Czy gracze komputerowi i konsolowi chcą grać w planszówki? Twórcy „Down to Hell” opowiedzieli o polskiej grze, która rozgrzała Kickstartera

Artykuł/Gry 26.03.2020
Czy gracze komputerowi i konsolowi chcą grać w planszówki? Twórcy „Down to Hell” opowiedzieli o polskiej grze, która rozgrzała Kickstartera

Czy gracze komputerowi i konsolowi chcą grać w planszówki? Twórcy „Down to Hell” opowiedzieli o polskiej grze, która rozgrzała Kickstartera

„Down to Hell” to gra planszowa, która powstała z inspiracji grą komputerową pod tym samym tytułem. Polska produkcja w ciągu 24 zdobyła środki potrzebne do jej sfinansowania.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Jeszcze jakiś czas temu mogliśmy powiedzieć, że gry planszowe stały finansowaniem społecznościowym. Liczba tytułów, na które zbierali się internauci, by twórcy mogli ruszyć z pracami nad planszówką, była ogromna. Bardzo wiele z pozoru niszowych przedsięwzięć okazało się finansowymi strzałami w dziesiątkę. Nie dotyczy to zresztą tylko gier z pionkami, w zeszłym roku gra fabularna „Zew Cthulhu” rozbiła bank finansowania społecznościowego, zgarniając ponad milion złotych.

Dzisiaj sukces otrąbiło Silver Lynx Games. Ich planszówka osiągnęła założony cel w niecałą dobę.

„Down to Hell” to wydana w zeszłym roku polska gra na komputery i konsole Nintendo Switch. To typowy przedstawiciel gatunku hack& slash, w którym musimy ścierać się z hordami potworów. Jej planszowa wersja ma przed sobą o tyle trudne zadanie, że nie da się przecież bezpośrednio przenieść zręcznościowego doświadczenia na stół i pionki. Kornelia Piech, Dyrektor Naczelna Silver Lynx Games, zapytana o to, co było najtrudniejsze w projektowaniu gry na podstawie gry komputerowej wskazała właśnie ten element.

Najtrudniejsze jest to, że nie ma możliwości bezpośredniego przełożenia mechaniki gry komputerowej na grę planszową. Dlatego też game designer, starając się utrzymać gameplay gry komputerowej, projektuje zasady gry planszowej od początku. Gra komputerowa może posiadać w sobie bardzo wiele złożonych mechanizmów, ponieważ jest obsługiwana przez komputer, podczas gdy w grze planszowej gracze muszą sami poradzić sobie ze zrozumieniem zasad i przeprowadzeniem rozgrywki.

Największym wyzwaniem jest właśnie takie zaprojektowanie tytułu planszowego, żeby gracze czuli namiastkę świata gry komputerowej przy jednoczesnym ułożeniu zasad i mechanik dających wartość rozrywkową, a nie zagadkę matematyczną – mówi nam Kornelia Piech.

A jednak łączenie światów i mechanik gier planszowych i gier wideo wydaje się czymś naturalnym. I wcale nie jest powiedziane, że to zawsze gry planszowe muszą bazować na grach komputerowych. Czasem jest odwrotnie, a cyfrowe wersje gier analogowych przyjmują się na rynku.

Widać jasno, że jedno medium może uczyć się od drugiego i nie ma wielkiego znaczenia, w którą stronę następuje konwersja. Kornelia Piech z Siver Lynx Games mówi nam jednak, że grający w gry wideo nie zawsze wyłączają konsolę, aby przenieść się na stół.

Nasze dotychczasowe doświadczenia pokazują, że konwersja graczy gier komputerowych na fanów planszówek jest bardzo niewielka. Niemniej wielu planszówkowych geeków jest także fanami gier wideo i to ta grupa najbardziej docenia obecność swoich ulubionych tytułów komputerowych w wersji planszowej – mówi Kornelia Piech.

Dodaje też, że „Down to Hell” skierowane jest przede wszystkim do fanów gier planszowych.

„Down to Hell” trafiło na dość trudny moment, bo nic nie wskazuje na to, aby światowe problemy z koronawirusem szybko dobiegły końca. Siłą rzeczy nasza mobilność jest ograniczona, a to nie wpływa dobrze na spotykanie się ze znajomymi i wszystkie te aktywności, które wymagają większego grona. Oczywiście część gier planszowych jest odporna na te problemy, oferując zasady, które świetnie sprawdzają się przy mniejszej liczbie graczy. „Down to Hell” ma również posiadać zasady przeznaczone dla jednego gracza, co zrozumiałe biorąc pod uwagę charakter samej gry.

Bieżąca sytuacja stanowi wielkie wyzwanie dla wszystkich branż. Z jednej strony widzimy, że gracze boją się alokować środki na rozrywkę w sytuacji dużej niepewności tego, co przyniesie kolejny dzień, co jest jak najbardziej naturalne.

Z drugiej natomiast obserwujemy zdecydowanie większą aktywność ludzi online przez co, wykorzystując jako pierwszy kanał promocji i sprzedaży platformę internetową typu Kickstarter, docieramy do większej liczby graczy. Ze względu na wprowadzone w wielu krajach ograniczenia mobilności ludzie wykazują duże zainteresowanie poszukiwaniem ciekawych form spędzania czasu w domowych gronie, a gry planszowe są doskonałą odpowiedzią na tę potrzebę – mówi Kornelia Piech.

Planszowa wersja „Down to Hell” ma pojawić się jeszcze w tym roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...