Tom Holland może zagrać nie jednego, a dwóch różnych Spider-Manów. Wystarczy, że Sony wykorzysta motyw Spider-Verse

Felieton/Film 07.11.2019
Tom Holland może zagrać nie jednego, a dwóch różnych Spider-Manów. Wystarczy, że Sony wykorzysta motyw Spider-Verse

Tom Holland może zagrać nie jednego, a dwóch różnych Spider-Manów. Wystarczy, że Sony wykorzysta motyw Spider-Verse

Sony ma teraz olbrzymią szansę na to, by wyjść obronną ręką z ostatniego sporu z Marvelem. Wystarczy, że studio wykorzysta odpowiednio potencjał Spider-Verse.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Wielokrotnie się zastanawiałem, jaka przyszłość czeka filmowego Spider-Mana. Aż wreszcie mnie olśniło. Sony ma w swoich rękach przecież wszystkie niezbędne narzędzia, by zadowolić fanów, a przy okazji nie pożreć się znowu z Disneyem o pieniądze, jak to miało miejsce w te wakacje.

Potencjalny konflikt między wytwórniami został przecież jedynie odroczony w czasie. Fakt, że Tom Holland dokończy trylogię, jest świetną wiadomością, ale to by było na tyle. Jest już niemal pewne, że aktor opuści Marvel Cinematic Universe zaraz po kolejnym filmie. Pozostaje pytanie: co dalej?

Spider-Manów dwóch

Na ten moment Marvel i Sony znów wspólnie rozwijają postać Spider-Mana w ramach MCU. Bohater stał się tam częścią zespołu Avengers i próbowano z niego nawet zrobić nowego Tony’ego Starka. Można było przez chwilę nawet myśleć, że to Spider-Man będzie w centrum kolejnej fazy filmów.

Spider-Man: Homecoming - kadr z filmu

„Spider-Man: Far From Home” miał zresztą czwartą fazę MCU rozpoczynać. To się jednak zmieniło i jedynie domykał trzecią. I chyba wiemy dlaczego – Sony chciało w pewnym momencie zabrać zabawki do swojej piaskownicy, bo Marvel próbował renegocjować umowę. Dopiero potem wszedł Tom Holland, cały na biało.

Zawieszenie broni pomiędzy Sony i Marvelem nie potrwa jednak wiecznie.

Już wcześniej było słychać przebąkiwania, iż Spider-Man ma trafić do uniwersum Venoma (oraz innych łotrów, do których Marvel nie ma praw). Problem w tym, że jak już wiemy, „Venom” – wbrew temu, co sugerowała Amy Pascal, ku trwodze Kevina Feige’a w ich wspólnym wywiadzie – nie ma związku z MCU.

Przeskoczenie postaci z MCU do świata Venoma, w którym nie ma Avengersów – czyli do tzw. Sony’s Universe of Marvel Characters – wydaje się nierealne. Kto jednak powiedział, że musi się w tam pojawić dokładnie ten sam Spidey? Nic nie stoi na przeszkodzie, by Tom Holland zagrał innego Parkera!

Spider-Man: Daleko od domu - kadr z filmu

A widzowie sobie z tym bez problemu poradzą.

W pierwszej chwili może to wywołać wśród odbiorców konfuzję, że ta sama postać pojawia się w dwóch różnych seriach i gra ją ten sam aktor, ale spokojnie. Mówimy o fanach, którzy śledzą Marvel Cinematic Universe od dekady i po ponad dwóch tuzinach filmów dają radę. O fanach, którzy są obeznani z motywem multiwersum.

W ramach MCU kwestia wieloświatu została już poruszona w filmach „Doktor Strange”, „Ant-Man” oraz „Spider-Man: Far From Home” i zostanie rozwinięta w filmie „Doctor Strange in the Multiverse of Madness”. Sony ten etap ma jednak już za sobą. Wszystko za sprawą filmu animowanego „Into the Spider-Verse”.

W tej animacji poznaliśmy kilku różnych Spider-Manów.

Głównym bohaterem filmu dystrybuowanego w Polsce pod tytułem „Spider-Man. Uniwersum” był Miles Morales – a dokładniej jeden z wielu Milesów Moralesów. W świecie tej konkretnej inkarnacji tegoż bohatera Peter Parker zginął, ale do jego wymiaru trafiły inne wersje Spider-Mana – Spider-Gwen, Spider-Ham itd.

spider-man uniwersum into the spider-verse recenzja

Wiemy, że ostatni film ze Spider-Manem z serii MCU powinien pojawić się najpóźniej w 2021 r. Dostaliśmy też potwierdzenie, że ruszyły prace nad animacją o roboczym tytule „Spider-Man. Uniwersum 2”, która będzie miał swoją premierę 8 kwietnia 2022 r. Nie zdziwię się, jeśli pojawi się w niej… Tom Holland.

