Netflix szykuje dla swoich użytkowników mocny koniec miesiąca. Wiadomo, jaka produkcja będzie najmocniejszą kartą w rękawie szefów serwisu – „Altered Carbon”. Zaprezentowany właśnie teaser 2. sezonu serialu potwierdza, że popularna produkcja science fiction może być wielkim hitem. Rolę główną w nowych odcinkach zagra Anthony Mackie.

Gwiazdor Marvel Cinematic Universe (znany też z ostatniego sezonu „Black Mirror”) zastąpi w roli Takeshiego Kovacsa Joela Kinnamana. Nie jest to jednak wynikiem złego sprawowania szwedzkiego aktora, a przyczynek do fabuły całego 2. sezonu. W świecie „Altered Carbon” śmierć została w dużej mierze pokonana. Wszystko dzięki specjalnym implantom, w których przechowywane są wspomnienia ze wszystkich wcześniejszych wcieleń.

Niekończące się istnienie wiąże się jednak z dosyć poważnymi implikacjami. Opublikowany dzisiaj teaser sugeruje przy tym, że Kovacs będzie musiał w 2. sezonie zmierzyć się z demonami swojej przeszłości. Materiał wideo sugeruje wręcz, że widzowie będą mieli do czynienia z czymś na kształt technologicznej opowieści o duchach.

Anthony Mackie w zwiastunie 2. sezonu „Altered Carbon” widzi więcej niż jedno wcześniejsze wcielenie Takeshiego Kovacsa.

Trwający niecałą minutę zwiastun pokazuje, że Kovacs będzie miał więcej niż jedną okazję do zaprezentowania swoich umiejętności jako najemnik. Spodziewajcie się scen zarówno walki wręcz, jak i strzelanin z użyciem broni palnej. Z ujawnionych do tej pory informacji wynika, że bohater „Modyfikowanego węgla” w 2. sezonie będzie kontynuował próby odnalezienia swojej dawnej miłości, Quellcrist Falconer (Renee Elise Goldsberry).

Zadanie to zaprowadzi go na dawno nieodwiedzaną rodzinną planetę. Tam otrzyma zadanie rozwikłania serii morderstw. W trakcie śledztwa Kovacs zrozumie, że badana sprawa ma związek właśnie z Quell i okaże się najtrudniejszą w jego dotychczasowej karierze. W nowych odcinkach obok Mackiego zagrają m.in. powracający Will Yun Lee i Chris Conner.

Premiera 2. odsłony „Altered Carbon” już 27 lutego na platformie Netflix. Znajdziecie tam również wcześniejsze odcinki.

Teksty, które musisz przeczytać:

Tęsknicie za Transformersami sprzed ery Michaela Baya? Serial „Transfomers: Wojna o Cybertron” to idealne lekarstwo na fatalne filmy

Seria „Transformers” przeżyła w trakcie swojej historii liczne wzloty i upadki. Doskonały serial animowany o 1. generacji zabawek, kultowe „Beast Wars” czy udany spin-off o Bumblebee stoją po jednej stronie, a filmy Michaela Baya i liczne nijakie animacje z ostatniej dekady po drugiej. Gdzie na tej skali znajdziemy „Transformers: Wojna o Cybertron”?

Recenzja/Seriale 04.08.2020

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...