Steve Carell niczym George Clooney w „Idach marcowych” wprowadzi nas za kulisy polityki USA. Jednakże tym razem będzie śmiesznie. W sieci zadebiutował zwiastun „Irresistible”.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Jon Stewart słynął ze swojego ciętego języka, którego widzowie mogli posłuchać w jego „The Daily Show”. W 2014 roku zrezygnował z prowadzenia programu i postanowił zająć się reżyserią. Jego pełnometrażowy debiut „Rosewater” okazał się bardzo poważnym kinem. Opowiedział w nim prawdziwą historię dziennikarza, który został zatrzymany przez irańskie służby za szpiegostwo. Teraz postanowił zmienić tonację.

„Irresistible” to komedia ze Steve’em Carellem.

Drugi film komika „Irresistible” (Nieodparty) to polityczna satyra ze Steve’em Carellem w roli głównej. Aktor wciela się w Gary’ego – stratega partii Demokratów. Poznaje pułkownika piechoty morskiej, który walczy o prawa niezarejestrowanych robotników w jego małym mieście w Wisconsin. Chce mu pomóc w zdobyciu fotela burmistrza Heartland. I pewnie wszystko poszłoby po jego myśli, gdyby losem miasteczka nie zainteresowała się również Faith, która odpowiada za strategię partii Republikanów. W ten sposób zaczyna się cały polityczny cyrk.

Po zwiastunie można łatwo dojść do wniosku, że Stewarta interesuje to, co dzieje się za kulisami polityki. PR-owe mechanizmy jakimi rządzi się strategia danych partii. Główni bohaterowie obrzucają się błotem na wizji, przekrzykują i kombinują jak dotrzeć do serc mieszkańców Heartland. Wszystkie chwyty są dozwolone.

Nie brakuje również nieco prostackiego humoru związanego z perypetiami Gary’ego w małej mieścinie i konfrontacji z jej mieszkańcami. Być może nie wszystkie żarty, będą tak zabawne jak powinny, niemniej zapowiada się przednia zabawa. Tym bardziej że obsada jest tu iście gwiazdorska.

Prócz Carella na ekranie zobaczymy Chrisa Coopera, Rose Byrne, Tophera Grace’a, Mackenzie Davis, CJ-a Wilsona, czy Willa Sasso. „Irresistible” zapowiada się więc całkiem nieźle. I mamy nadzieję, że produkcja trafi na ekrany polskich kin.

Na razie nic nie wiadomo na temat polskiej dystrybucji filmu. Wiadomo jednak, że premiera produkcji w Stanach Zjednoczonych będzie miała miejsce w maju 2020 roku, a więc już za kilka miesięcy.

Trailer Irresistible – zobacz wideo:

Premiera „Irresistible” w USA – 29 maja 2020 roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...