Wymyśliliśmy, co można robić z dziećmi oprócz polowań. Mamy dla was 5 celnych pomysłów bez użycia strzelby

Top/Trendy 17.04.2020
Wymyśliliśmy, co można robić z dziećmi oprócz polowań. Mamy dla was 5 celnych pomysłów bez użycia strzelby

Wymyśliliśmy, co można robić z dziećmi oprócz polowań. Mamy dla was 5 celnych pomysłów bez użycia strzelby

W sejmie burza wywołana walką myśliwych o to, aby móc zabierać dzieci na polowania. Naszym zdaniem istnieje przynajmniej 5 sposobów na lepsze spędzenie czasu z rodziną. 

Joanna Tracewicz:  Graj na Switchu

Nintendo switch jakie gry TOP

Zamiast strzelb, pady w dłoń. Wspólna zabawa na Nintendo Switch może być doskonale spędzonym czasem, zwłaszcza, gdy się wie, w co grać. Te tytuły na 1-4 osoby świetnie sprawdzą się dla całej rodziny – dobrze bawić będą się zarówno dzieciaki jak i dorośli. Snipperclips to kooperacyjny tytuł w przyjemnej, zabawnej i kolorowej otoczce. Wcielacie się w dwie karteczki papieru, które doskonale radzą sobie z nożyczkami. Waszym celem jest np. wrzucenie piłki do kosza czy doprowadzenie jajka w odpowiednie miejsce bez jego uszkodzenia – ale to wymaga współpracy i przybrania odpowiedniego kształtu. Wbrew temu, co sugeruje estetyka gry, nie jest to taka łatwizna i czasem trzeba się napocić, tzn. nawycinać.

Mario Kart 8 Deluxe przeniesie was z kolei do „kreskówkowego” świata Mario, Donkey Konga czy Liugiego. A tam będziecie ścigać się ze sobą na różnych arenach (od tęczowych krain poprzez te pełne słodyczy, aż po nawiedzone domy), wybierając uprzednio postać i jej pojazd. Zdrowa rywalizacja jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła.

Ostatnią produkcją, w jaki ostatnio się zagrywam, jest Death Squared (uwaga, wielka promka w Nintendo eShopie – gra kosztuje mniej niż dychę). To również kooperacyjny tytuł, z tym że nacisk położony jest bardziej na logiczne myślenie, a nie zręczność jak w przypadku Snipperclips. Każdy z was wciela się w robota, a waszym celem jest dotarcie z punktu A do punktu B – to jednak wymaga współpracy, roszad, kombinowania i taktyki. Wciągający, acz niepozorny tytuł.

Piotr Grabiec: Graj gdziekolwiek, byle w „Dooma”

Jeśli chcesz strzelać, to zostaw te biedne sarenki w spokoju. Nie masz serca? Nie oglądałeś nigdy za małolata filmu „Bambi”?! Switch, którego proponuje Asia, jest super, ale nie jest niezbędny, bo tak naprawdę to wystarczy ci dowolna inna konsola lub nawet pecet, żeby uruchomić Dooma. Tam też będziesz mógł wziąć do ręki strzelbę, ale zamiast słodkich zwierzątek będziesz mógł upolować na obiad kilka demonów z piekła rodem. Powinien to docenić nawet lokalny proboszcz.

Rafał Christ – oglądaj seriale animowane

rick i morty 4 premiera trailer

Zamiast iść na polowanie, usiądź razem z dzieckiem przed telewizorem i włącz seriale animowane dostępne na Netflix Polska. Tak, wiem, że na pewno kusi obejrzenie z pociechą „Ricka i Morty’ego” bądź „Paradise P.D.”, ale to niekoniecznie jest najlepszy pomysł. Wybierz za to „Szybkich i wściekłych: Wyścigowych agentów”. To całkiem niezła, a co najważniejsze niewinna rozrywka, która przypadnie do gustu nie tylko najmłodszym. Poza tym wybierając wersję z napisami, potomek będzie chłonął angielski niczym gąbka wodę, a ty nie tylko nacieszysz oczy widowiskowymi, samochodowymi akrobacjami, ale będziesz też mógł usłyszeć głos Vina Diesela. A jak już obejrzycie wszystkie odcinki zabierzcie się za „Ostatnie dzieciaki na Ziemi”. Głos jednej z postaci podkłada Bruce Campbell, dzięki czemu zrobisz krok w stronę rodzinnego seansu trylogii „Martwego zła”.

Tomasz Gardziński: Czytaj komiksy lub zaproponuj je swoim dzieciom

Nie od dzisiaj wiadomo, że komiksy bardzo pomagają młodszym dzieciom w nauce czytania, stanowią ciekawy punkt wyjścia do zainteresowania ich rysowaniem i rozwijają też umiejętność kojarzenia faktów. Obecnie w Polsce nie brakuje tytułów komiksowych przeznaczonych dla dzieci w każdym wieku. Począwszy od serii „Asteriks” (z ostatnim numerem „Asteriks i córka Wercyngetoryksa” na czele) aż po komiksy Disneya. Ze swojej strony szczególnie polecam „Życie i czasy Sknerusa McKwacza” oraz serię „Kaczogród” od klasyków gatunku – Dona Rosy i Carla Barksa. Młodzi fani i fanki kryminałów powinni z kolei sięgnąć po „Śledztwa Enoli Holmes” na bazie cyklu popularnych powieści młodzieżowych.

Oferta komiksów pełna jest też pasjonujących tytułów dla nastolatków. Wielu z nich to fani superbohaterów, więc warto zaoferować im któryś z komiksów Marvela lub DC. Przykładowo serię „Detective Comics” z Batmanem w roli głównej lub którąś z opowieści o Avengers. Po co komu wypad do lasu z bronią myśliwską, gdy można w tym samym czasie odwiedzić Gotham lub Asgard? Fani innego rodzaju historii powinni z kolei sięgnąć po trzy zeszyty adaptujące najsłynniejsze kryminały Agathy Christie lub komiksowe spin-offy „Stranger Things”. Słowem: każdy znajdzie w komiksach coś dla siebie.

Konrad Chwast: graj w planszówki

Pojedynek Superbohaterów. Deck Building Game

Nie zastanawiaj się, jaką grę wybrać. Po prostu ściągnij coś z półki, zaproś drugą połówkę, dziecko, mamę czy tatę, rozłóżcie planszę i grajcie. Gwarantuję, że układanie stożków siana, budowanie zamków czy strzelanie do rebelianckich szumowin (na planszy rzecz jasna) będzie lepsze niż propozycja myśliwych. A jeśli jeszcze nie wiecie, w co zagrać, to wybierzcie może coś, co sprawdzi się przy mniejszej liczbie graczy, jak na przykład „Splendor” czy „Abalone”, jeśli chcecie grać przeciwko systemowi polecam „Shadows over Camelot” albo „Pojedynek Superbohaterów DC” z dodatkiem „Kryzys”.

Jeśli zaś znudziły was klasyczne planszówki i macie ochotę na większe wyzwanie, nie tylko growe, ale też modelarskie, to zawsze możecie pomalować figurki do gier planszowych lub kupić odpowiednią grę, która po przygotowaniu będzie samodzielnym i bardzo rozbudowanym wyzwaniem.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...