Zimno i ciemno za oknem? Obejrzyj film w kinie albo w domu, będzie odrobinę lepiej. W listopadzie masa nowości

Top/Film 29.10.2019
Zimno i ciemno za oknem? Obejrzyj film w kinie albo w domu, będzie odrobinę lepiej. W listopadzie masa nowości

Zimno i ciemno za oknem? Obejrzyj film w kinie albo w domu, będzie odrobinę lepiej. W listopadzie masa nowości

W ten chłodny i nieprzyjazny czas z pomocą przychodzą pełne emocji filmy. Przed nami premiera nowego (ostatniego?) „Terminatora”, nadchodzą także sequele „Lśnienia” oraz „Krainy lodu”, biografia znanego polskiego rapera, dokument z Arethą Franklin sprzed ponad 40 lat i nowy film Riana Johnsona. Nie zapominajmy też o najważniejszej premierze kwartału, czyli „Irlandczyku” od Martina Scorsese. Jest w czym wybierać.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Wdowy – 2 listopada w CANAL+

Najnowsze dzieło Steve’a McQueena przeszło dość niezauważenie, a szkoda, bo to mięsisty, znakomicie rozpisany i kapitalnie zagrany thriller. Jeden z lepszych filmów 2018 roku. Do tego opowiada o czwórce kobiet, które zostały pozostawione z długami i mrocznymi tajemnicami po śmierci swoich mężów – czy można prosić się o ciekawszy i bardziej aktualny temat w dobie walki o równouprawnienie i miejsce dla historii kobiet na kinowych ekranach?

Kapitan Marvel – 3 listopada w HBO

Najgłośniejszy i najbardziej przereklamowany film roku już w telewizji! Jeśli jeszcze nie oglądaliście „Kapitan Marvel” to znaczy, że pewnie i tak nie jesteście fanami MCU. Z kolei nie wiem, czy fani Marvela koniecznie chcą akurat ten film oglądać ponownie. Tym niemniej telewizyjna premiera jest dobrą okazją dla reszty widzów, „Kapitan Marvel” jest bowiem filmem, który można oglądać bez obaw o zagubienie się w gąszczu powiązań całego MCU. Jeśli przymkniemy na niektóre wady, to czeka nas w miarę przyjemne, choć uśrednione do bólu, widowisko z odmłodzonym cyfrowo Samuelem L. Jacksonem oraz zgrabnie wplecionymi realiami i sentymentami za latami 90.

Terminator: Mroczne przeznaczenie od 8 listopada w kinach

Terminator rzeczywiście jest niezniszczalny. Ta seria upadała już tyle razy, a mimo tego Hollywood ciągle podtrzymuje ją przy życiu. Ciekawe, jak długo wytrzyma ten respirator. Tym bardziej, że ponoć „Mroczne przeznaczenie” to otwarcie nowej trylogii. Przyznam, że mnie na tym etapie bardziej interesuje to, jakim cudem T-800 się starzeje, skoro jest robotem.

Faworyta – 9 listopada w CANAL+

Jeden z najlepszych filmów 2018 roku w końcu w telewizji. Najnowsze dzieło Yorgosa Lanthimosa nie jest wprawdzie aż tak „ostre” jak jego poprzednie dokonania, ale „Faworyta” to nadal wizualna i aktorska uczta na najwyższym poziomie. Olivia Colman, Emma Stone i Rachel Weisz serwują nam jedne z najlepszych ról w swojej karierze. A niejednoznaczny ton „Faworyty” sprawia, że jest to film zarazem przystępny jak i niebanalny oraz świeży na tle reszty repertuaru.

Alita: Battle Angel 11 listopada w CANAL+

W cieniu „Kapitan Marvel” znalazł się niestety inny film z kobiecą bohaterką, który jest o wiele lepszy. Oparty na kultowej mandze i anime „Alita: Battle Angel” w reżyserii Roberta Rodrigueza to brawurowe widowisko łączące w sobie elementy spielbergowskiej przygody i science-fiction. Stworzona w CGI Alita jest niesamowicie realistyczna i, co ważne, biją z niej prawdziwe emocje. To jeden z najlepszych blockbusterów mijającego roku – szkoda, że nie spotkał się z większą uwagą ze strony masowej widowni. Ale liczę, że odżyje on w domowym zaciszu kinomanów.

Doktor Sen od 15 listopada w kinach

W teorii wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, że sequel „Lśnienia” nakręcony po niemal 40 latach nie może się udać. Tymczasem pierwsze opinie zza Oceanu wskazują, że „Doktor Sen” to dzieło naprawdę udane. Przyznam, że jestem zaskoczony. Z jednej strony pokładam wielkie nadzieje w Mike’u Flanaganie (reżyser filmu), z drugiej jak dotąd zwiastuny nie do końca mnie przekonywały. No, ale cóż, przyjdzie nam to wszystko ocenić już w połowie listopada.

