawie przed kolejnymi pozwami.

Tak bardzo brakowało im zresztą jakichkolwiek występów znanych osób w kontekście Zatoki Sztuki, że przypomnieli przy tej okazji o książce „Lustra” Marcina Kydryńskiego, w której pisał on o słabości do małych Arabek i afrykańskich 12-latkach proszących „by je pokryć”. Rzecz w tym, że tamten reportaż spotkał się z bardzo mocnym i krytycznym odzewem dziennikarskiego środowiska, co zresztą „Wiadomości” same przypominają. Inna sprawa, że trudno nie powiązać przywołania Kydryńskiego z ostatnią aferą w Polskim Radiu „Trójka”, gdzie do niedawna pracował.

Reszta materiału o Sylwestrze Latkowskim i Zatoce Sztuki została poświęcona na wychwalanie rządu. Nie zabrakło przy tym manipulacji.

Sawicki i Krawczak wykorzystali choćby wypowiedź wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła o majętnych i bezkarnych celebrytach, którzy stawiają się ponad prawem. W jaki konkretnie sposób to robią? I których osobach mowa? Tego pan minister nie wyjaśnił, a dziennikarze nie dopytali. Zamiast tego przypomnieli o powołaniu specjalnego zespołu śledczych, który ma ponownie zbadać sprawę „Krystka” oraz sejmowej komisji śledczej ds. pedofilii.

Ma ona powstać właśnie w wyniku filmu Sylwestra Latkowskiego, co brzmi dziwnie znajomo. I to nie bez przyczyny. Wspomniana komisja została bowiem powołana po emisji innego filmu – „Tylko nie mów nikomu” braci Sekielskich. Miało to miejsce we wrześniu 2019 roku. Powołanie członków tej komisji zajęło prezydentowi, premierowi oraz Rzecznikowi Praw Dziecka zabrało prawie osiem miesięcy. Wciąż nie zrobił tego klub Prawa i Sprawiedliwości. O tym w materiale „Wiadomości” najwyraźniej „zapomniano” jednak wspomnieć.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (48)

66 odpowiedzi na “Manipulacja i brak dowodów – „Wiadomości” TVP próbują bronić filmu „Nic się nie stało””

  1. Celebryci czyli trutnie stracili instynkt samozachowawczy. Przyzwoity człowiek wie, że do szemranych miejsc się nie chodzi, że wiele osób na świeczniku ma pieniądze szemrane, że pośród możnych tego świata jest dużo psychopatów i ludzi bez skrupułów. Takie osoby utwierdzają hedonistyczne zaślepienie u dzieci i młodzieży. Per saldo społeczeństwu nic nie dają… Zwykłym ludziom też potrzebne jest przebudzenie, że wzorem może być naukowiec, wynalazca, sportowiec bez nałogów, ale też ratownik medyczny, strażak, żołnierz, policjant i nauczyciel i zwykły pracownik na kasie wzorowo wykonujący swe obowiązki.
    Natomiast żaden Powiatowy – to jest człowiek może wygadany, ale do społeczeństwa nic nie wniósł. Że zarabia więcej niż wzięci lekarze – cóż to patologia obecnych czasów. Mediom trochę brakuje ostracyzmu do celebryckich cymbałów a warto. Celebryci pozbawiają świat z rozsądku, proporcji, szlachetności i bezinteresowności…

    • To raczej nie było żadne szemrane miejsce, tylko dość modny i porządny klub w mieście. Chodziła do niego masa mieszkańców Trójmiasta – w sensie że co oni też mają się teraz pokajać bo nie widzieli?
      Naprawdę ktoś jest tak głupi i naiwny że uważa że ktoś kto dopuszcza się gwałtów to robi to nie wiem, po środku sali klubu? Tak żeby wszyscy widzieli? Serio? Ile wy macie lat, 5?

      • Wiesz, może ty nie słyszałeś plotek jakie krążyły w Trójmieście dłuższy czas zanim sprawa się rypła. Ja słyszałem od znajomych, że w Zatoce jest zamaskowany burdel parę miesięcy zanim wszystko wyszło na jaw.

    • Wszystko fajnie – tylko, że wg. filmu Ci celebryci nie zrobili nic złego poza okazjonalnym imprezowaniem w złej lokalizacji. Mamy dokument o obrzydliwej działalności kilku typów.. I dolepione kilka fotek znanych ludzi. A Ty zamiast denerwować się na tych pierwszych.. Piszesz o drugich. Bo są bardziej znani.

