Finałowa część serii „Jurassic World” z oficjalnym tytułem. Co sugeruje podtytuł „Dominion”?

News/Film 26.02.2020
Finałowa część serii „Jurassic World” z oficjalnym tytułem. Co sugeruje podtytuł „Dominion”?

Finałowa część serii „Jurassic World” z oficjalnym tytułem. Co sugeruje podtytuł „Dominion”?

Ostatnie tygodnie przynoszą coraz więcej wieści na temat finałowej części nowej trylogii o parku dinozaurów i ludzkiej chciwości. „Jurassic World 3” zostało właśnie oficjalnie przemianowane na „Jurassic World: Dominion”. W ten sposób uczczono początek zdjęć do filmu. Co nowy tytuł mówi nam o fabule?

Fani wielkich blockbusterów i tworzonych za miliony dolarów wielkich filmowych trylogii mogą odetchnąć z ulgą. Co prawda Marvel Cinematic Universe w dosyć spokojnym tempie szykuje się do 4. fazy, a „Star Wars” na kilka lat schodzi ze sceny, ale głośnych produkcji tego typu w następnych latach i tak nie zabraknie. Jedną z nich będzie oczywiście 3. część serii „Jurassic World”.

Odświeżona wersja zapoczątkowanej przez Stevena Spielberga historii o parku dinozaurów istniejącym we współczesnym świecie pojawiła się w 2015 roku i z miejsca podbiła kina. Oba filmy należące do marki „Jurassic World” zarobiły zresztą doskonałe pieniądze, choć ich oceny w dużej mierze były niezwykle krytyczne. Zresztą w tych przypadkach stosunkowo zgodni byli zarówno dziennikarze, jak i fani oryginalnej serii (co w realiach obecnego konfliktu zdarza się niezwykle rzadko).

Nadzieje w „Jurassic World: Dominion” pokładają bardziej przedstawiciele wytwórni Universal niż widzowie.

Oficjalny tytuł produkcji zdradził reżyser Colin Trevorrow, który przy okazji pochwalił się rozpoczęciem prac na planie zdjęciowym. W osobnym poście na Instagramie zawtórował mu gwiazdor produkcji, Chris Pratt. Aktor przytoczył w opisie zdjęcia słownikową definicję dominion (po polsku „dominium”, „dominacja” lub „zwierzchnictwo”) i zasugerował, że ważną częścią fabuły będą ludzkie próby zdobycia absolutnej kontroli nad naturą.

Jak można się domyślić po zakończeniu „Jurassic World: Upadłe królestwo”, główną przeszkodą na drodze ku tej dominacji będą uwolnione i swobodnie podróżujące po świecie dinozaury. W 2. części pojawił się dosyć szczątkowy wątek debaty na temat dalszego losu przedwiecznych istot, których istnienie zaburza naturalny porządek rzeczy. Być może właśnie taki punkt widzenia będą reprezentować bohaterowie pierwszej, którzy powrócą w „Jurassic World: Dominion”. Będzie ich zresztą tak wielu, że wspomniany wcześniej Pratt niedawno porównał 3. część cyklu do „Avengers: Endgame”.

„Jurassic World: Dominion” trafi do kin 11 czerwca 2021 roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

„Park Jurajski: Obóz Kredowy” to najlepsza produkcja z serii „Jurassic World”. To wcale nie jest serial dla dzieci

Fani „Parku Jurajskiego” od lat nie mieli wielu powodów do zadowolenia. Kolejne sequele nie były w stanie dorównać kultowej produkcji Stevena Spielberga. A sytuacja dodatkowo pogorszyła się wraz ze startem serii „Jurassic World”. Dlatego tym ciekawszą wybawicielką serii okazała się nowa animacja platformy Netflix, zatytułowana „Park Jurajski: Obóz Kredowy”.

Recenzja/Seriale 18.09.2020

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...