Z jakich opowiadań i elementów sagi korzysta serial „Wiedźmin”? Porównujemy treść książek i produkcji Netfliksa

Analiza/Seriale 21.12.2019
Z jakich opowiadań i elementów sagi korzysta serial „Wiedźmin”? Porównujemy treść książek i produkcji Netfliksa

Z jakich opowiadań i elementów sagi korzysta serial „Wiedźmin”? Porównujemy treść książek i produkcji Netfliksa

Tysiące osób z całego świata są właśnie w trakcie oglądania 1. sezonu serialu „Wiedźmin”. Produkcja Netfliksa została oparta nie na grach CD Projekt RED, ale książkach Andrzeja Sapkowskiego. Przeanalizowaliśmy wszystkie 8. odcinków produkcji i sprawdziliśmy, z jakich opowiadań skorzystano, a co zmieniono.

Uwaga! Tekst zawiera spoilery dotyczące fabuły serialu „Wiedźmin”.

„Wiedźmin” po ponad dwóch latach oczekiwania nareszcie zadebiutował na platformie Netflix. Pierwsze recenzje produkcji są mieszane (opinię naszego dziennikarza znajdziecie TUTAJ), choć nie brakuje też głosów, że im dalej, tym lepiej. Sporo dyskusji wywołują też związki „Wiedźmina” z książkami Andrzeja Sapkowskiego. Twórcy serialu – Lauren S. Hissrich i Tomasz Bagiński – obficie korzystali z rozmaitych motywów i wydarzeń obecnych w utworach polskiego pisarza. Ale sporo też zmienili. Dlatego przygotowaliśmy dla was poniżej ściągawkę podsumowującą wszystkie wykorzystane opowiadania i ewentualne odstępstwa od prozy Sapkowskiego.

Wiedźmin fabuła – które opowiadania pojawiają się w serialu i co zmieniono:

Odcinek 1 – Początek końca

wiedźmin analiza

Wykorzystane opowiadania i powieści: „Mniejsze zło”, „Coś więcej”, „Krew elfów”, „Chrzest ognia”

Widzowie serialu Netfliksa już od pierwszego odcinka dowiadują się, że wydarzenia związane z Ciri i Geraltem toczą się na dwóch różnych płaszczyznach czasowych. Wydarzenia obserwowane z perspektywy Białego Wilka są chronologicznie najstarsze, a Ciri najmłodsze (z Yennefer sprawa jest trochę bardziej skomplikowana). Większość wydarzeń w premierowym epizodzie dotyczy opowiadania „Mniejsze zło”. Całość zaczyna się niemal identycznie jak w książkach. Geralt po ciężkiej walce upolował kikimorę i udał się do pobliskiego miasta Blaviken, licząc na ewentualną nagrodę.

Od tego miejsca zaczynają delikatne zmiany, które fani Sapkowskiego łatwo wychwycą. Nie zmieniają one sedna całej opowieści, ale wycinają całe zarysowane przez pisarza tło. Geralt nie spotyka się więc ze swoim starym znajomym wójtem, a jedynie jego córką. To ona proponuje mu pójście do czarodzieja. Tak jak w opowiadaniu jest nim Stregobor, ale jego również serialowy Geralt nie zna. Dalej obie wersje tej historii przebiegają dosyć podobnie. Biały Wilk odrzuca ofertę najpierw Stregobora a potem Renfri. Finalnie jest jednak zmuszony wybrać mniejsze zło. Następna ważna różnica następuje dopiero na końcu. W opowiadaniu Geralt zabiera zwłoki Renfri i nie pozwala ich zbadać czarodziejowi, a w serialu odchodzi z niczym.

Sceny toczące się w Cintrze to z kolei niedosłowne, ale stosunkowo wierne pokazanie najazdu Nilfgaardu, o którego szczegółach dowiadujemy się z opowiadania „Coś więcej”, a także powieści „Krew elfów”, „Czas pogardy” i „Chrzest ognia”. Wiele z podanych w sadze szczegółów nie jest jednak jeszcze znana widzom serialu, więc trudno wskazać jedną konkretną książkę, która inspirowała twórców.