      • Tu bardziej chodzi o to, jak część z nich zachowała się, jak wszystko wyszło na jaw i zamiast dołączyć do Karnowskiego i potępiających to oni jeszcze bronili Zatoki i nigdy nie mieli odwagi, aż do teraz za to przeprosić.

        • No widzisz, jeśli tak to już trochę inna rozmowa.
          Ale Ty to napisałeś jasno w jednym zdaniu – film tego nie pokazuje. Tam jest kilka zdjęć i później już Latkowski w wywiadach oskarżający celebrytów w odniesieniu do własnego dokumentu w którym ich roli sam nie umieścił.

    • Ludzie chodzili do kościołów w których byli księża pedofile. Ci ludzie są winni!
      Weź się proszę zastanów zanim coś równie głupiego ponownie napiszesz.

  2. Pieką dupska w Warszafce ;-) Zanussi będzie nas nauczał jak żyć. Wojewódzki będzie nam mówił jak to jest być heteroseksualnym. A Michalak znany pod przybranym nazwiskiem Szyc będzie nam mówił jak to jest pójść na imprezę i po tygodniu dowiedzieć się co się na niej robiło. A wszyscy razem będą nas uczyć jak funkcjonować bez kreski rano, wieczorem i w południe.

    • Tak, oni będą Polaków uczyć i pouczać, bo Polacy z rozdziawionymi gębami śledzą ich losy klikając bez opamiętania i tym samym nabijając im kasę!.
      To wszystko jest przecież dla widza, a widzem jesteś Ty. I jeszcze im za to płacisz.

      • Też nie jestem fanem celebrytów. Tylko, że oni akurat tym razem nikogo nie chcieli pouczać, ani w ogóle się nie odzywali. Zostali wrzuceni w temat przez Latkowskiego z powodu kilku fotek. Tak naprawdę to on korzysta z ich “klikalności” i popularności, żeby wypromować swój film w którym nie przedstawia nic o czym wcześniej nie słyszeliśmy.

    • Wy tak na serio? Nie będę bronił celebrytów bo są mi obojętni. Ale Zanussi, Wojewódzki, Szyc i reszta.. Jacy by nie byli i co o nich nie myśleć zwyczajnie nie pojawiają się w filmie poza kilkoma zdjęciami.

      Od czego więc niby “pieką dupska”? Od pomówień? Jeśli ktokolwiek z nich jest winny i faktycznie brał udział w tym co się tam działo powinien iść do więzienia jak najszybciej. Ale chyba film powinien przedstawić chociaż jakiś cień dowodu? Cokolwiek? A nie tylko kilka fotek z facebooka? Nikt w filmie nie wspomina o tych ludziach – obsługa, rodzina dziewczyny, policjant.. absolutnie nikt.

      Jeśli Latkowski faktycznie w ogóle chciał zrobić film, który doprowadzi do odnalezienia i skazania ludzi odpowiedzialnych (na co liczyłem) to poległ całkowicie.

      • Nie bądź naiwny jak nastolatka ;-) Przecież to oczywiste, że ci ze świecznika są prawie całkowicie bezkarni. Czasami posadzą jaką płotkę za jakąś pierdołę, ale impreza musi trwać.

        • Dobra dobra, naiwność nie ma nic do rzeczy.

          To, że Warszafka sobie wciąga kreski do nosa jak odkurzacz przemysłowy i bzyka się na prawo i lewo to jasna sprawa. To, że mogą nawywijać bezkarnie więcej niż szary kowalski też.

          Ale to nie znaczy, że możesz sobie wybrać pierwszą lepszą aferę z ich okolic, dobrać nazwiska wg. prawie losowego klucza i kręcić temat pod publiczkę. Szczególnie kiedy w grę wchodzi pedofilia. Bo byli w tym samym miejscu gdzie się działo i fotki są.

          Na takiej zasadzie to można wskazać też dowolnego księdza palcem i powiedzieć, że pedofil jak się ich nie lubi. I byłoby to tak samo krzywdzące bez dowodów lub chociaż poszlak.