A jego bohater nie musiałby mieć wcale związku z MCU.

W takiej sytuacji Tom Holland wcieliłby się po prostu w kolejnego zupełnie nowego Spider-Mana w ramach nieskończonego multiwersum. Dzięki temu Sony mogłoby potem wykorzystać go w filmie aktorskim, a Spider-Verse i Marvel Cinematic Universe pozostałyby osobnymi tworami.

I nie jest problemem, że tego samego bohatera w dwóch seriach zagra ten sam aktor. Mamy już precedens w postaci J.K. Simmonsa, który zagrał J. Jonah Jamesona dwukrotnie – najpierw w trylogii o przygodach Spider-Mana w reżyserii Sama Raimi’ego z Tobeyem Maguire’em, a potem po latach w „Spider-Man: Far From Home”.

spider-man daily bugle

W ramach „Spider-Man. Uniwersum 2” swoje cameo mógłby zaliczyć również Venom dubbingowany przez Toma Hardy’ego.

Spięłoby to pokraczny twór o nazwie Sony’s Universe of Marvel Characters z multiwersum ze „Spider-Verse”. Pozwoliłoby to też spotkać się obu aktorom na planie filmu w przyszłości. Mógłby to być „Venom 2” albo nawet „Spider-Man vs Venom”, czy co tam innego scenarzyści Sony wymyślą.

Kluczowe jest w tym to, że Sony mogłoby korzystać z wizerunku Toma Hollanda bez całego bagażu w postaci niedostępnych dla nich Avengersów. Zostawiłoby to też furtkę do cameo aktora w innych filmach w ramach MCU, gdzie grałby dalej tego obecnego Spider-Mana.

A popuszczając wodze fantazji, Sony mogłoby wykorzystać motyw Spider-Verse do połączenia nowych i starych filmów w jedno.

Co prawda Sony nie zrealizowało tego pomysłu, ale były plany, by jednego z Peterów Parkerów w animacji – tego starszego, już z brzuszkiem piwnym – dubbingował Tobey Maguire – Spider-Man z trylogii Raime’ego. Do tego co prawda niestety nie doszło, ale ziarno został już zasiane.

spider man sam raimi

Sony mogłoby zresztą dorzucić teraz do pieca. Wystarczy, że studio zaprosi do udziału w „Spider-Man. Uniwersum 2” – chociaż na krótkie cameo – nie tylko Tobeya Maguire’a, ale również Andrew Garfielda z trylogii Marka Webba, a tym samym zgrabnie połączy wszystkie swoje serie o Spider-Manie.

Coś podobnego robi właśnie DC w swoim serialowym Arrowverse.

W ramach crossovera „Crisis on Infinite Earths” w serialach na licencji DC stacji CW pojawią się bohaterowie wielu starych seriali na postawie komiksów o Batmanie, Supermanie i spółce. Sony jest w idealnym punkcie, by zrobić to samo w świecie kina w ramach kontynuacji udanej animacji. Fani by to docenili.

Pozostaje jednak pytanie, co miałby z tego Marvel – a wydaje mi się, że Sony ma tu coś do zaproponowania. Po trzech filmach z Peterem Parkerem w roli głównej kostium Spider-Mana w MCU mógłby założyć… Miles Morales. Akurat w momencie, gdy usunie się w cień po „Spider-Verse 2” na rzecz nowego bohatera Toma Hollanda.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (3)

11 odpowiedzi na “Tom Holland może zagrać nie jednego, a dwóch różnych Spider-Manów. Wystarczy, że Sony wykorzysta motyw Spider-Verse”

  1. Na chwilę obecną Tom zagra w 3 części trylogii i w jeszcze jednym filmie (nie wiadomo czy chodzi o kolejnego Pajączka czy występ u boku innej postaci). Do tego chodzą słuchy, że współpraca obejmie nie tylko Pajączka ale postacie z Sonyverse pojawią się w MCU lub odwrotnie. Jeśli to prawda to jednak szykuje się dłuższa współpraca :)

  2. Na chwilę obecną Tom zagra w 3 części trylogii i w jeszcze jednym filmie (nie wiadomo czy chodzi o kolejnego Pajączka czy występ u boku innej postaci). Do tego chodzą słuchy, że współpraca obejmie nie tylko Pajączka ale postacie z Sonyverse pojawią się w MCU lub odwrotnie. Jeśli to prawda to jednak szykuje się dłuższa współpraca :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...