HBO znowu to robi. „Nieświadomi” to czeski serial, który powinniście poznać – recenzja

Recenzja/Seriale 17.11.2019
Nasza ocena:
HBO znowu to robi. „Nieświadomi” to czeski serial, który powinniście poznać – recenzja

HBO znowu to robi. „Nieświadomi” to czeski serial, który powinniście poznać – recenzja

„Nieświadomi” zabierają nas do czasów, o których albo zapomnieliśmy, albo – co w gruncie rzeczy dość smutne – nawet nie wiedzieliśmy, że były. Ten czeski serial to opowieść, która w udany sposób łączy ze sobą odrobinę szpiegowskiej tajemnicy, społeczno-politycznego dramatu i usiłuje portretować jeden z najciekawszych procesów XX wieku, czyli transformację ustrojową.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

I w debacie publicznej, w czasie rozmów ze znajomymi i nawet przypadkowych dyskusjach w Internecie, które niewiele mnie obchodzą, a które śledzę, jakby od tego zależało moje życie, zauważam, że bardzo rzadko wracamy do przełomu lat 80. i 90. A przecież to właśnie wtedy zaczęła się nowa historia państw tak zwanego bloku wschodniego. To wtedy, państwa, narody i politycy podejmowali decyzje, które nadały kształt i kierunek rzeczywistości na najbliższe lata. Dla wielu ludzi żyjących w tamtych czasach nie był to jednak czas zmian, wielkich szans, ale okres niepewności. Ruszał wielki historyczno-polityczny walec i, co ważne, nie każdy miał na tyle szczęścia, aby przed nim uciec.

Te niepewne czasy portretuje serial „Nieświadomi” od HBO.

Znaczna część akcji rozgrywa się w Czechosłowacji w 1989 roku, ale zanim przeniesiemy się do Europy Środkowej, dostajemy kilka migawek z przeszłości i historię pary – Marie i Viktora. Bohaterowie opuścili Pragę przed laty, żyli w Londynie, ale gdy przyszedł rok 89., przemiany polityczne i społeczne, postanowili wrócić do siebie. Przerywają więc londyńską sielankę i ruszają do rodzinnego kraju. Już w pierwszym epizodzie bohaterowie zostają w wyjątkowo brutalny i tajemniczy sposób rozdzieleni. Tu zaczyna się właściwa część fabuły, gdy Marie pragnie odnaleźć swojego męża.

Serial od HBO Europe nie ma szczególnie ekscytującej fabuły. To bezpieczna, chociaż nieźle poprowadzona opowieść, w której Marie, para detektywów i inne – ze względu na odpowiedzialność spoilerową będę pisał ogólnikami – osoby prowadzą własne śledztwa, aby dowiedzieć się, co stało się z Viktorem. Nie ma tu przesadnie odkrywczego pomysłu, ani wyjątkowo świeżego spojrzenia. Fabuła zmierza do przodu w sposób dość przewidywalny, a kolejne warstwy, chociaż nieźle wkomponowane w całą opowieść i bardzo logicznie poprowadzone, nie mają wielkiej mocy, po prostu pchają fabułę do przodu.

Widz obeznany z produkcjami szpiegowskimi szybko zauważy, o co może chodzić w intrydze „Nieświadomych”.

Mój zachwyt nad tym serialem jest jednak niezmącony ani niewyróżniającą się fabułą, ani dość typowymi bohaterami pierwszoplanowymi. Bo nie ma znaczenia, czy widzieliśmy podobne historie, ale istotne jest, czy widzieliśmy je w tym konkretnym kontekście. Bo portret Pragi, Czechosłowacji, opozycji czy w ogóle ludzi żyjących na przecięciu różnych systemów, to jest majstersztyk.

Zachwyca mnie, jak cała ta historia funkcjonuje w ramach sytuacji politycznej. Są tu małe opowieści ludzi złamanych przez opresyjne systemy, historie bohaterów zaszczutych, są retrospekcje z czasów, gdy nad Europą Wschodnią bardziej niż zazwyczaj unosił się cień Moskwy.

nieswiadomi hbo

Można powiedzieć, że „Nieświadomi” udowadniają, iż ta historia musiała się wydarzyć w Pradze, musiała stać się w tamtym konkretnym czasie.

Co oczywiście nie jest do końca prawdą, bo doświadczenia bloku wschodniego są do pewnego stopnia podobne, ale serial jest w stanie zbudować unikalny klimat i to jest jego największa i imponująca przewaga. HBO Europe udaje się to, co nie udało się choćby Netfliksowi. Spójrzcie na czeskie „Pustkowie”, polską „Watahę” i teraz na „Nieświadomych” i zobaczcie, jak te historie są konstruowane. Wybiera się jeden konkretny wycinek świata i nie ma znaczenia czy to miejsce, czy miejsce sprzęgnięte ze specyficznym czasem – liczy się jednak to, że światy tych seriali są wyjątkowo różnorodne, a historie unikalne, nawet jeśli nie są wybitnie napisane. Ale przecież nie zawsze o to chodzi.

„Nieświadomi” są od dzisiaj dostępni w HBO GO.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (10)

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...