Mario i Luigi przerobieni na wzór „Dragon Ball Z” w nowej animacji. Jest krwawo, zabawnie i jakby znajomo

News/YouTube 06.04.2020
Mario i Luigi przerobieni na wzór „Dragon Ball Z” w nowej animacji. Jest krwawo, zabawnie i jakby znajomo

Mario i Luigi przerobieni na wzór „Dragon Ball Z” w nowej animacji. Jest krwawo, zabawnie i jakby znajomo

Mario i Luigi to jedni z najbardziej ikonicznych bohaterów w historii gier komputerowych. To samo można też powiedzieć w stosunku do „Dragon Ball Z” i japońskiego anime. Nie powinno więc dziwić, że połączenie obu tych światów w postaci animacji „Mario and Luigi: Super Anime Brothers 2” szybko zyska sobie popularność.

Od kilku lat w serwisie YouTube trwa moda na tworzenie tzw. mashups. Pod tą nazwą kryje się połączenie dwóch wcześniej niezwiązanych ze sobą dzieł w taki sposób, żeby stworzyły sensowną całość. Najpopularniejsze są mashupy muzyczne, które zestawiają razem linie melodyjne dwóch piosenek, a także mashupy filmowe. W tych drugich specjalizuje się kanał na YouTubie zatytułowany Mashed. Swego czasu dużą popularność przyniosło jego autorom połączenie światów „Wiedźmina” i „Samuraja Jacka”.

A najnowsze dzieło Mashed zapewne obejrzy jeszcze więcej osób. Opublikowany 2 kwietnia filmik zatytułowany „Mario and Luigi: Super Anime Brothers 2” w ciągu zaledwie kilku dni obejrzało już prawie milion osób (a liczba ta cały czas rośnie). Nie powinno to jednak szczególnie mocno dziwić.

W końcu połączono w nim bohaterów serii „Super Mario Bros.” ze stylem i fabułą „Dragon Ball Z”.

Trwające niecałe 7 minut wideo przedstawia tytułowych braci podczas jednej z ich typowych potyczek z królem „Bowserem” Koopą. Jedyna różnica jest taka, ze tym razem wszyscy trzej przypominają bohaterów mangi stworzonej przez Akirę Toriyamę. I to bohater absolutnie nieprzypadkowych.

Fani anime błyskawicznie rozpoznają, że walka w „Mario and Luigi: Super Anime Brothers 2” bardzo mocno nawiązuje do pierwszego poważnego starcia w „Dragon Ball Z”. Chodzi oczywiście pojedynek Son Goku i Piccolo (w dawnym polskim dubbingu znanego jako Szatan Serduszko) z Raditzem. Całość walki w filmku rozgrywa się niemal identycznie jak w oryginalnej historii. Nawet relacje Goku i Piccolo zostają przeniesione na dwóch braci. Nie jest to oczywiście pierwszy raz, gdy Mashed spróbowało połączyć bohaterów wspomnianej serii gier z japońskim anime.

W 1. części (obecnie 14 mln wyświetleń) Mario i Luigi zostali jednak wrzuceni w estetykę dostępnego na platformie Netflix Polska „JoJo’s Bizarre Adventure”.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...