To był dobry rok dla muzyki pop w żeńskim wykonaniu. Wybrałam najlepsze płyty 2019

Top/Muzyka 15.01.2020
To był dobry rok dla muzyki pop w żeńskim wykonaniu. Wybrałam najlepsze płyty 2019

To był dobry rok dla muzyki pop w żeńskim wykonaniu. Wybrałam najlepsze płyty 2019

Dorzucam ostatnie trzy grosze w temacie podsumowań najlepszych płyt zeszłego roku. W moim zestawieniu jest jedna wyraźna faworytka.

Oprócz niej wiele innych świetnych płyt, którym nie chcę przyznawać żadnych miejsc. Kolejność zatem dowolna. A na koniec lista kilku innych, nie mniej świetnych, które także szczególnie przypadły mi do gustu.

Najlepsze płyty 2019:

FKA twigs – Magdalene

Zdecydowanie moja ulubiona płyta zeszłego roku, z którą nadal nie potrafię się rozstać. FKA twigs wydała drugi album po kilkuletniej przerwie. W międzyczasie eksplorowała swoje brzmienie, stała się jeszcze lepszą tancerką, borykała się z osobistymi problemami, także ze zdrowiem, a po tym wszystkim stworzyła kreację silnej bohaterki, która przemawia w jej piosenkach w imieniu wielu kobiet.

Enchanted Hunters – Dwunasty dom

Panie z Enchanted Hunters długo niczego nie wydawały pod tym szyldem. A jak już się wydarzyło, to posypały się oklaski i słowa uznania. I słusznie. „Dwunasty dom” przywodzi na myśl muzykę z lat 80., ale ubraną w całkiem nowe szaty.

Weyes Blood – Titanic Rising

„Titanic Rising” zawiera piosenki urocze i niepokojące. Kompozycje amerykańskiej artystki momentami brzmiący jak zakurzone kompozycje, które leżały nietknięte od lat 70., a nawet późnych 60. Jednocześnie nie brakuje im świeżości.

Hania Rani – Esja

Hania Rani jeszcze do niedawna była członkinią odnoszącego sukcesy duetu Tęskno. W międzyczasie nagrała jednak „Esję”, która również radziła sobie świetnie. Ostatecznie artystka postanowiła skierować swoją uwagę wyłącznie ku działalności solowej i porzuciła Tęskno. Aż strach pomyśleć, jakie cuda wyjdą z tego w przyszłości.

Lana del Rey – Norman Fucking Rockwell

Amerykańska nostalgia do kwadratu. To chyba jak do tej pory najlepsza płyta Lany del Rey, na której wielkie przeboje ustępują pięknym melodiom, sennym pasażom i tęsknym historiom.

Ralph Kamiński – Młodość

Chyba żadna polska płyta nie zaskoczyła mnie w zeszłym roku tak bardzo, jak drugi album Kamińskiego. Choć w zasadzie… nie ma tu niczego zaskakującego – artystka kontynuuje ścieżkę obraną na debiucie, nadal oferując słuchaczom nieco teatralne, liryczne kompozycje. Z tym że teraz dodaje do tego jeszcze bardziej osobiste, kruche historie.

Jamila Woods – Legacy! Legacy!

Płyta mocna w przekazie i silna dobrymi kompozycjami. Woods przywołuje swoich wielkich bohaterów, wśród nich Eartha Kitt i Basquiat.

Lizzo – Cuz I Love You

Lizzo zasługuje na zdecydowanie więcej uwagi w rodzimych mediach. Ale to z pewnością zostanie nadrobione. Lizzo jest jedną z najciekawszych i najbardziej obiecujących artystek sceny r’n’b, jakie obecnie nagrywają i koncertują.

Najlepsze płyty 2019 – pozostałe:

  • Aldous Harding – Designer
  • Billie Eilish – When We All Fall Asleep, Where Do We Go?
  • Holly Herndon – Proto
  • Król – Nieumiarkowania
  • Little Simz – Grey Area
  • Perfect son – Cast
  • Piernikowski – Best of moje getto
  • PRO8L3M – Widmo
  • Sam Fender – Hypersonic Missiles
  • Solange – When I Get Home
  • Stormzy – Heavy is the Head
  • Thom Yorke – Anima
  • Trupa Trupa – Off the Sun
  • Zamilska – Uncovered

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (2)

2 odpowiedzi na “To był dobry rok dla muzyki pop w żeńskim wykonaniu. Wybrałam najlepsze płyty 2019”

  1. “żadna polska płyta nie zaskoczyła mnie […] jak drugi album Kamińskiego […] artystka kontynuuje”
    Artystka?
    Literówka czy “nowoczesność”?

  2. “żadna polska płyta nie zaskoczyła mnie […] jak drugi album Kamińskiego […] artystka kontynuuje”
    Artystka?
    Literówka czy “nowoczesność”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...