Tak, Filip Chajzer znowu zrobił coś, co obraziło rzeszę osób, ale to jak z tym walczycie, jest równie szkodliwe, co jego „atak paniki”

Felieton/Trendy 02.12.2019
Tak, Filip Chajzer znowu zrobił coś, co obraziło rzeszę osób, ale to jak z tym walczycie, jest równie szkodliwe, co jego „atak paniki”

Tak, Filip Chajzer znowu zrobił coś, co obraziło rzeszę osób, ale to jak z tym walczycie, jest równie szkodliwe, co jego „atak paniki”

Temat Filipa Chajzera powraca jak bumerang. Można dojść do wniosku, że nie ma ostatnio miesiąca, a przynajmniej kwartału, żeby nie wybuchła jakaś afera związana z prezenterem stacji TVN. Ostatnio Chajzer postanowił – jak sam tłumaczy nieintencjonalnie – wyśmiać osoby cierpiące na ataki paniki. W sieci wrze, ale wiecie co? Sami nie jesteście lepsi.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Nie będę owijać w bawełnę – nie podzielam poczucia humoru Filipa Chajzera. Nie bawi mnie jego medialny wizerunek, ba, bardzo irytuje i uważam, że prezenter stacji TVN przejawia często niepokojący światopogląd – wielokrotnie zarzucano mu homofobiczną postawę, kiedy np. wyśmiewał się z Patryka Chilewicza z Vogule Poland, a podłożem była orientacja seksualna dziennikarza, rasizm, kiedy spytał czarnoskórego sportowca, czy „kobiety lubią brąz?” albo seksizm i molestowanie, gdy w programie „Ameryka Express” całował bez pozwolenia obce kobiety. To nie są zachowania, na które należy przymykać oko i je promować.

I oczywiście można sobie powiedzieć: nie podoba się, to nie oglądaj, ale nie w tym rzecz.

Rzecz mianowicie jest w tym, że Filip Chajzer jest twarzą telewizji. Owszem, prywatnej, ale takiej, która po pierwsze ma ambicje, by być stacją premium, a po drugie jest oglądana przez setki tysięcy osób w Polsce. To jest ogromna odpowiedzialność społeczna. Ze sławą i popularnością wiążą się bowiem nie tylko pieniądze i bankiety, ale także kształtowanie odbiorcy. I dlatego nie ma mojej zgody na śmianie się z chorych, których dotknęły ataki paniki i które – jak wiele z tych osób je opisuje – są doświadczeniem traumatycznym, a w tym danym momencie, kiedy się je przeżywa, wręcz ostatecznym. Wbrew wszelkiej logice, człowiek czuje, że umiera. Jest przerażony i nie potrafi sobie poradzić z własnymi emocjami.

Zachowaniem Chajzera na wizji oburzonych jest wiele osób, zwykłych komentatorów w internecie, ale także tych, z których głosem liczy się większa grupa społeczna jak Karolina Korwin Piotrowska czy Dorota Szelągowska. Odbiorcy są zażenowani i zniesmaczeni, nie tylko dlatego, że prezenter wyśmiewa osoby, które cierpią, ale także dlatego, że kreuje nieprawdziwy obraz samych ataków paniki. Taka osoba – jak podkreślają ci, którzy na własnej skórze przeżyli taki lęk o bardzo dużym nasileniu – nie wierzga nogami, nie macha rękami i nie dyszy. A tak właśnie na wizji zachowywał się Filip Chajzer.

Co ciekawe, to nie pierwszy raz w jego wydaniu, kiedy wyśmiewał ataki paniki.

https://www.facebook.com/ChajzerFilip/videos/828387867505291/

Prezenter niedługo po ostatniej aferze „przeprosił” za swoje zachowanie. Dlaczego piszę „przeprosił”, używając cudzysłowu?

Bo nie przeprosił po prostu, a biorąc pod uwagę powyższe wideo, sądzę, że zrobił to tylko pod presją, a nie tak zwyczajnie – szczerze. Osobiście mam wrażenie, że dalej wcale nie widzi w tym nic złego, bo przecież to tylko żarty. I śmiem tak uważać ze względu na jego wcześniejsze działania i charakter samych przeprosin. Chajzer twierdził, że jego – nazwijmy to – występ miał przedstawić zachowanie mężczyzn w centrum handlowym, co samo w sobie jest – uwaga – tak, seksistowskie i stygmatyzujące płeć. Wykorzystał również moment przeprosin, aby samemu zrobić z siebie ofiarę. Chciałoby się powiedzieć – to nie czas i nie miejsce, choć sprawa – jak wskazuje Chajzer – związana jest z jego telewizyjnym „atakiem paniki”.

