Nie możemy traktować poważnie telewizji TVN, jeśli jej twarzą są takie postacie jak Filip Chajzer

Felieton/Trendy 24.09.2019
Nie możemy traktować poważnie telewizji TVN, jeśli jej twarzą są takie postacie jak Filip Chajzer

Nie możemy traktować poważnie telewizji TVN, jeśli jej twarzą są takie postacie jak Filip Chajzer

Filip Chajzer nie je mięsa. Dopiero od kilku dni. Jestem jego wyzwaniem już strasznie zmęczona, ale gdyby chodziło tylko o to, nie warto byłoby drzeć szat. Niezgoda na to, co w polskich mediach robi Chajzer, wzbiera we mnie od paru lat.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Kiedyś, w zamierzchłej przeszłości, kiedy wydawało mi się, że świat jest lepszym miejscem, byłam skłonna wierzyć, że – paradoksalnie – cel może uświęcać środki. A właściwie to może wcale nie uświęca, bo nie musi – wszyscy są dobrzy tak po prostu i to, co robią, w gruncie rzeczy też jest dobre; trzeba ludziom wierzyć. Chyba mniej czasu spędzałam wtedy w Internecie albo byłam naiwniejsza. Zrzućmy to na karb młodości.

Minęły ponad trzy lata, od kiedy popełniłam tekst o Filipie Chajzerze. Jeszcze wtedy prezenter telewizyjny jawił się jako ktoś, kto ma bardzo dużą siłę sprawczą i wykorzystuje ją w pozytywny sposób. A to zbierze pieniądze na jakąś staruszkę i powie o tym głośno, żeby inni się dorzucili, a to wesprze jakiegoś dzieciaka. Jego zasięgi były przecież nie bez znaczenia – realnie mógł i przyczyniał się do tego, że jego czytelnicy angażowali się w akcje charytatywne.

Niestety, Filip Chajzer od jakiegoś czasu postanowił też swoją popularność wykorzystywać w mniej elegancki, ale nie mniej widowiskowy sposób.

Zaczął szczuć jednych na drugich – ofiary jego postów, których zachowania nawet jeśli słusznie piętnował (kpiły ze śmierci jego dziecka), wystawiał na rzeź; wyśmiewać się z homoseksualistów i obrażać ich ze względu na orientację, wygląd np. Patryka Chilewicza z Vogule Poland (potem, co prawda, przeprosił), całować kobiety bez ich zgody, a więc – nazwijmy to po imieniu – ma na swoim koncie oskarżenie o molestowanie, a cała sytuacja miała miejsce w blasku reflektorów stacji TVN, w programie „Ameryka Express”, pytać czarnoskórych sportowców, czy „dziewczyny lubią brąz?”, kpić z wegan i wegetarian, męczyć małpę w telewizji (za co oberwało mu się od Kingi Rusin). Do tego, co akurat wydaje się najmniej istotne, rozpoczął #vegechallenge zainspirowany przez 93-letnią panią Irenę, która od 30 lat nie je mięsa. Pomylił przy tym wegan z wegetarianami, ale przecież przez 22 dni ma jeść jak jarosz, więc już nie wnikajmy w szczegóły.

Przyznam szczerze i bez ogródek, że niezgoda na to, co dzieje się wokół Filipa Chajzera, wzbierała we mnie od dłuższego czasu.

Jeszcze kilka lat temu wierzyłam, że Chajzer chce dobrze i nawet jeśli akcjami charytatywnymi zrobi sobie dobry pijar i będzie spijał śmietankę (trudno nie zauważyć, że dziennikarz TVN-u lubi robić wokół siebie dużo zamieszania i stać w blasku fleszy), to przecież nic nie szkodzi. W końcu jedno ma przełożenie na drugie – robi szum, więc ludzie go czytają, jeśli czytają, to może pomogą, a robi szum, żeby przyszło ich więcej do pomocy itd. Ale czas już przestać się oszukiwać, że ewentualne makiaweliczne zapędy Filipa Chajzera to jedyne, co ma na sumieniu. I choć nieco przesadzam, że „nie mogłabym zasnąć”, gdybym nie napisała tekstu o „twarzy TVN”, to nie dawało mi spokoju, że gdzieś wisi mój właściwie pochwalny artykuł na jej temat, a każda moja komórka przeciw temu się buntuje.

W internecie można przeczytać, że Filip Chajzer jawi się jako hipokryta, rasista, seksista, homofob i po prostu hejter.

Być może wy widzicie go inaczej i według was to rubaszny, bezpośredni, tzw. „zdrowy facet po 30-stce”, Polak z krwi i kości, co to lubi sobie pożartować. Ja nie jestem w stanie tego humoru już znieść. Trudno czyta się relacje z #vegechallenge, kiedy widzi się tam „podśmiechujki” z osób, które nie jedzą mięsa i jednocześnie ma się świadomość, że ta akcja miała przecież promować etyczne i zdrowe żywienie.