Odcinek 2 – Cztery marki

wiedźmin analiza

Wykorzystane opowiadania i powieści: „Kraniec świata”, „Czas pogardy” (fragmenty o przeszłości Yennefer)

Spośród wszystkich epizodów 1. sezonu „Wiedźmina” to właśnie ten ma najmniej wspólnego z treścią książek Sapkowskiego. Właściwie wszystkie sceny z Ciri i Yennefer w tym odcinku są inwencją scenarzystów serialu. Nie zaprzeczają one jednak wprost temu, co wiemy o przeszłości obu bohater przed ich spotkaniem z Geraltem. Yen faktycznie miała garb, studiowała w Aretuzie, w pewnym momencie ją i Istredda łączyło uczucie i próbowała popełnić samobójstwo, ale została powstrzymana przez Tissaię de Vries. Właściwie jedyne ewidentne zmiany zostały wprowadzone przy okazji tożsamości rodziców czarodziejki. W serialu to jej ojciec był elfem, a w książkach Starsza Krew płynęła w żyłach jej matki. Sapkowski pisze również o tym, że oboje rodzice ją bili, a jej ojciec zostawił rodzinę. W serialu Yen opuszcza ich jednak zanim to następuje. Z kolei w książkach tułaczka Ciri po upadku Cintry jest znacznie krótsza i mniej obfita w przygody.

Część „Czterech marek” opowiada zaś o pierwszym spotkaniu Jaskra i Geralta oraz pojmania ich przez elfy. Cała opowieść w serialu jest jednak znacznie skrócona i obfituje w rozmaite zmiany. W tekście Sapkowskiego obaj bohaterowie faktycznie są na początku swojej znajomości, ale nie poznają się na miejscu. Od razu pałają też do siebie sympatią, inaczej niż w dziele Netfliksa. Całkowicie wycięte zostały także wszelkie nawiązania do słowiańskości i postaci chłopów. Walka z silvanem wygląda dosyć podobnie, ale późniejsza rozmowa z elfami ma zupełnie inny przebieg, a sam Geralt jest znacznie mniej krytyczny wobec postawy Starszej Rasy. Na końcu nie pojawia się też elfickie bóstwo. Lira Jaskra w obu wersjach zostaje zniszczona, za co bard na końcu otrzymuje drugą od elfów.

Odcinek 3 – Zdradziecki księżyc

wiedźmin analiza

Wykorzystane opowiadania i powieści: „Wiedźmin”, „Głos rozsądku 6”

Jak łatwo się domyślić „Zdradziecki księżyc” stanowi reinterpretację pierwszego opowiadania z Geraltem napisanego przez Andrzeja Sapkowskiego. Najważniejsze elementy historii zostały zachowane, ale mniejszych lub większym zmian jest więcej. Ikoniczna scena przybycia Geralta do Wyzimy nie została pokazana w serialu. Zamiast tego Geralt dowiaduje się o problemach temerskich górników od prostytutki. We wcześniejszej scenie widzimy, że zatrudnili oni do zlecenia innego wiedźmina, ale ten zawiódł. Wiedza dotycząca potwora nie jest bowiem powszechna (sam Geralt początkowo myśli, że to vukodlak).

Nie ma grododzierżcy Velerada, a sam Foltest jest początkowo znacznie mniej przychylnie nastawiony do wiedźmina. W serialu pałeczkę pierwszeństwa przejmuje z kolei Triss Merigold, która na koniec leczy obrażenia Geralta. Po części dlatego, że serial na razie nie wykorzystał postaci matki Nenneke (choć w odcinku wspomina się o świątyni Melitele). Sama walka ze strzygą przebiega dosyć podobnie, lecz warto podkreślić, że w serialu Geralt pozostawia Ostrita przywiązanego na pewną śmierć, a w opowiadaniu daje mu w teorii minimalną szansę na ucieczkę.

Z kolei fragmenty dotyczące przemiany Yennefer to oryginalne dzieło twórców. Przy czym nie oznacza to, że niczego nie zmieniono w stosunku do oryginalnej serii. Wręcz przeciwnie – zmiany są dosyć poważne. W wersji Sapkowskiego umiejętność wykorzystywania magii u większości czarodziejek wiązała się z rozmaitymi wadami genetycznymi. Wpływały one na wygląd, ale też niewydolność narządów rozrodczych. W serialu zostaje to zastąpione usunięciem macicy, co jest kosztem przemian w ramach inicjacji. W znaczący sposób zmienia to nastawienie Yennefer do kręgu czarodziejów.

Odcinek 4 – O bankietach, bękartach i pochówkach

wiedźmin analiza

Wykorzystane opowiadania i powieści: „Kwestia ceny”, „Miecz przeznaczenia”

Nietrudno wskazać inspiracje stojące za 4. odcinkiem „Wiedźmina”. Podejście do obu tekstów Sapkowskiego jest jednak diametralnie inne. Wydarzenia na dworze w Cintrze przebiegają w serialu niemal identycznie do tych z opowiadania, a z „Miecza przeznaczenia” ostał się tylko bardzo ogólny koncept. Jeśli chodzi o zmiany w „Kwestii ceny” to warto wspomnieć o obecności Jaskra. To właśnie bard, a nie sama królowa Calanthe zaprasza wiedźmina na bal. Wiąże się to z tym, że w książkach Calanthe zdawała sobie sprawę z romansu między Jeżem i Pavettą, a w serialu zostaje przez tę informację zaskoczona.

