Album „Rick i Morty. Porąbana sztuka” to olbrzymi zbiór rysunków. Dowiecie się z niego, jak powstał „Rick i Morty”

Recenzja/Książki 02.12.2019
Nasza ocena:
Album „Rick i Morty. Porąbana sztuka” to olbrzymi zbiór rysunków. Dowiecie się z niego, jak powstał „Rick i Morty”

Album „Rick i Morty. Porąbana sztuka” to olbrzymi zbiór rysunków. Dowiecie się z niego, jak powstał „Rick i Morty”

W ostatniej dekadzie na rynek trafiło mnóstwo głośnych produkcji animowanych. Spośród nich największą grupę fanów zdobył „Rick i Morty”. Produkcja doczekała się właśnie ponad 200-stronicowego albumu pełnego rysunków i informacji o powstawaniu serialu od wydawnictwa Egmont. Czy warto go nabyć?

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

„Rick i Morty” to animowany serial platformy Adult Swim, łączący w sobie elementy science fiction, komedii i egzystencjalno-nihilistycznej opowieści. To bez wątpienia jedna z najbardziej interesujących i oryginalnych produkcji ostatnich lat. Niecały miesiąc temu w amerykańskiej telewizji zadebiutował 4. sezon animacji (zwiastun nowych odcinków znajdziecie TUTAJ), ale Polscy widzowie na ten przywilej jeszcze trochę poczekają. Na ten moment wiadomo jedynie, że serial powróci na platformę Netflix.

Na szczęście fani produkcji w międzyczasie nie zostali całkowicie pozbawieni nowych dzieł związanych z marką. W październiku zadebiutowała książka „The Science of Rick and Morty. Nienaukowy przewodnik po świecie nauki”, czyli niezwykle ciekawa pozycja pokazująca naukową podbudowę animacji stworzonej przez Justina Roilanda i Dana Harmona. Pod koniec poprzedniego miesiąca dołączył do niej album poświęcony estetyce serialu od wydawnictwa Egmont.

„Rick i Morty. Porąbana sztuka” to dzieło skierowane przede wszystkim do najwierniejszych fanów popularnej produkcji.

rick and morty egmont
Foto: „Rick i Morty. Porąbana sztuka”

Książka Jamesa Siciliano (powstała we współpracy z Justinem Roilandem) przybliża czytelnikom proces produkcji „Ricka i Morty’ego”. Główna część dzieła została poświęcona projektom lokacji i postaci – od głównych bohaterów, przez ich najbliższych przyjaciół i rozmaite potwory, aż po osoby pojawiające się w tle. Sicilano przedstawia również historię początków serialu oraz zdradza, dlaczego najważniejsi bohaterowie wyglądają tak, a nie inaczej. „Rick i Morty” od zawsze był bardzo mocno powiązany z popkulturą, więc jak łatwo się domyślić, wiele z podanych inspiracji dotyczyło właśnie tej dziedziny.

Album w stosunkowo prosty sposób stara się przedstawić podstawowe zasady rządzące animacją oraz wytłumaczyć, dlaczego dzieło Roilanda i Harmona ma tak specyficzny styl. Czytelnicy „Rick i Morty. Porąbana sztuka” dowiedzą się z lektury m.in. o szalonym wymaganiu twórców związanym z poruszaniem się gałek ocznych bohaterów, czym są pozy kluczowe, jakim kolorem rysownicy zaznaczają poprawki i po co animatorom numerki przy postaciach. Nie jest to bynajmniej dzieło skierowane do specjalistów i osób dobrze zaznajomionych z tą sztuką, ale laicy z pewnością dowiedzą się kilku ciekawych rzeczy.

Album wydany przez Egmont sprawia najciekawsze wrażenie, gdy pokazuje wczesną fazę powstawania ukochanych przez fanów postaci.

Wielbiciele „Ricka i Morty’ego” chętnie dowiedzą się więcej o różnych fazach powstawania Człowieka-Ptaka czy takich, a nie innych powodach wyglądu potworów z epizodów „Park wnętrzności” i „Eliksir miłosci”. Mam wątpliwości, czy to samo można powiedzieć o innych widzach seriali animowanych. Siciliano ewidentnie nie ma najmniejszej potrzeby zainteresowania kogokolwiek, niż tych najbardziej zagorzałych fanów. W Stanach Zjednoczonych tego typu osób nie brakuje, ale nie jestem pewien, czy to samo można powiedzieć o Polsce.

rick and morty egmont
Foto: „Rick i Morty. Porąbana sztuka”

„Rick i Morty. Porąbana sztuka” to dobrze wydany album dostępny za względnie przystępne pieniądze (cena okładkowa wynosi 99,99 zł, co jak na książkę w formacie 21,6 x 28,5 cm jest zrozumiałe) ze świetnymi rysunkami i wieloma interesującymi ciekawostkami. Ale ponieważ brakuje jej nieco szerszego kontekstu oraz bardziej zaawansowanych informacji na temat sztuki animacji, to finalnie jest skierowana do bardzo wąskiego grona fascynatów. Nie ma w tym niczego złego, ale nie wróżę ogólnonarodowego zainteresowania. A trochę szkoda, bo „Rick i Morty” z pewnością zasługuje na jeszcze więcej widzów w naszym kraju.

Książka „Rick i Morty. Porąbana sztuka” jest dostępna do kupienia na oficjalnej stronie internetowej Egmontu.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...