Trudno się ją śledzi też z tego powodu, że wygląda jak typowe marketingowo-pijarowe zagranie, dokładnie zaplanowane – Chajzer najpierw narzeka na ból głowy, trochę się śmieje, choć brak mięsa prawie go zabija, a potem nagle odkrywa smaki, na koniec – pewnie – rezygnując z mięsa całkowicie albo redukując je do 3 posiłków w tygodniu. Zresztą to wyzwanie było dla mnie gwoździem do trumny – stwierdziłam, że nie mogę już dłużej milczeć. I bardzo „mądre” wspomniane pytanie – „czy dziewczyny lubią brąz?”. Właśnie tego spodziewam się po telewizji XXI wieku, która w dodatku pozuje na telewizję premium – takich uwag, które trudno zakwalifikować inaczej niż jako rasistowskie i po prostu niestosowne. Kiedy Justin Trudeau, premier Kanady, przeprasza za tzw. „brown face” czy „black face”, w Polsce Chajzer uważa, że nie można przecież przejść obojętnie wobec faktu, że ktoś ma brązowy kolor skóry. Przecież to idealne pole do żartów! Oderwanie gwiazdy TVN-u od rzeczywistości jest wręcz namacalne.

Śledząc media społecznościowe Filipa Chajzera, ma się wrażenie, że ten czuje się bezkarny.

Jest twoim kumplem tylko wtedy, jeśli się z nim zgadzasz. Z jednej strony chce pomagać chorym, biednym, dzieciom, zwierzakom, powstańcom, z drugiej strony kpi z gejów, wegetarian, wegan. Coś zgrzyta w jego wizerunku. Zgrzyta też to, że tak wiele osób ma go za bohatera – na Facebooku śledzi Chajzera ponad 800 tys. osób. To już prawie milion. Czy wszyscy Polacy, którzy obserwują prezentera TVN, uwielbiają jego wpisy? Pewnie nie, ale warto zauważyć, że odbiór jego mediów społecznościowych jest w większości pozytywny. Kiedy tylko pojawiają się głosy sprzeciwu, nierzadko racjonalne, zaraz są uciszane i to w niezbyt przyjemnym tonie przez armię Chajzera i przez niego samego.

Zastanawiam się, jak – patrząc na to, co Chajzer robi w Dzień Dobry TVN (żarty nawiązujące do jego ojca też już powinny być na cenzurowanym) i na swoim Facebooku – możemy jeszcze spokojnie i z powagą patrzeć na TVN?

Ten sam problem, poniekąd, dotyka także programu Kuby Wojewódzkiego czy Top Model – obie serie promują, czy – jak to woli – zdarzyło im się promować seksistowskie postawy. Mamy 2019 rok, a nasza telewizja szura po dnie. Nie sposób znaleźć w niej takich talk-shows jak zagranicą, programy rozrywkowe często są bardziej żenujące od reklam, które je przerywają. Czy to wina publiki, formatu, a może gwiazd? Prawda leży pewnie gdzieś pośrodku. I nawet jeśli to tylko taka poza Filipa Chajzera, to jest szkodliwa. Tak jak przesadne spożycie szprycowanego mięsa.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (39)

107 odpowiedzi na “Nie możemy traktować poważnie telewizji TVN, jeśli jej twarzą są takie postacie jak Filip Chajzer”

  1. “Nie możemy traktować poważnie telewizji TVN…”

    Uważaj bo to samo można powiedzieć o SW – czy to nie tu jakiś czas temu ktoś opisywał swoje przeżycia po tym jak przez dwa tygodnie jadł tylko jakiś proszek…

    • Tak fajnie napisany tekst, a Ty nie zrozumiałeś, że nie chodziło o samo opisywanie, a o formę i bekę F.CH. z tych, którzy jedzą coś innego.

      • przyznam szczerze, że nie czytałem całego tekstu… ale jeśli Ty uważasz, że to jest fajny tekst na bloga technologicznego to ja z kolei zastanawiam się co ja tu robię ;)

        • Rozrywka.blog powered by spider’s web. Sam przyznam, że nie wiem po co tu wszedłem, bo nie obchodzi mnie ani TVN, ani Pan Chajzer ani żaden inny tzw celebryta. Zajmijcie się sobą i przestańcie kręcić wiecznie gownoburze. Polecam.