W „Wiedźminie” Ciri podobnie jak „Mieczu przeznaczenia” trafia do lasu Brokilon, gdzie spotyka driady. Okoliczności i przebieg tego spotkania są jednak diametralnie inne. Podobnie jak wiek dziewczynki. Inaczej niż w książkach nie dochodzi tu też do jej pierwszego spotkania z Geraltem. Z kolei wszystkie sceny z Yennefer w tym odcinku to oryginalne dzieło Lauren S. Hissrich i jej zespołu.

Odcinek 5 – Niespełnione pragnienia

wiedźmin analiza

Wykorzystane opowiadania i powieści: „Ostatnie życzenie”

Ze wszystkich opowiadań użytych przez twórców do 1. sezonu, to właśnie „Ostatnie życzenie” przeniesiono na mały ekran najwierniej. Sceny z Ciri, wizyta Yen u innego magika w poszukiwaniu składników oraz wizyta Tissaii de Vries to nowe elementy, ale pozostałe sceny zostały bardzo wiernie przeniesione z książki. Geralt i Jaskier wyławiają dzban z dżinnem, a po wypowiedzeniu dwóch życzeń bard traci głos i jest na skraju życia i śmierci. Pierwszej pomocy udziela mu elf Chireadan, który mówi wiedźminowi o czarodziejce z miasta. Wiedźmin udaje się na miejsce, a tam spotyka pijanego i nagiego kupca Beau Barranta, który wspomina coś o soku jabłkowym. Yennefer leczy Jaskra, ale chce wykorzystać go do zdobycia władzy nad dżinnem.

Na przykładzie wszystkich odcinków wyraźnie widać, że twórcy przeważnie wycinali postacie drugoplanowe takie Barrant. A tu nie tylko go zostawili, ale też wykorzystali niezwykle zabawny fragment z Geraltem odurzonym czarem Yennefer, który publicznie upokarza jej wrogów. Finał odcinka również jest bliski finałowi opowiadania – Biały Wilk wypowiada ostatnie życzenie (bo to on był prawdziwym władcą dżinna) i ratuje przed nim Yennefer.

Odcinek 6 – Ginące gatunki

wiedźmin analiza

Wykorzystane opowiadania i powieści: „Granica możliwości”, „Ostatnie życzenie”

Jedną ze zmian zaproponowanych przez Hissrich było zabicie Myszowora. Natomiast nie jest w żaden sposób niezgodne z tym, co napisał Andrzej Sapkowski. Druid jest właściwie jedynym ważnym bohaterem opowiadań, który nie powrócił we właściwej sadze. A jego obecność w niekanonicznym „Coś się kończy, coś się zaczyna” nie potwierdza, że przeżył zagładę Cintry. Co nie zmienia faktu, że okoliczności jego śmierci, a także późniejsze pojawienie się istoty podszywającej się pod niego nie ma nic wspólnego z wydarzeniami znanymi z książek.

Jeśli chodzi o samo opowiadanie „Granica możliwości”, to zostało ono przeniesione na duży ekran w stosunkowo wiernej formie, nie licząc zakończenia. Borch Trzy Kawki i jego dwie zerrikańskie towarzyszki zostają przedstawione właściwie bez zmian (poza drobnym faktem, że Jaskier pojawia się w opowiadaniu nieco później). Spośród osób polujących na smoka w serialu brakuje jedynie szewca Kozojeda, a rycerz Eyck z Denesle towarzyszy od razu Yennefer.

Później następują jednak kolejne zmiany. Serial serwisu Netflix bardzo usilnie promuje wizję złych ludzi, którzy chcą zabić Geralta, więc rębacze Boholta w serialu okazują się mordercami. Zabijają Eycka i odchodzą. Borch i jego towarzyszki spadają zaś w przepaść podczas pójścia skrótem krasnoludów. Ostateczna walka między rębaczami oraz Geraltem i Yennefer walczącą mieczami (sic!) toczy się zaś nie na otwartym polu, a przed jaskinią, w której znajduje się smocze jajo (w opowiadaniu jest to już mały smok). W serialu to właśnie w tym momencie Yennefer dowiaduje się, jakie było finałowe życzenie Geralta w poprzednim odcinku, a w oryginalnym dziele usłyszała to od razu. Jej reakcja jest też diametralnie inna. W serialu reaguje gniewem, zaś w opowiadaniu bardziej zaskoczona i niepewna, czy jakakolwiek moc jest w stanie spełnić taką prośbę.

