„The End of the F***ing World” wraca z 2. sezonem. Poznaliśmy datę premiery

News/Seriale 08.10.2019
„The End of the F***ing World” wraca z 2. sezonem. Poznaliśmy datę premiery

„The End of the F***ing World” wraca z 2. sezonem. Poznaliśmy datę premiery

Popularny serial „The End of the F***ing World” wraca na platformę Netflix. Poznaliśmy właśnie datę premiery nowych odcinków. Są też pierwsze zdjęcia z produkcji.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

„The End of the F***ing World”, bazujący na komiksowym pierwowzorze autorstwa Amerykanina Charlesa Forsmana, to brytyjski serial telewizyjny, opowiadający o perypetiach pary outsiderów, którzy pewnego dnia uciekają z domu.

Serial zadebiutował na Channel 4 oraz platformie Netflix w 2017 roku, z miejsca zyskując przychylność widzów i krytyków. Publiczność urzekł specyficzny humor produkcji oraz sposób prowadzenia akcji.

The End Of The F***ing World - kadr promocyjny 2. sezonu

Nie bez znaczenia był też fakt, że James sam siebie nazywał psychopatą, a jego relacja z Alyssą pełna była niedopowiedzianego napięcia. 1. sezon zakończył się zaś w sposób, który zostawiał wiele kwestii otwartymi, intrygując widzów, którzy zastanawiali się, co nastąpi potem.

Ona, suknia ślubna i urna. Intrygująca zapowiedź 2. serii „The End of the F***ing World”, która zadebiutuje na Netfliksie już 5 listopada.

2. sezon owiany jest jednak tajemnicą, a nowe materiały promocyjne tylko poglębiają poczucie zagubienia.

Alyssa w sukni ślubnej i tajemniczy opis pod nowym plakatem produkcji każą nam zastanawiać się, co takiego przydarzyło się bohaterce. Jedyne co wiemy o nowych odcinkach to to, że ich akcja rozgrywa się w dwa lata po wydarzeniach serii nr 1. Wiemy też, że w serialu pojawią się nowe postacie, które możemy zobaczyć na nowych grafikach promocyjnych.

Serial „The End of the F***ing World” jest już dostępny na platformie Netflix. 2. seria wyląduje tam już 5 listopada.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...