          • Tak, później zauważyłem. SW – powinniście dać opcję, aby czytający mogli wyłączyć na stronie głównej niektóre podserwisy

      • Jesli to bylby pierwszy tekst o tej osobie w negatywnym świetle to może miałoby to sens. Przestalem ogladac TV już dawno wiec nie wiem co nawet leci na TVN, ale ocena w kontekście jednej osoby wytłuszczona w tym artykule jest nie na miejscu. Moze takze powinienem ocenić całe spidersweb po jednym artykule?

        • To trochę tak nie działa. Telewizje, które umieszczają swoich swoich dziennikarzy w najpopularniejszych pasmach i programach, sami forsują te osoby na świecznik. A na świeczniku TVN-u jest akurat Filip Chajzer.

  2. Wydaje mi się, ze popełniła Pani błąd stawiając podstawową tezę – czyli uważając komercyjna stację za “telewizję premium”. Ogólnie telewizja w naszym kraju to mainstreamowy ściek, który ma jeden cel – robić wynik finansowy, a więc się sprzedawać. Myślę, że z takiej perspektywy na lezy patrzeć na tą IMHO roześmianą zbieraninę przygłupów hojnie i chętnie rzucającą frazesami podpowiedzianymi im przez PR’owców.

    • Raczej trudno mówić o tezie, jeśli autorka mówi, że wspomniana stacja “pozuje na telewizję premium” – upatruję w tym stwierdzeniu jednak sporo ironii. Tej samej, której w reszcie wypowiedzi odnośnie ścieku i sprzedajności widzę sporo i z którą – z bólem – muszę się w pełni zgodzić.

    • Napisałam, że pozuje. I tak jest, choćby przy okazji różnych serialowych premier, gdzie na siłę TVN porównuje je do produkcji HBO.

  3. Zgadzam się w 100 %.
    Ten manipulujący ludźmi , marny aktor powinien zniknąć z telewizji.Ja tak jak wielu innych dałam się napoczatku nabrać na jego słodko- śmieszny wizerunek.Było mi go żal gdy przechodził największa tragedię w życiu.I na tym współczuciu ludzi w większości zrobił karierę.Ale pomału, ze zdziwieniem otwierałam oczy coraz szerzej i szerzej …To niestety nie jest dobry człowiek.Za to wyrachowany z olbrzymim parciem na szkło.

    • Nie sądzę, żeby to było rozwiązanie problemu jako takiego. Ta stacja ma wielką siłę rażenia, ogromną popularność – jest dostępna bez potrzeby wykupywania jakichkolwiek pakietów telewizyjnych. Jeśli więc stacja ma realny wpływ na ludzi, wizję świata, to jej gwiazdy także.

      • Jak dla mnie to taka discopolowa telewizja… juz pomijajac polityke, nie moge tego ogladac, mozg dostaje drgawek z przerazenia… tak samo mam z radiem zet :)

  4. Czy Filipowi obrywa się słusznie? W wielu miejscach tak, bo jest sztuczny, a z “pomagania” uczynił sobie PRowe narzędzie. Zdecydowaniem największym jego grzechem jest reHEJT, szczucie i obrażanie tych, którzy się z nim nie zgadzają. Nie jestem jego fanem zdecydowanie. Jego czerstwy humor? No cóż, gdybym miał wyłączać TV za każdym razem, gdy mi coś w kimś nie pasuje, to nie oglądałbym niczego.

    Natomiast w tym co jest tu napisane jest mnóstwo przesady. W ogóle śledząc media widać, że mamy dziś kulturę “bycia obrażonym”, a social media kochają takie akcje. Delikatne sumienia są oburzone o wszystko, pełne frazesów o szacunku dla innych poglądów, a potrafiących gryźć, bo ktoś te poglądy ma inne.

    Nie bądźmy hipokrytami. Gdzie się podział dystans do siebie? Oburzanie się o wszystko, wyzywanie od homofobów, rasistów itd. tylko wzmacnia te podziały.

      • Czy to takie banalne i uniwersalne? Można przecież w ogóle nie mieć podobnego zamiaru. Przeciwnie, to co nazywam tym terminem to znacznie przesunięte (przesadzone) granice tego co nas obraża.

  5. Gratuluję szanownej Pani życia w świecie w którym największym problemem jawi się Chajzer junior. Jak dla mnie szkoda czasu, klawiatury i powietrza. Widać, że jak przekonuje pewien nieduży prezes kraj popadł w dobrobyt.

    • To jedna z najbardziej znanych osobowości telewizyjnych, a to jest serwis, który pisze również o telewizji i telewizyjnej rozrywce. Więc tak, na to akurat nie szkoda nam klawiatury.