Ocinek 7 – Przed upadkiem

wiedźmin analiza

Wykorzystane opowiadania i powieści: „Coś więcej”

„Przed upadkiem” to najkrótszy z odcinków 1. sezonu „Wiedźmina”, a przy tym jest pełen scen, które już wcześniej widzieliśmy. Być może dlatego jest tu tak niewiele nawiązań do dzieł Sapkowskiego. Odcinek jest wszakże inspirowany wydarzeniami opisanymi w opowiadaniu „Coś więcej”. Po zażyciu jednego ze swoich eliksirów ranny Geralt zapada w półsen, w którym wspomina swój pierwszy powrót do Cintry. Spotkał się wówczas z Calanthe, która pierwotnie nakazała Myszoworowi go zabić, ale ostatecznie zmieniła zdanie. W serialu królowa faktycznie wynajmuje morderców, ale druid ratuje Wiedźminowi skórę. Wszystko toczy się tu także w zupełnie innym czasie niż w opowiadaniu. Ciri jest znacznie starsza, a Nilfgardaad znajduje się niemalże u bram miasta. Dlatego Geralt namawia Calanthe na przekazanie mu dziecka w celu jego obrony. W książce Geralt powtarza z kolei, że nie wierzy w przeznaczenie i wcale nie pragnie swojej nagrody.

Odcinek 8 – Coś więcej

Wykorzystane opowiadania i powieści: „Coś więcej”, „Krew elfów”

Pozostałe fragmenty „Coś więcej” stały się zaś kanwą finałowego odcinka 1. serii. Oba dzieła łączy stosunkowo dużo. Co prawda okoliczności pierwszego spotkania Geralta i Yurgi są co prawda nieco inne, ale pozostałe elementy w większości pozostają identyczne. Wiedźmin ratuje kupca przed ghulami, ale zostaje ciężko ranny, Ratuje go jego matka, Visenna, która jest czarodziejką. Mniej więcej w tym samym czasie na Wzgórzu Sodden dochodzi do bitwy między Północą i Nilfgaardem. Szalę zwycięstwa na korzyść sprzymierzonych przechyla obecność i poświęcenie czarodziejów, z których aż czternastka umiera w bitwie. Kupiec w zamian za pomoc obiecuje Geraltowi coś, czego się nie spodziewa, a co zastanie w domu. Okazuje się, że tym kimś jest Ciri.

Tyle jeśli chodzi o najbardziej podstawowe elementy odcinka. Najwięcej zmian twórcy serialu wprowadzili do szczegółów bitwy o Sodden. W wiedźmińskiej sadze był dwie bitwy. Pierwsza przegrana przez Północ, a druga zwycięska. W produkcji Netfliksa odbywa się tylko jedna. Nie zgadzają się też jej szczegóły, liczba walczących i tożsamość czarodziejów biorących w niej udział (nie było tam Tissaii de Vries). Inne są tu też role Triss Merigold, która nie używa swojego „popisowego ataku” oraz Yennefer z Vengerbergu. To właśnie ona ratuje pozostałych magów przed śmiercią z rąk żołnierzy Nilfgaardu.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (3)

69 odpowiedzi na “Z jakich opowiadań i elementów sagi korzysta serial „Wiedźmin”? Porównujemy treść książek i produkcji Netfliksa”

  1. > Całkowicie wycięte zostały także wszelkie nawiązania do słowiańskości i postaci chłopów.
    Ale nie ma co rozpaczać, zachowano przecież oryginalnego ducha, a nawet dodano do niego Murzynów :-D

    > jego dwie zerrikańskie towarzyszki zostają przedstawione właściwie bez zmian

    Litości! Czy autor w ogóle czytał Wiedźmina?

    — granica możliwości —
    Obie dziewczyny uśmiechały się, błyskając zębami, mrużąc OCZY, OD KĄCIKÓW, KTÓRYCH BIEGŁY KU USZOM SZEROKIE, SINE PASY TATUAŻU. Mięśnie grały na mocnych udach widocznych spod RYSICH SKÓR otaczających biodra, na nagich, krągłych ramionach powyżej rękawic z kolczej siatki. Sponad barków, tez osłoniętych kolczugą, sterczały rękojeści SZABEL.
    (…)
    Wyciągnięte w szaleńczym galopie, powiewając JASNYMI WARKOCZAMI, gwiżdżąc przenikliwie, otoczone migotliwymi błyskami SZABEL, z wąwozu wypadły…
    – Zerrikanki! – krzyknął wiedźmin bezsilnie szarpiąc powrozy.
    — /granica możliwości —

    Właściwie zgadza się chyba tylko to, że to kobiety!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...