Nie tylko Zenek Martyniuk. Filmowe biografie polskich muzyków, które powinny powstać

Top/Film 13.02.2020
Nie tylko Zenek Martyniuk. Filmowe biografie polskich muzyków, które powinny powstać

Nie tylko Zenek Martyniuk. Filmowe biografie polskich muzyków, które powinny powstać

Jutro do polskich kin trafi film poświęcony postaci Zenka Martyniuka, lidera zespołu Akcent. Poniżej moje propozycje filmowych biografii polskich muzyków, które powinny powstać.

Czesław Niemen

Ten wybór jest chyba oczywisty. Przyznam, że dziwi mnie, że doczekaliśmy się filmu o Ryśku Riedlu, a lada moment obejrzymy film o Zenku Martyniuku, a rzetelnej filmowej biografii Czesława Niemena jak nie było, tak nie ma. Chyba każdy przynajmniej raz w życiu słyszał Dziwny jest ten świat albo Sen o Warszawie, który jest też hymnem kibiców Legii Warszawa.

Shazza

Ewa Demarczyk, Anna Maria Jopek, Ewa Bem, Anna Jantar – każde pokolenie ma swoje kobiece ikony muzyki. Druga połowa lat 90. należała jednak, chcąc nie chcąc, do Shazzy. Nawet jeśli jej fani nie byli, zdaniem niektórych, częścią elity, to nie da się zaprzeczyć, że Shazza odcisnęła wyraźne piętno na popkulturze nad Wisłą. Osobiście od dawna czekam na filmową biografię Shazzy i dziwię się, że takowa dotąd nie powstała. To nie tylko historia sukcesu kobiety, ale też szansa na ciekawy portret Polski (w tym polskiej prowincji) w okresie transformacji.

Michał Wiśniewski

Bez względu na to, co sądzicie o muzyce Ich Troje i postaci samego Michała Wiśniewskiego, nie potrafię znaleźć wśród polskich muzyków lepszego życiorysu na film. Rodzice alkoholicy, dzieciństwo spędzone w domu dziecka, samobójstwo ojca, trwający wiele lat konflikt z matką. Następnie Wiśniewski stał się jednym z największych (i najbogatszych) gwiazdorów w Polsce. Jego kariera miała absolutnie hollywoodzki rozmach.

Seweryn Krajewski

Polski odpowiednik Paula McCartneya i Johna Lennona w jednym. Chyba nikt nie napisał tylu nieśmiertelnych przebojów rodzimej muzyki rozrywkowej. Ogromna część z nich żyje do dziś i zyskuje popularność także wśród członków najmłodszego pokolenia. Film z jego przebojami nie może się nie udać. Kwestia tylko w tym, kto mógłby go dobrze zagrać.

Anna Jantar

Życiorys Anny Jantar to piękna historia o muzyce i miłości, która została nagle brutalnie przerwana. Bez dwóch zdań jednak nadaje się na filmową fabułę, która w pakiecie dostanie solidną porcję wielkich przebojów, takich jak Tyle słońca w całym mieście czy Nic nie może wiecznie trwać. A do tego taki film stwarzałby okazję do podróży do Polski lat 70., więc tym bardziej jestem na tak.

Maryla Rodowicz

Nieśmiertelna Maryla Rodowicz to kobieta-orkiestra i największa gwiazda w historii polskiej rozrywki. Tak barwna postać i życiorys idealnie nadają się na film albo miniserial. Jej występy w Opolu albo ten podczas otwarcia Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Monachium to coś, co z ogromną chęcią zobaczyłbym zrekonstruowane w wersji filmowej.

Marek Grechuta

Jeden z najbardziej wpływowych polskich kompozytorów absolutnie zasługuje na swój film. Tym bardziej, że byłby on okazją do przyjrzenia się nieśmiertelnym szlagierom rodzimej muzyki oraz samej branży na przełomie lat 60. i 70.

Andrzej Zaucha

Życiorys Andrzeja Zuchy również byłby materiałem na solidny dramat muzyczny, może nie tak głośny i gwarantujący równie wysoką frekwencję, jak inne wymienione propozycje. Tym niemniej daje on możliwość przyjrzenia się polskiej scenie bluesowo-jazzowej. Zaś na sam koniec gwarantuje mocny zwrot – Zaucha został bowiem zamordowany przez francuskiego reżysera, który był zazdrosny o romans muzyka z jego żoną.

Sidney Polak

Sidney Polak to również postać barwna na tyle, że spokojnie uniosłaby film na swój temat. Może nawet nie tyle będący klasyczną biografią, co interesującym i kolorowym zapisem życia na blokowiskach w Warszawie na przełomie tysiąclecia.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (6)

142 odpowiedzi na “Nie tylko Zenek Martyniuk. Filmowe biografie polskich muzyków, które powinny powstać”

  1. Shazza i Seweryn Krajewski niekoniecznie, to byłyby w gruncie rzeczy nudne filmy. Film o Shazzie byłby kopią Zenka, a w życiorysie Krajewskiego trudno znaleźć jakieś ciekawe rzeczy. Zamiast Shazzy pasowałaby Violleta Villas lub Ewa Demarczyk, a zamiast Krajewskiego film nie o jednym muzyku, ale całym zespole mianowicie Lady Pank albo Kombi (przez jedno i).
    Od siebie bym jeszcze dorzucił gwiazdy muzyki jeszcze przedwojennej, których popularność nie ustała także po wojnie czyli Jan Kiepura i Mieczysław Fogg, którzy mają absolutnie filmowe życiorysy.

    Kiepura – gwiazda światowego formatu. Występował właściwie na całym świecie, uczestnik I Powstania Śląskiego, śpiewu uczył się podobno w tajemnicy przed ojcem, bardzo pracowity i chętnie pomagający potrzebującym.

    Fogg – Walczył w wojnie Polsko – Bolszewickiej, gdzie został ranny na froncie, przez lata pracował jako kasjer na PKP, jego kariera zaczęła się przypadkiem, chałturzył jeszcze jako nieznany śpiewak na weselach i pogrzebach, był pierwszym artystą, którego występ nadała Telewizja Polska, w trakcie wojny występował w kawiarniach dostępnych Polakom za zgodą władz państwa podziemnego oraz uczestniczył w Powstaniu Warszawskim wspierając swoim śpiewem powstańców, ukrywał swoich żydowskich przyjaciół i pomagał im w wyrobieniu fałszywych dokumentów, a jego kariera trwała 60 lat. Właściwie z powodu długości kariery i życia to bardziej materiał na serial w rodzaju Bodo niż film. W filmie sporo wątków by trzeba było wycinać, albo potraktować mocno po macoszemu. Jak dla mnie równie dobry życiorys do zrobienia z niego filmu jak Michała Wiśniewskiego.

  2. Jest wiele gwiazd ale w tej chwili na topie jest Zenek, telewizja zrobiła swój pierwszy film o Zenku moim zdaniem jest ok. Poczekajmy może powstaną kolejne produkcje o rodzimych gwiazdach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...