Nie musicie już trzymać kasety wideo. Pierwsza wersja „Króla Lwa” dostępna w HBO GO

News/Film 05.10.2019
Nie musicie już trzymać kasety wideo. Pierwsza wersja „Króla Lwa” dostępna w HBO GO

Nie musicie już trzymać kasety wideo. Pierwsza wersja „Króla Lwa” dostępna w HBO GO

„Król Lew” w wersji z 1994 roku właśnie trafi do HBO GO. Jeśli jakimś cudem go nie widzieliście, to łapcie za pilota, zapraszajcie rodzinę, dzieci własne i sąsiadów i zobaczcie jedną najlepszych animacji, jakie wyprodukował Disney.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Nowa wersja jednego z najważniejszych filmów w dorobku Disneya nie spotkała się co prawda z przesadną przychylnością krytyków, ale widzowie – i widzieliśmy to chociażby w komentarzach pod tekstami – nie byli tak jednoznaczni w swoich opiniach.

To pewnie też siła nostalgii, bo „Król Lew” z 1994 roku to obraz kultowy, z całą mocą tego dość dzisiaj wyświechtanego słowa. I, w mojej opinii, animacja ta broni się i jest warta obejrzenia nawet dzisiaj, ćwierć wieku po kinowej premierze.

Król Lew” w HBO GO – zobaczcie go koniecznie.

Ta ponadczasowa opowieść nawiązująca odrobinę do twórczości Williama Szekspira to jedna z najlepszych produkcji Disneya. Zaczynając od poruszającej, ale też emocjonującej fabuły, przez piękną animację – która ani trochę się nie zestarzała – a kończąc na świetnym dubbingu i piosenkach. Zwłaszcza te ostatnie zostały z nami do dzisiaj.

Muzykę skomponowali Elton John i Hans Zimmer, a słowa do nich napisał Tim Rice. Utwór Can You Feel The Love Tonight (w polskiej wersji Miłość rośnie wokół nas) zdobyła Oscara za najlepszą oryginalną piosenkę filmową.

Jeżeli czekacie, aż nowa wersja „Króla Lwa” pojawi się w serwisach VOD, to wcześniej przypomnijcie sobie film z 1994 roku.

Szkoda, że niedawno z HBO GO zniknęła druga cześć, „Król Lew 2: Czas Simby” – obraz dostępny jest aktualnie tylko w Player.pl.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

35 odpowiedzi na “Nie musicie już trzymać kasety wideo. Pierwsza wersja „Króla Lwa” dostępna w HBO GO”

  1. ulubione filmy zawsze warto miec na własnym nośniku bo w serwisach vod pojawiają sie i znikają. Osobiście nigdy w całosci nie widziałem tego filmu (i nigdy mnie jakoś nie ciągnęło aby go obejrzeć) – moze zrobię to na stare lata ;-)

  2. Szkoda, że niedawno z HBO GO zniknęła druga cześć, „Król Lew 2: Czas Simby”

    No i właśnie dlatego warto filmy trzymać także na swoim nośniku a nie liczyć na VOD.

  3. Trzeba trzymać VHS, bo jest na niej oryginalna wersja polska otwierającej piosenki “Życia krąg”. Na wszystkich mediach cyfrowych jest słabsza wersja z innym tekstem i wokalem. Nie wiem czemu, podejrzewam jakieś jazdy z prawami autorskimi.

    • Nie trzeba trzymać VHS. Sam osobiście przegrałem chyba ze 40 kaset VHS na dysk HDD, zachowując właściwie nienaruszoną jakość materiału. Wystarczy grabber za ~100zł i dobry magnetowid… Linux i Windows bez problemu dały sobie z tym radę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...