Ale wypada powiedzieć też coś innego – tak, to bardzo poważny problem i wstydźcie się ci, którzy dołożyliście do tego cegiełkę.

Dzisiaj Filip Chajzer podzielił się w sieci swoją historią. Jak donosi prezenter, od piątku jest atakowany prywatnie i publicznie za swoje zachowanie, a „bronią” internautów jest śmierć jego syna. To obrzydliwe i nieludzkie.

Rozumiem, że można nie być fanem Filipa Chajzera. Jest to człowiek, który w sieci jawi się jako dość przytłaczający, głośny, miewa też kiepskie pomysły i jego poglądy są dyskusyjne – daje zły przykład, mimo wielu charytatywnych akcji, w które się włącza. Jednym jest krytyka i napiętnowanie jego zachowań, a drugim naigrywanie się z jego straty, kpienie z jego bólu. Jednym jest dołączenie do wydarzenia na Facebooku – APEL DO TVN O USUNIĘCIE FILIPA CHAJZERA Z WIZJI, a czymś innym wyciąganie jego prywatnych, traumatycznych przeżyć, aby urządzić sobie na nim lincz. Każdy zasługuje na szacunek, na potraktowanie go jak człowieka, bo kim my jesteśmy, jeśli z taką pogardą będziemy się do siebie odnosić?

Wiecie, to takie paskudne podwójne standardy.

Przecież teraz – w opinii wielu – można mówić, że Filip Chajzer to „debil”, „kretyn” i dołożyć mu, że stracił bliską osobę, bo on się źle zachował. Ale my dobrze, prawda? Przecież mu się należy, to mu nawrzucaliśmy.

* Zdjęcie tytułowe: AMERYKA EXPRESS GWIAZDY, odcinek 1, Filip Chajzer, Zygmunt Chajzer, TVN/Piotr Filutowski

Teksty, które musisz przeczytać:

Michał Wiśniewski ujawnił wpadkę Dzień Dobry TVN. Program chciał plotkarskiego spotkania w zamian za materiał o domach dziecka

Michał Wiśniewski to lider jednego z najpopularniejszych polskich zespołów lat 90. – Ich Troje. Muzyk od ponad 20 lat angażuje się w akcje charytatywne, w tym w świąteczną zbiórkę prezentów „Wiśnia dzieciom”. Wiśniewskiemu zależało na promocji wydarzenia przez „Dzień Dobry TVN”, ale program miał zaskakujące wymagania.

News/TV 06.12.2019

Dołącz do dyskusji (11)

30 odpowiedzi na “Tak, Filip Chajzer znowu zrobił coś, co obraziło rzeszę osób, ale to jak z tym walczycie, jest równie szkodliwe, co jego „atak paniki””

  1. Nie zgadzam się z tym co autorka napisała….

    O ile można współczuć każdej osobie po stracie kogoś tak bliskiego jak dziecko, o tyle nie powinno się (wręcz w niektórych, skrajnych, przypadkach, nie można widząc kogoś kto ewidentnie szkodzi wizerunkowo jakiejś osobie/grupie osób/produktowi, nie reagować.. A owa reakcja sprowadza się właśnie do głośnego wytykania postawy danej osoby. Należy jednak uważać, gdyż nie wolno obrażać, a od tego co opisałem do obrażania droga krótka. Generalnie :: nazywanie rzeczy po imieniu to nie jest obrażanie. Chociaż “obrażani” będą twierdzić inaczej, to pewne.

  2. Powiem tylko tyle Jak po pomoc to nie jedna osoba by sie zglosila wlasnie do niego czemu a no temu ze wszyscy go znaja wlasnie dla tego ze jest soba a to ze chcial pokazac atak paniki ja osobiscie nie wiem Jak on wyglada I wielu pewnie tez nie wie. Ile zeczy sie dzieje zqmiastvsie zajac ratowaniem ziemi to wszyscy tylko atakuja innych.

  3. Filip Chajzer jest charyzmatycznym i utalentowanym prezenterem. Do pięt mu nie dorastacie. Gość przeżył niewyobrażalnie wielką tragedię, po której wy byście się nie podnieśli. Na dodatek pomógł setkom dzieci. Po za tym, nie czuję się urażony. To było mega zabawne. Wyjmijcie kije z d*py.

  4. rzygam już tą poprawnością polityczną. poczucie humoru chajzera jest marne ale nazywanie pytania “czy kobiet lubią brąz” rasizmem to już jest oblęd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...