          • Zwróć uwagę, że Latkowski nigdy nie użył literalnie stwierdzenia, że ci ludzie dmuchali małolaty. Prócz Zanussiego i Wojewódzkiego – no ale oni dmuchają chłopców ;-) Na filmie są pokazane uśmiechnięte twarze celebrytów z karteczkami “popieram i lubię zatokę sztuki”. Ci, którzy tam byli i nie uczestniczyli w imprezach a co za tym idzie nie wiedzieli co tam się dzieje – siedzą cicho, ich ta wrzawa nie obchodzi, bo wiedzą, że nie są “umoczeni”. A ci, którzy tam byli, oglądali kurwidołek i popierali zatokę sztuki, teraz mają ciepło. I dobrze.

          • Zwróciłem uwagę i to jest dla mnie jeszcze bardziej pokręcone.

            Latkowski krzyczy, że oni tam byli, nie mówi, że robili coś złego ale byli tam i już. Więc afera i są winni… Tylko w sumie w tym przepadku czego? Obrony szemranego miejsca? Ok, niech będzie, ale na ile byli świadomi.

            Nie jestem z Sopotu, na oczy tego lokalu nie widziałem. Ale nie był to klub zamknięty gdzie mieściło się 50 osób w kameralnej atmosferze tylko – z tego co widzę – konkretne duże balety na które przychodziło mnóstwo ludzi. Pewnie przy okazji mieli też jakieś wydarzenia kulturalne typu wykłady, rozmowy – tak to przynajmniej wygląda z tych kilku fotek lub pokazanych scen. Samo uczestniczenie w takiej imprezie niestety nie świadczy automatycznie, że wszystko widzisz i wiesz co się dzieje dookoła. I jakieś poszlaki na to chociaż niestety trzeba przedstawić.

            Latkowski na kompletnym luzie bez żadnych przedstawionych nam podstaw sugeruje, że celebryci świadomie bronili pedofilskiego procederu. Film jest o jakichś nieznanych nam psycholach, ale poza filmem reżyser gada tylko o znanych twarzach, których z kolei w samym dokumencie nie ma.

            Ja chciałbym, żeby on wyłapał pedofili z tych kręgów. W sumie ze wszystkich kręgów z jakich się da gdyby dał radę. Ale nie daje. Daje ciała bo nie trzyma się podstawowych zasad dziennikarstwa dokumentalnego. Pluje na prawo i lewo i patrzy do kogo się przyklei. Słusznie lub nie. Obojętnie.

          • Dokładnie tak. To filmidło ma tyle wspólnego z rzetelnym dziennikarstwem śledczym co ja z budową promów kosmicznych. To jest zwykle skurwysynstwo w taki sposób poczepiac się pod tak ważny i delikatny temat. Albo się to robi jak Siekielscy czyli ukryte kamery i wyznanie winy oprawców na wizji, albo nie robi się nic.

          • Nagra się trzech księży a potem pierdoli, że każdy ksiądz to pedofil ;-)

          • Właśnie nie. Nagra się trzech księży i wiadomo, że Ci trzej są pedofilami bo się do tego przyznali na nagraniu. I walczy się o ujawnienie innych chorych wśród normalnych.

            Za to jak Tobie pokaże się kilka zdjęć z facebooka w filmie to wyskakujesz od razu, że wszyscy pokazani to pedofile albo pedofilię wspierali. Bez podstaw, bo taką masz fantazję.

          • Po pierwsze, żaden z księży w filmach Sekielskiego nie jest pedofilem. Najczęściej byli to hebefile lub efebofile. No ale motłoch nie rozróżnia i wszystkich ładuje do jednego wora. Zresztą podobnie jest u Latkowskiego – tam także nie mamy do czynienia z pedofilami. No ale film powstał jako odtrutka na produkcję Sekielskich, więc można Latkowskiemu wybaczyć.

          • Nie no…

            motłoch nie rozróżnia

            odtrutka na produkcję Sekielskich

            Ja rozumiem, że można mieć różne zdanie i różne symaptie… Możemy się nie zgadzać na różne tematy. Nie przekonuję Cię na siłę do swojego zdania i staram się szanować Twoje.

            Ale jak Ty mi będziesz tu tłumaczył, że bzykanie dzieci jest bardziej ok, bo przedrostek choroby to “hebe” albo “efe” a nie “pedo” (chociaż chyba i tak się mylisz). I że “motłoch” tego nie zrozumie.

            Albo jak mi piszesz, że coś powstaje jako “odtrutka” na film który złapał facetów wykorzystujących dzieci..

            To albo masz gorszy dzień i Cię poniosło.. Albo coś z głową jednak. Sorry.

