„Bankier” już w Apple TV+. To świetna historia o tym, jak Afroamerykanie postanowili walczyć z rasizmem, robiąc biznes na wielką skalę

Recenzja/Film 20.03.2020
Nasza ocena:
„Bankier” już w Apple TV+. To świetna historia o tym, jak Afroamerykanie postanowili walczyć z rasizmem, robiąc biznes na wielką skalę

„Bankier” już w Apple TV+. To świetna historia o tym, jak Afroamerykanie postanowili walczyć z rasizmem, robiąc biznes na wielką skalę

„The Banker” pojawił się w Apple TV+. Ten film, oparty na faktach, to niezwykła opowieść o dwóch czarnoskórych biznesmenach, którzy robić fortunę, walczyli z segregacją rasową w Stanach Zjednoczonych Ameryki. 

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Amerykański sen i walka z rasizmem? Bernard Garrett (Anthony Mackie) i Joe Morris (Samuel L. Jackson) udowodnili, że to możliwe. Dwaj mężczyźni w latach 60. postanowili założyć wspólny biznes. Rzecz z pozoru wydawała się prosta: Garrett i Morris kupowali kolejne nieruchomości, remontowali je, aby później z zyskiem wynajmować. Jednak, kiedy sprawie przyjrzymy się bliżej, cała operacja jest o wiele bardziej skomplikowana. Rzecz polega na tym, że biznesmeni byli Afroamerykanami, a czasy segregacji rasowej w Stanach Zjednoczonych Ameryki trwały w najlepsze. Choć obaj mieli pieniądze i żyłkę do interesów, nie mogli bezpiecznie i otwarcie ich prowadzić.

Postanowili znaleźć sposób na te przeszkody. Kiedy na ich drodze stanął biały Matt Steiner (Nicholas Hoult) uznali, że to ich być albo nie być. Machina ruszyła. A z nią szereg niesamowitych, zarówno zabawnych jak i niebezpiecznych, zdarzeń.

Wszystko zaczęło się pod koniec lat 30. XX wieku. Nastoletni Bernard, pucybut, podsłuchiwał rozmowy biznesmenów, agentów nieruchomości, bankierów. Czarnoskóremu chłopakowi z Teksasu nie wróżono dobrej przyszłości – jego ojciec, choć chciał wierzyć w syna, był przekonany, że obecna sytuacja nie pozwoli mu na rozwinięcie skrzydeł i zajęcie się finansami. Młody i ambitny dzieciak chłonął jednak wiedzę i miał jeden cel – wyjechać z Teksasu i gdzie indziej zacząć prawdziwe życie, takie jak sobie zamarzył. Po latach, już z żoną i dzieckiem, przyjeżdża do Kalifornii.

Ma plan – chce kupić budynek, na którym w przyszłości zarobi, wynajmując mieszkania.

Jest jednak pewien problem – wymarzony dom jest za drogi, a Bernard początkowo nie wyobraża sobie współpracy z Joe, znajomym swojej partnerki, który jawi mu się jako cwaniak, buc i bawidamek. Kiedy w końcu ich losy się przetną, dwaj mężczyźni zrobią wspólnie ogromne pieniądze. Ale oprócz tych pieniędzy dla Bernarda będzie liczyło się coś jeszcze – walka z rasizmem i zniesienie nierówności społecznych pomiędzy białymi i czarnymi mieszkańcami (nie tylko) Kalifornii.

Mężczyzna postanawia wykupywać kolejne nieruchomości w dzielnicach przeznaczonych dla białych mieszkańców, aby znieść podziały społeczne. Jego misja przynosi efekty, ale pojawiają się też problemy…

bankier recenzja filmu

„Bankier” to opowieść, jaką już widzieliśmy – operuje tymi samymi środkami, co wszystkie filmy z gatunku „od pucybuta do milionera”, ale nie można odmówić temu filmowi uroku i świetnego aktorstwa. Smaczku dodaje fakt, że przedstawiona historia wydarzyła się naprawdę.

Zarówno Anthony Mackie jak i Samuel L. Jackson doskonale spisują się w swoich rolach, ale ten drugi gra tu pierwsze skrzypce. W roli nieokrzesanego finansisty jest zabawny, bezpretensjonalny, autentyczny.

Na uwagę zasługuje również Nicholas Hoult, wcielający się w postać prostego chłopaka, dopiero uczącego się życia i fachu. Ta przewrotność, opierająca się na kontraście relacji trzech mężczyzn, w kontekście czasów, w jakich przyszło im żyć, jest umiejętnie podkreślona. Oddaje niesprawiedliwość dawnych lat i stanowi bardzo dobry, nieco cyniczny komentarz do tego, jak skonstruowane są i dzisiejsze społeczeństwa.

„The Banker” rodzi kolejne nadzieje co do produkcji spod znaku Apple’a. To tytuł z kinowym rozmachem, znakomitą obsadą, opowiadający historię, jakie uwielbiamy – o przyjaźni ludzi z różnych światów, którzy mimo różnic i niepowodzeń, dokonują lub przynajmniej starają się dokonywać rzeczy wielkich. Dla fanów „Green Booka”, „Służących” i „Ukrytych działań” to seans, nawet jeśli nie obowiązkowy, na pewno warty polecenia.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (9)

9 odpowiedzi na “„Bankier” już w Apple TV+. To świetna historia o tym, jak Afroamerykanie postanowili walczyć z rasizmem, robiąc biznes na wielką skalę”

  1. To był dosyć popularny biznes w stanach od lat 50 do 80. Blockbusting, wykupywanie pojedynczych domów w białych dzielnicach i wprowadzanie się Murzynów.

    Całe piękne dzielnice i miasta jak Detroit, Pittsburgh, Baltimore zamieniły się sie w syfiaste kryminalne getta. Zresztą to samo mamy w Europie. Niektóre dzielnice Paryża czy Londynu to już afrykański trzeci świat.

  2. Oo znowu walka z rasizmem, biali źli.
    Kiedy powstanie coś w drugą stronę, że to biali są dyskryminowani? Raczej nie za mojego życia.

      • Wątek to jest o rasizmie wobec białych. Pod artykułem o rasizmie wobec czarnych. Zakładam, że wątek ciągną rasiści: w Polsce to zawsze antysemici. CBDO.

        • Zawsze gdy pojawia się sprawa cierpień Murzynów, LGBT, kobiet, Palestyńczyków, zwierząt rzeźnych, uchodźców itd. To Żydzi próbują te cierpienia zminimalizować i odstawić na dalszy plan.
          Nawet w tym wątku wyjątkowo podle skręcają uwagę na swoje doświadczenia,
          lekceważąc cierpienia Murzynów.
          Wyjątkowo ohydny antymurzynizm.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...