„Zenek” nie trafił jeszcze do kin, a już pojawiają się pierwsze informacje o sequelu

News/Film 28.01.2020
„Zenek” nie trafił jeszcze do kin, a już pojawiają się pierwsze informacje o sequelu

„Zenek” nie trafił jeszcze do kin, a już pojawiają się pierwsze informacje o sequelu

Zenek”, czyli film biograficzny o Zenonie Martyniuku w reżyserii Jana Hryniaka ma trafić do kin 14 lutego, w tegoroczne Walentynki. Teraz pojawiają się pierwsze informacje o tym, że Telewizja Polska, główny producent filmu, rozważa rozpoczęcie prac nad kontynuacją.

Zenon Martyniuk to niezwykły fenomen polskiej sceny muzycznej. Artysta disco-polo, który rozpoczynał swoją karierę w latach 80., w ostatnim czasie przeżywa drugą falę popularności. Utwory Martyniuka stanowią stałe szlagiery niemal każdego wesela, a sam muzyk zapraszany jest na liczne uroczystości, jak Sylwester z Jedynką.

Warto zauważyć także, że benefis jego twórczości, emitowany przez TVP 2 2. dnia świąt Bożego Narodzenia obejrzało blisko 4 mln widzów.

Zenek - kadr z filmu

Gdy pojawiła się informacja o powstaniu filmu biograficznego, skupiającego się na życiu Martyniuka, w Internecie zawrzało. Wiele osób zastanawiało się czy historia Zenka godna jest tego rodzaju produkcji. Pierwszy zwiastun wywołał jednak pozytywne reakcje, dzięki zaprezentowanemu w nich specyficznemu, zdystansowanemu podejściu do tematu opowieści.

Po to śpiewam, żeby ludziom było weselej – mogliśmy usłyszeć w materiale wideo.

Teraz, na dwa tygodnie przed premierą obrazu, dowiadujemy się, że już rozważany jest jego ewentualny sequel.

Zenek Martyniuk udzielił bowiem wywiadu portalowi Interia.pl, w którym zdradził, że:

Film kończy się na wydarzeniach z roku 2004, a część moich przebojów powstała później. (…) usłyszymy [je] najpewniej w drugiej części filmu, która może powstanie, bo taki jest zamiar.

Z tego samego artykułu dowiedzieliśmy się także, że reżyser Jan Hryniak celowo bawił się formą obrazu, aby przyspieszyć jego akcję.

Aby podnieść poczucie autentyzmu, wprowadziłem do akcji narratorów, którzy komentują akcję, wypowiadając się wprost do kamery.

Reżyser dodał, że podobny zabieg zastosowano w nominowanym do Oscara filmie „Jestem najlepsza. Ja, Tonya”. Na efekty działania tego zabiegu na odbiór filmu, będziemy musieli poczekać do jego oficjalnej premiery.

Film „Zenek” trafi na ekrany polskich kin 14 lutego tego roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Szkoła disco polo na Podlasiu? Minister mówi „tak”, a ja się zastanawiam, kiedy obudzę się z tego przedziwnego snu

Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że rzeczywistość wokół mnie objawia mi się w krzywym zwierciadle. Zamiast filmowej biografii Czesława Niemena dostajemy film „Zenek” finansowany przez media publiczne, a teraz okazuje się, że na Podlasiu ma się pojawić klasa o profilu disco-polo i jeszcze spotyka się ona z pełną aprobatą… ministra edukacji.

Felieton/Muzyka 18.02.2020

Dołącz do dyskusji (2)

4 odpowiedzi na “„Zenek” nie trafił jeszcze do kin, a już pojawiają się pierwsze informacje o sequelu”

  1. Miałem okazje juz oglądać Zenka, dobra produkcja ale faktycznie zabrakło trochę znanych hitów, kolejna część myślę, że to może sie udać :)

  2. Byłam wczoraj, dobry film. Ciesze sie, ze rezyser wział pod uwage fakt, ze nie wszyscy widzowie moga byc fanami disco polo i nie ma tej muzyki zbyt duzo. Za to jest pokazany zwykly chlopak ze wsi, ktory swoim uporem i ogromna wiara w marzenia zdobywa ogromna popularnosc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

“ad”

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...