          • No bo dmuchanie dzieci to choroba nazywana pedofilią (zawiera w sobie także tak zwaną infantofilię, czyli stosunki seksualne z niemowlakami) natomiast stosunki seksualne z nastolatkami nie są chorobą a jedynie zakazane prawnie. Zwróć uwagę, że dziś motłoch nazywa pedofilem faceta, który dmuchnął piętnastolatkę, bo nie zajrzał jej w paszport, gdyż ocenił jej wygląd na zdrowe dwadzieścia lat. Dziś małolaty są nierozróżnialne. Czy ma czternaście lat, czy dwadzieścia to wygląda tak samo. Te same ciuchy, tyle samo tapety na japie. I powiesz mi, że facet, który ma erekcję na widok zajebistej dwudziestolatki, jest zdrowy, ale facet, który patrzy na zajebistą czternastolatkę, nie wiedząc, że ma czternaście lat, jest chory, bo to dziecko, ale jedynie wygląda na dwadzieścia lat. Logika siada, co nie ;-) Dlatego inaczej się patrzy na chorego, który idzie do szkoły podstawowej wyrwać coś na wieczorną imprezę a inaczej na zdrowego faceta, który na wieczornej imprezie puknie małolatę wyglądającą na dwadzieścia lat, mimo że chodzi do tej samej szkoły podstawowej. W każdym razie trzeba to jakoś rozróżniać i dlatego pedolife to są ludzie dmuchający dzieci i zasługujący na potępienie, a hebefile nie, bo oni po prostu lubią małolaty, które już na pewno nie mają cech dziecka, gdyż hebefila te cechy odrzucają (odmiennie niż u pedofila). W przypadku księży jest jeszcze gorzej, bo tam mamy do czynienia z chłopakami, którzy musieli lubić ten sport, bo nie jestem w stanie uwierzyć, że trzynastolatkowi można wsadzić łapę w majtki i bawić się jego fiutem bez jego zgody. Byłem molestowany w dzieciństwie i wiem, że wystarczy odpowiednio zareagować, aby ten ktoś przestał. Tak po prostu. No chyba, że się chce, aby ktoś inny szarpał nam fiuta.

          • Nieletnie dziś ubierają się i malują tak, że można je pomylić z dorosłymi – spoko.

            Ale mam dla Ciebie info: Czy jesteś “pedo” czy “hebe” czy jaki tam sobie odłam jeszcze nie znajdziesz – jeśli dobierasz się do kogoś poniżej legalnego wieku popełniasz przestępstwo, bo to dziecko nie jest w stanie w pełni decydować o sobie wiesz? Nawet jeśli stara się jak może udawać dorosłą osobę to nie jest nią. Poza tym nie wiem po co ten wywód, skoro pomyłka wieku nie wchodziła w grę ani w filmie Latkowskiego ani Sekielskich. Zamiary ludzi we wszystkich filmach były oczywiste.

            Nie mów mi, że jakiś dzieciak “lubi ten sport” bo jest dzieciakiem i jeszcze nie wie co lubi. A jeśli ma ochotę się dowiedzieć to powinien dowiadywać się z rówieśnikami i na własnych zasadach a nie wyrywany przez jakiegoś zboka. A nawet jeśli wie i jednak faktycznie lubi, nadal nie powinien być wykorzystywany przez psychola starszego od niego o dwie dekady. Pedofile wybierają ofiary spokojniejsze i takie co do których podejrzewają, że uda im się nimi manipulować.

            Przykro mi, że byłeś molestowany – nie powinno Ci się to przytrafić. Ale nie mierz innych swoją miarą bo ludzie są różni. I może zastanów się czy przez własne doświadczenia nie podchodzisz do tego w trochę lekko mówiąc osobliwy sposób.

          • To, że coś jest łamaniem prawa to jedna sprawa a nazywanie kogoś chorym za to samo, to druga sprawa. Hebefil nie jest chory, a prawo raz jest takie, a raz inne. Dziś akurat nie można dmuchać legalnie czternastolatki, ale przed wojną można było wziąć ślub z dziewczyną w tym wieku – legalnie. Europoseł Daniel Cohn-Bendit, słynny lewicowy działacz, optował za wprowadzeniem prawa do legalnego seksu z każdym. Opowiadał publicznie we francuskiej telewizji, jakie to fajne kiedy naga pięciolatka przytula się do ciebie. Tacy ludzie dzisiaj rządzą światem, więc kto wie, kiedy postanowią uznać, że nastolatek też człowiek i ma prawo do seksu, z kim chce.