Proceder od 15 listopada w kinach

„Proceder” to filmowa biografia polskiego rapera Tomasza Chady. Czy produkcja ta okaże się równie bezkompromisowa i szczera, co jego teksty? Czas pokaże. Pozostaje mieć nadzieję, że twórcy pójdą raczej w stronę „Jesteś bogiem”, jeśli chodzi o walory artystyczne. W obsadzie m.in. Małgorzata Kożuchowska, Agnieszka Więdłocha, Antoni Pawlicki oraz, w roli Chady, Piotr Witkowski.

Amazing Grace: Aretha Franklin od 15 listopada w kinach

Zapis legendarnego nagrywania na żywo i z publicznością arcydzieła muzyki gospel, albumu „Amazing Grace” Arethy Franklin dopiero po 46 latach, już po śmierci wybitnej artystki, zostaje pokazany światu! Wyreżyserowali go wspólnie Sydney Pollack oraz Allan Elliott. Zapowiada się więc niemałe wydarzenie filmowo-muzyczne o potężnej sile rażenia.

Kraina lodu 2 od 22 listopada w kinach

Czy „Kraina lodu 2” będzie w stanie pociągnąć dalej fenomen pierwszej części? Pewnie tak. Mnie bardziej interesujem czy ta odsłona wniesie cokolwiek nowego, czy będzie tylko i wyłącznie powtórką z rozrywki na większych obrotach. Bo z sequelami Disney radzi sobie dość średnio. Ale nie zapeszajmy – od tego filmu zależy w końcu to, jakie piosenki będą nucić nasze dzieci w najbliższych miesiącach.

Le Mans’ 66 od 22 listopada w kinach

I kolejna aktorska uczta tej jesienie. Matt Damon i Christian Bale w filmie Jamesa Mangolda „Le Mans’66”. Dla wielbicieli zawrotnych prędkości, tym razem z domieszką dobrego scenariusza, jest to pozycja obowiązkowa. Film opowiada o pracownikach Forda, którzy stawiają wyzwanie legendzie Ferrari podejmując się budowy rewolucyjnego samochodu wyścigowego, który ma wziąć udział w wyścigu Le Mans we Francji w 1966 roku. Zapnijcie pasy i do kina!

Supernova od 22 listopada w kinach

Pełnometrażowy debiut Bartosza Kruhlika zebrał wiele pochwał na tegorocznym festiwalu filmowym w Gdyni – wiele wskazuje na to, że to jeden z najlepszych polskich filmów 2019 roku. Jeśli będzie to zgodne z prawdą, to można chyba bezsprzecznie stwierdzić, że już kolejny rok z rzędu mamy do czynienia z renesansem/przebudzeniem polskiego kina.

Kult. Film od 22 listopada w kinach

To z pewnością miła niespodzianka. Na pewno dla fanów grupy Kult. Dokument o jednej z najważniejszej kapeli w historii polskiej muzyki to nie lada gratka dla każdego, kto choć trochę interesuje się polską sceną oraz postacią Kazika Staszewskiego i jego kolegów z zespołu. Czekają nas niepublikowane wcześniej materiały zza kulis koncertów, jak i same występy Kultu. Nie wiem jak wy, ale ja ciągle czuję niedostatek dokumentów o polskiej muzyce, tak więc z miłą chęcią się wybiorę na „Kult. Film”.

Irlandczyk od 27 listopada w Netfliksie

To jedna z najważniejszych premier 2019 roku. 3,5 godzinna epicka opowieść o gangsterach rozgrywająca się na przestrzeni dekad. Za kamerą mistrz Martin Scorsese, który ostatnio znalazł się na cenzurowanym przez kontrowersyjne komentarze pod adresem filmów Marvela – co w żadnym wypadku nie umniejsza jego wielkości. Przed kamerą równie legendarna obsada – Robert De Niro, Al Pacino i Joe Pesci, między innymi. Pierwsze opinie wskazują, że na „Irlandczyka” czekać się opłaca, gdyż to jeden z najlepszych filmów w karierze Scorsese. I właściwie pewny kandydat do przyszłorocznych Oscarów, o ile to dla kogokolwiek jakakolwiek karta przetargowa.

Na noże od 29 listopada w kinach

Czy Rian Johnson zdoła odpokutować za „Ostatniego Jedi”? Wbrew pozorom wielkie hollywoodzkie widowiska nakładają na twórców wiele ograniczeń, a ci są w stanie znaleźć więcej swobody kręcąc bardziej kameralne produkcje. Wygląda na to, że w „Na noże” Johnson ponownie stanął na nogi. Choć patrząc na obsadę, trudno nazwać ten film „kameralnym”. W każdym razie, jeśli łakniecie oryginalnej historii zatopionej w sosie kryminałów a la Agatha Christie, to spokojnie możecie rezerwować bilety.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

6 odpowiedzi na “Zimno i ciemno za oknem? Obejrzyj film w kinie albo w domu, będzie odrobinę lepiej. W listopadzie masa nowości”

  1. W piątek idę na Supernova. Czekam na ten film, po opiniach i nagrodach w Gdyni chce go obejrzeć. Wreszcie mam nadzieję, ambitne, dramatyczne kino.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...