Pamiętajcie o Dniu Babci! Wybraliśmy filmy idealne do obejrzenia z dziadkami

Top/Film 21.01.2020
Pamiętajcie o Dniu Babci! Wybraliśmy filmy idealne do obejrzenia z dziadkami

Pamiętajcie o Dniu Babci! Wybraliśmy filmy idealne do obejrzenia z dziadkami

Dzisiaj Dzień Babci, jutro Dzień Dziadka. Nie macie pomysłu, jak spędzić z nimi czas? Śpieszymy z pomocą. Oto lista filmów, które możecie wspólnie obejrzeć.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Sześć poniższych tytułów nie wprawi w zakłopotanie ani was, ani waszego dziadka czy babcię. Są to filmy wyważone i pełne pozytywnych emocji, przez co nawet jeśli zdarzy się na nich zapłakać, nastrajają pozytywnie. Co jednak najważniejsze, bez względu na wiek, nikt nie będzie się przy nich nudził.

Wśród nich znajdują się produkcje młodsze i starsze. Należą do różnych gatunków. W poniższym zestawieniu nie brakuje bowiem nawet nutki buntu i kontestacji. Wszystko to, aby każdy mógł wybrać tytuł odpowiedni dla siebie i swoich dziadków.

Odlot

Z bajek nigdy się nie wyrasta! Przekonacie się o tym, oglądając w towarzystwie dziadków właśnie ten film. Na pewno razem będziecie śmiać się i wzruszać w tych samych momentach. Bo co by nie mówić o Pixarze (a raczej Disneyu), pracujący w wytwórni twórcy potrafią oddziaływać na emocje jak nikt inny. „Odlot” to ciepła opowieść o pokonywaniu bariery wieku. Zgorzkniały 70-latek po śmierci żony przy pomocy balonów doczepionych do swojego domu zamierza spełnić marzenie i wylatuje w podróż do Ameryki Południowej. Jak się jednak okazuje, na pokładzie znajduje się 8-letni pasażer na gapę. Bohaterowie przeżywają kolejne niesamowite przygody i zaprzyjaźniają się ze sobą.

Pani Doubtfire

Nieodżałowany Robin Williams zagrał w swoim życiu wiele pamiętnych ról. Jedną z nich jest postać Daniela Hillarda, który, aby spędzać więcej czasu ze swoimi dziećmi, zatrudnia się u byłej żony jako gosposia. Pracę zdobywa dzięki przebraniu starszej pani. Musi więc utrzymywać swoją prawdziwą tożsamość w tajemnicy, co nie należy do łatwych zadań. Pełno tu zabawnych gagów, wzruszających scen i, przede wszystkim, familijnego ciepła. Nikt nie będzie nudził się na seansie, ani narzekał na brak emocji.

Czarnoksiężnik z krainy OZ

Klasyk nad klasykami. Po książkę L. Franka Bauma, twórcy filmowi sięgali kilkukrotnie. Najsłynniejszą adaptacją pozostaje jednak ta z 1939 roku. Młodziutka Judy Garland wciela się w Dorotkę, która trafia „za kolorową tęczę” do krainy OZ. Wraz ze strachliwym Lwem, Strachem na Wróble pragnącym rozumu i Blaszanym Drwalem pożądającym serca rusza w podróż do wielkiego czarnoksiężnika. Po drodze będą musieli stawić czoła Złej Czarownicy. Zaśpiewają też wiele wpadających w ucho piosenek. I chociaż efekty specjalne, czy stroje mogą się wydawać śmieszne w porównaniu do dzisiejszego CGI, produkcję ogląda się bardzo przyjemnie. Przypadnie ona do gustu każdemu bez względu na wiek.

Sekretne życie Waltera Mitty

Ten film każdego wprawi w błogi, optymistyczny nastrój. To w końcu historia marzyciela, który żyje tak naprawdę we własnych snach. Jego rzeczywistość przepełniona jest samotnością i pracowniczymi obowiązkami. Pewnego dnia musi jednak ratować swoją karierę, wyruszając w pełną, ekscytujących przygód podróż. Odprężcie się z dziadkami na kanapie i towarzyszcie mu w niej. Na pewno nikt z was tego nie pożałuje.

Poniższe filmy nie są już tak familijne, jak powyższe wymienione tytuły, ale nawet jeśli pojawiają się w nich wulgaryzmy i przemoc, żadna scena nie wprawi was, albo waszych dziadków w zakłopotanie.

W starym dobrym stylu

Ten film może przyczynić się do wygłoszenia przez dziadka bądź babcię wywodu na temat systemu emerytalnego w Polsce. „W starym dobrym stylu” jest bowiem opowieścią o trzech emerytach, którzy zostają pozbawieni życiowych oszczędności. Postanawiają więc napaść na bank. Świetnie się bawią przygotowując do „wielkiego” heistu. A to udziela się widzowi. Nie zabraknie nawet kilku żartów, które rozbawią was do łez. Nie ma też co ukrywać. Do łez podczas seansu pewnie też się wzruszycie.

Harold and Maude

Hal Ashby jest postacią dobrze znaną wszystkim miłośnikom kina kontestacji. Reżyser zapisał się na kartach amerykańskiej kinematografii jako jeden z wielkich buntowników z nieustanną rewolucją w sercu. Nie brzmi to jak opis osoby, której filmy chciałoby się oglądać w rodzinnym gronie. Jednakże „Harold i Maude” z pewnością nadaje się na familijny seans. Jest to nietypowy romans… tfu! Historia nietypowej przyjaźni. Głównymi bohaterami są dwudziestoletni Harold i o wiele starsza Maude. Chłopak jest zafascynowany śmiercią, a kobieta życiem. Jak wiemy z licznych przykładów, takie przeciwieństwa lgną do siebie jak magnes. Nie brakuje tu czarnego humoru, ale wszystko utrzymywane jest w ryzach. W rzeczywistości mamy bowiem do czynienia z ciepłą i wzruszającą opowieścią inicjacyjną.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...