            Ja nie byłem molestowany, tylko psycholog stwierdził, że byłem molestowany, kiedy mu powiedziałem, że jako dziecko ktoś próbował mi wsadzić łapę w majtki, a ja stanowczo odmówiłem. I po problemie ;-) No ale ja nie jestem gejem więc to normalne ;-)

            Zdanie “dziecko nie wie co lubi” może napisać jedynie faszysta, przekonany o swoich zdrowych poglądach ;-) Wszyscy inni doskonale wiedzą, że jest całkiem odwrotnie ;-) Poza tym twierdzenie, że nielegalny seks między równolatkami jest ok, ale ten sam nielegalny seks z osobą starszą jest niedopuszczalny, to nic innego jak wyżyny hipokryzji ;-)

          • Człowieku co Ty mi tu za kompletne odloty wypisujesz.

            Hebefilia – parafilia polegająca na seksualnych preferencjach dorosłych do kontaktów z osobami we wczesnym okresie dojrzewania (11-14 lat)

            Parafilia to zaburzenie jeśli trzeba Ci tłumaczyć, a te Twoje czternastki “dorosłe” to jest górna granica tego odchyłu. I to i tak jest niepoważne.

            A takie wymysły, że kiedyś to było legalne… Heroina, Morfina, Kamieniowanie ludzi, bicie żony i niewolnictwo też były. Może kiedyś znowu będą, kto wie. Więc róbmy też to, co się będziemy przejmować że teraz nie są.

            Co mnie obchodzi jakiś europoseł pedofil i jego zdanie. Co jakiś czas się wychyli jakiś zbok i próbuje coś wywalczyć. Jest gaszony jak pet i bardzo dobrze.

            Seks między równolatkami jest ok wtedy, kiedy jest przy obopólnej zgodzie co jest oczywiste. Seks dziecka z dorosłym człowiekiem z założenia wprowadza element manipulacji i dominacji – dorosły ma zawsze przewagę i ją wykorzystuje. To dorosły ma być odpowiedzialny. Dziecko nie ma tego obowiązku bo jest dzieckiem i nie wie, że tak wczesne relacje seksualne z dorosłym może wpłynąć na resztę jego życia. Dojrzały człowiek ma pełno możliwości współżycia z kim mu się podoba w dozwolonym wieku – nic mu do dzieciaków.

            Pisanie o faszyzmie w odniesieniu do seksualności dzieci to jakaś totalna abstrakcja. Co by się nie działo w tak prywatnej sferze każdego człowieka w dowolnym wieku jest jego sprawą i nie powinna podlegać cudzej ingerencji. Szczególnie u osób młodych, które dopiero kształtują całą swoją osobowość łącznie z seksualnością. Bo seksualność powinna rozwijać się w tempie dla każdego prywatnym a wszelkie pierwsze doświadczenia w tej kwestii wynikać z własnej woli. Dlatego założenie, że dziecko jeszcze nie wie dobrze czego chce jest oczywiste – bo nawet jak mu się wydaje, że wie, a nawet ma pewność.. To jest to jeszcze seksualność w procesie tworzenia a nie już dojrzała i to się może zmienić.

            Przecież to są proste i oczywiste rzeczy i naprawdę piszę do Ciebie o tym kulturalnie dlatego, że podzieliłeś się jakimiś tam swoimi doświadczeniami. Nie znamy się, piszemy przez internet. Nie będę Ci mówił co masz robić. Ale jak człowiek człowiekowi napiszę Ci szczerze i naprawdę z dobrymi intencjami – może warto pochylić się nad tym co usłyszałeś na terapii. Bo nie jestem żadnym ekspertem, nie chcę Ci robić jakichś niepotrzebnych wrzut i nie mam żadnego prawa oceniać.. Ale to co Ty piszesz i w jaki sposób brzmi trochę jak zbudowana pieczołowicie konstrukcja, która ma uzasadniać coś co uzasadniane być nie powinno nigdy. I nawet gdybyś był gejem, to żadne dobieranie się do Ciebie w młodym wieku nie jest ok. Nigdy. I nawet gdybyś zamiast sprzeciwu dał przyzwolenie to nadal nie byłoby ok bo byłeś za młody na takie decyzję. I to zawsze musi być jasne, że jako młoda osoba nie jesteś współuczestnikiem na równych prawach tylko zwyczajnie ofiarą kogoś kto stara się manipulować dla własnych korzyści.

            Jak kiedyś będziesz miał okazję i czas obejrzeć film “Opowieść” (The Tale) z 2018 roku z Laurą Dern to może się skuś, nie wiem – wypożycz, ściągnij z internetu. Tam są pięknie pokazane pokręcone mechanizmy na jakich dorosłej kobiecie wydaje się, że miała “romans” z własnej woli ze starszym facetem i była tego pewna przez całe życie.

          • Przepięknie starałeś się uzasadnić, że twoje faszystowskie poglądy są zdrowe i normalne ;-) Nie jesteś w stanie dostrzec tego, że to właśnie ty, ładujesz się w cudze życie z buciorami. Tylko dlatego, że autorytarnie uznałeś, iż twój wiek jest wystarczającym powodem, aby móc mówić młodszym, jak mają żyć i co jest dla nich dobre. Gdybyś powiedział, że wara mi do twoich dzieci to bym zrozumiał, że jesteś dobrym ojcem, bo dbasz o nie, gdyż to twoje dzieci. Ale ty walczysz w imieniu całego świata i naprawiasz cały świat w imię wyznawanych wartości, które uznajesz za jedyne rozsądne i jedyne do przyjęcia. Wolność – tak – ale tylko na twoich warunkach. To jest właśnie faszyzm. Ale nie martw się – jeszcze nie spotkałem faszysty, który by przyznał, że jest faszystą i się z tym pogodził. Każdy z was uważa, że jest zdrowy i normalny tylko te “żydy” się tak buntujom ;-)

          • Jasne, jak się dzieciom nie sprzedaje alkoholu to też im się z buciorami w życie wchodzi po faszystowsku.

            Właśnie napisałeś, że troska o dzieci inne niż własne jest zła.
            I że zapewnienie komuś młodemu wolności decydowania o samym sobie bez wpływu osób trzecich to odbieranie wolności. Zwyczajnie pochwalasz seks z nieletnimi.

            Kończę rozmowę bo osiągnęła poziom totalnego absurdu i nie mam nic do dodania. Mam nadzieję, że te Twoje przemyślenia pozostają w formie teoretycznej i nikogo młodego na ich podstawie nie skrzywdziłeś lub nie skrzywdzisz nigdy w prawdziwym życiu.

            Jak chcesz mojej odpowiedzi to wróć do poprzedniego komentarza – nic więcej dla Ciebie nie mam, nadal pasuje.

          • Jeśli ktoś zajmuje się samopoczuciem obcych dzieci to trąci lekko dziecięcym stalkerem ;-) Ale nie ty. Ty jesteś święty, ty wierzysz, że wartości wyznawane przez ciebie są święte. Są jedyne do przyjęcia. Jak każdy faszysta ;-)

          • Oczywiście, że ja potrzebuję pomocy skoro widzę w tobie cechy faszysty. Ty jesteś święty jak alkoholik, który twierdzi, że pije bo chce, a nie musi ;-) Żyj sobie w tej swojej malignie i oszukuj się dalej, że nie ma w tobie nic z faszysty ;-)

          • szkoda czasu, naprawdę szkoda czasu i nerwów, Ty się wkurzasz a on odczuwa radość, popatrz na inne komentarze tego typa

    • Jeśli pójdziesz do fryzjera a potem skażą go za pedofilię, to ty też będziesz pedofilem idąc twoim tokiem myślenia.

    • I słusznie się nie spodziewałeś. Bo nikt pedofili nie broni.
      Film jest o jakichś kompletnych psycholach wykorzystujących nieletnie dziewczyny. I oby poszli do więzienia na jak najdłużej i niech im tam będzie jak najgorzej.
      Ale oprócz tego Sylwester wrzucił kilka fotek znanych osób z lokacji i mówi, że w tym siedzą bez żadnych argumentów. Jeśli to prawda – też powinni być sądzeni. Ale jakieś dowody lub chociaż poszlaki to by się przydały.

    • Jeśli pójdziesz do fryzjera a potem skażą go za pedofilię, to ty też będziesz pedofilem idąc twoim tokiem myślenia.

      • No nie do końca . Jeśli pójdę do fryzjera i się dowiem później że kogoś mokestiwano w jego zakładzie to nie będę tam chodził a nie robił akcje “murem za ..”

  3. Można by nakręcić osobny film dokumentalny o tym jak źle zrealizowany był dokument Latkowskiego.

    Najgorsze, że ucierpiało to co najważniejsze – czyli sam temat, którego dotyka.

    Nie lubię “hejtować w intenetach” ale niestety krytyka się należy – lepszy dokument na ten temat mógłby zrobić ogarnięty YouTuber bez wychodzenia z domu.

    Żaden z przeprowadzonych “w terenie” wywiadów nie wnosi nic merytorycznego do filmu. Przykro oczywiście słuchać rozmowy z rodziną Anaid, nikt nie powinien przechodzić takiej tragedii. Jednak te wywiady poza smutkiem i współczuciem nie wnoszą niczego konkretnego oprócz przebiegu jej trasy nad tory kolejowe. Podobnie rozmowa z gościem wynajmującym lokal – nic z niej nie wynika. Nic nie powiedział, nie wpuścił i tyle.. Co niby miało się wydarzyć? Rozmowa z Panią prokurator? Brak – Latkowskiemu nie udało się do niej dotrzeć.

    Sprawa była poruszana wcześniej w mediach – szeroko! Spodziewałem się po filmie jakiegoś postępu, nowych faktów.. A w przypadku braku powyższych wskazania choćby cienia przyczyn, powiązań.. Co dostajemy zamiast tego? Tekst narratora “Śledztwo jest przeciągane.. Opieszałość czy celowe działanie?” My chcemy Panie Sylwestrze próby odpowiedzi na to pytanie.. A nie rzucenie go w eter i tyle.

    Słuchamy spisanych zeznań dziewczyn – Latkowskiemu nie udało się dotrzeć do ani jednej z nich? Przecież taka rozmowa dałaby o wiele więcej niż rozmowa z rodziną, która sama nie wie i szuka.

    Scenki odgrywane w samochodzie są trochę niesmaczne i sensacyjne.. Wydają się niepotrzebne w filmie, który trwa jedynie godzinę. Zabierają czas i szczerze mówiąc kojarzyły mi się bardziej z “Trudnymi Sprawami” niż poważnym filmem dokumentalnym.

    Ciężko jest skomentować “dolepienie” celebrytów do afery. Nie jestem wyznawcą znanych ludzi, mało mnie obchodzą, nie śledzę ich życia w tabloidach. Jednak pokazanie kilku zdjęć i mówienie o ich powiązaniach.. Co śmieszniejsze nie wspominanie o nich w filmie ale w wywiadach po nim.. To jest zwyczajnie żenujące.

    Głosy mówiące, że jest to odpowiedź na filmy Sakowskich zdają się mieć rację. Wy pokazaliście pedofilię u “naszych” to my pokarzemy u “waszych”. I szczerze? Dla mnie to ok. Jeśli efektem takiej walki będzie wyłapanie jak największej ilości pedofili to ja jestem za. Bo na te zbrodnie nie powinno być przyzwolenia nigdy z żadnej strony.

    Ale niech te filmy będą merytoryczne! Niech tam będą chociaż jakieś fakty, bo dostaliśmy zwykłe opluwanie i tanią sensację.. Tam gdzie powinna być poważna rozmowa.

    • Piotrze,
      pełna zgoda, niestety sposób ‘zrobienia’ filmu jest na bardzo słabym poziomie, szukanie taniej sensacji i tyle, nic nowego, żadnej merytoryki.
      Generalnie jegomość Latkowski bardziej nadawałby się do Faktu i jego krzykliwych nagłówków, natomiast treść artykułu to zero absolutne, zwykła wydmuszka, tak jak ten dokument.
      Przykre jest to jak bardzo nisko stacza się TVP, co gorsze, jak bardzo próbuje i jej nie wychodzi. Upokorzenie tej stacji jest tak wysokie, że ktokolwiek tam pracuje, nawet jako dozorca, szczerze współczuje. Pewnie wstyd w rodzinie powiedzieć w jakiej instytucji spędza dniówkę.

      Przyjdzie taki dzień, że będzie lepiej, że PIS zniknie z naszej sceny politycznej, lub zostanie odsunięty na margines, a wszyscy Ci co pociągali za sznurki niszcząc to Państwo, zostaną odpowiednio ‘docenieni’ przez kolegów z celi.
      Obyśmy tego doczekali.

    • Dla mnie to ten film był jak właściwie zapowiedź czegoś. Być może za jakiś czas dostaniemy kontynuację, która nie będzie już odtwórcza. Na pewno warto dalej pociągnąć temat, choć może to być trudne, bo ofiary raczej nie będą chciały mówić, szczególnie jeśli sprawa rzeczywiście zahacza o ludzi wpływowych czy to z Warszawy czy Trójmiasta, a dziwne rzeczy, jakie się działy wokół śledztwa o czym można przeczytać w książce Zatoka Świń, a także w wypowiedziach jej autorów, w tej sprawie na to by wskazywały.

      • Na pewno zgoda w 100%, że temat powinien być kontynuowany.

        Dla mnie jednak ten film nie sprawdził się nawet jako wstęp do dalszych działań.
        Gdyby to faktycznie była jakaś zgrabna klamra spinająca wszystko co wiemy dotychczas, przypominająca o sprawie i przez to przywracająca ją do życia… Nawet gdyby nie dodawał nic nowego – miałby jakiś sens.

        Ale moim zdaniem to zostało zrobione strasznie chaotycznie. Zmarnowany potencjał. Taki trochę artykuł z Super Expressu.

        Oby sprawa nie ucichła i znaleźli jak najwięcej odpowiedzialnych.. I oby zajął się tym inny dokumentalista. Bo Sylwester zbytnio odpływa w sensację.. Przez to film wybuchnie mocno, ale równie szybko się wypali przez brak wykonania solidnej
        śledczej roboty na podparcie teorii i szukania nowych tropów.

        Zanim da radę pociągnąć temat dalej wywróci się o pozwy i przynajmniej część nietrafionych oskarżeń, które tak szybko i chętnie rzuca. Prawdziwi winni skrzętnie to wykorzystają. Straci wiarygodność i zamiast ożywić temat… Zabije go. Im więcej rzuci nietrafionych teorii tym więcej z czasem ludzie przegapią jego trafionych faktów. Temat się rozmyje.

  4. Nie lubię celebrytów, ale czy ktoś jest w stanie uwierzyć, że wszyscy znani bywalcy to pedofile ? Nie mieliby co robić, tylko gwałcić dzieci, a potem wracać do żon i swoich dzieci ? Nawet jeśli jest to możliwe, to bez dowodów jest to trochę słabe. Tak samo trudno uwierzyć, że tylu bywalców by kryło przestępców. Sekielski w swoich filmach nie pokazywał znanych ludzi na mszach w kościele, bo nie uważał ich za pedofili, nawet jeśli były prowadzone przez zboczenców lub tuszujących sprawy. Co w ogóle robią nieletnie na imprezach u dorosłych napalenców ? Ich rodzice myślą, że spią u koleżanek ?

  5. Latkowski zrobił film “na temat”, tylko mu nie bardzo wyszło. Miało być, że nie tylko klechy są bezkarnymi pedofilami, ale są nimi również np. celebryci czy aktorzy. Głównie ci związani z TVN. To nie jest rzetelny dokument, a szkoda, bo sprawa jest poważna. Aż prosiło się, żeby przycisnąć Blankę Lipińską, która była pewien czas menedżerem i musiała widzieć nieprawidłowości. Latkowski nie zajął się także Jarosławem Bieniukiem, który miał sprawę karną o gwałt i znał się dobrze z właścicielem oskarżonym o gwałty, w tym na osobach poniżej 15 roku życia. Autor filmu odpuścił też ochroniarzom, z których wielu było wcześniej gliniarzami. I co? Nie obchodziło ich, że małolaty są wpuszczane do klubu, mimo że był on dla dorosłych? I wreszcie Latkowski nie docisnął prokuratury, dlaczego nie umarzała sprawy. Owszem poszedł do prokuratury, a po informacji rzecznik, że prokurator zajmująca się sprawą jest na urlopie, pokornie przyjął to do wiadomości i nie widać, żeby podjął kolejne próby. Poznajdował za to zdjęcia w internecie znanych osób, które np. na parterze w dzień pomagały zbierać pieniądze na pomoc dzieciom i w ogóle nie były na górze w klubie. Ale to stara sowiecka metoda, rzucić g*wnem, pewnie się co przyklei. A Latkowski pewien czas spędził w Rosji i nawet jeśli sam nie był kierowany przez Putina, to mógł się do woli napatrzeć, jak tam gnoją niewygodnych systemowi ludzi. I bez dowodów, nawet mocnych poszlak rozpętała się w Polsce burza nienawiści łącznie z groźbami karalnymi.

  6. Latowski pierdzieli do rzeczy i tyle coś tam gdzieś słyszał kogoś gdzieś widział . Ale konkretnie co i jak to niema nic haha.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...