      • Tylko co wnosi taka publikacja? Ten artykuł z daleka trąci prywatną niechęcią do konkretnej osoby. Jako czytelnik nie jestem zadowolony z takiej postawy autora, kiedy portal na który wchodzę uważam za poważny…

  6. Drażni mnie Pan Chajzer, ale cała ta sytuacja z komentarzem Pana Piróga pokazuje jak w soczewce, jaka jest tolerancja dla innego światopoglądu wśród wielu wypowiadających się publicznie osób. Nie chodzi tylko o osoby lewicujące, bo dokładnie to samo obserwuję po prawej stronie często. A Pan Chajzer jakkolwiek ma sporo na sumieniu, w tym np. wciąganie firm do akcji charytatywnych stawiając je pod ścianą przed swoją rzeszą nieprzejednanych fanów, tak w odpowiedzi Panu Pirógowi ma 100% racji.

    • Może i ma rację, ale ten jego mentorski ton i oburzanie się w kontekście tego w jaki sposób sam wypowiada się o innych. No trąci hipokryzją, trąci.

  7. Niema to jak oświgać kogoś błotem bo on oświgał kogoś błotem. Proponuję spojrzeć w lustro i się zastanowić nad blogiem i swoimi wpisami

      • Ale jeśli 90% widzów zrezygnuje z tego paździerza to wtedy może się zastanowią i coś zmienią. Pytanie brzmi ile młodych ludzi ogląda jeszcze TV. Ja zrezygnowałem z telewizji 3 lata temu. I absolutnie mi jej nie brakuje.
        Podejrzewam, że telewizja taka jak obecnie ma przyszłość jeszcze z 10-15 lat. A potem zostaną przed telewizorami same babcie i dziadki.

  8. Media nie są do tego aby przedstawiać swoje poglądy droga autorko. Media są po to aby pokazywać ludziom prawdę a nie pisać : “Mi się on niepodoba” No po prostu to jest śmieszne.

    • My robimy media, w których mamy szansę prezentować własne poglądy. A to wyżej, to jest felieton. I tutaj na miejscu jest je prezentować, jak najbardziej.

  9. Dlatego przestałem oglądać jakąkolwiek telewizję. Tylko serwisy streamingowe…a co do Chajzera – to przecież jest klaun. Zwykły klaun.

  10. Muszę powiedzieć, że nie śledzę na szczęście pana Chajzera, ale zdarza mi się wpaść na jego występ w telewizji śniadaniowej i szczerze powiem, że wyłączam. W ogóle nie odpowiada mi jego styl prowadzenia rozmów. Wydaje mi się, że on stara się być na siłę zabawny, że to jest jakaś taka postawa którą sobie zbudował takiego wesołka, ale wydaje mi się to być mocno nieszczere. Może to jednak jakieś kompleksy i próba znalezienia na siłę własnej drogi i poklasku w konfrontacji z tak lubianym i szanowanym ojcem. Trudno powiedzieć. Życzę mu jak każdemu człowiekowi jak najlepiej, ale oglądać nie jestem w stanie.

  11. Bohater na miarę naszych czasów… Jak kruszwil czy bonus rpk.. Taki świat.. Jest na to rada. Nie czytać, nie oglądać.. Dzięki rozglosowi, taki śmieszny chlopek, odcina niezły kwot co miesiąc, promując głupotę.. Ot co

  12. Okej, autorce się nie podoba i zapewne nie podoba się wielu innym. Co jednak, kiedy podoba się mi i innym osobom? Po przeczytaniu tekstu faktycznie kilka jego wtop poznałem a których wcześniej nie byłem swiadomy. Jednak każdy z nas popełnia błędy (u osób publicznych łatwiej to widać). Naszego życia nie prezentujemy, więc i nasze wtopy na ogół są anonimowe a niejednokrotnie gorsze. Dla mnie nieskończony szacunek za akcje pomocy dla powstańców do której sam ciesze się, że mogę dołożyć coś od siebie. Na końcu nasuwa mi się myśl. Czy chęć usuwania kogoś z życia publicznego nie oznacza jakiejś przesady na tle tej osoby? Jest setka osób w telewizjach która mi nie pasuje ale nawet nie przeszło mi przez myśl, aby kogoś usuwać z niej :)

      • Mylisz się, chwalę, kiedy uważam, że jest za co, krytykuję, kiedy uważam, że jest za co. Ostatnio nawet pochwaliłam otwarcie 2. sezonu „Pułapki”, mimo że 1. sezon skrytykowałam. Nie piszę pod tezę, choć niektórzy chcą widzieć świat pod tezę. ;)

  13. przykro mi, że powstał ten artykuł, jest to tylko szerzenie hejtu i nienawiści w stronę innych osób, a myślałam że wszyscy chcemy tego unikać i walczyć z tym. Zamiast hejtować innych że są hejterami, zacznijmy od siebie i nie piszmy takich rzeczy o innych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

“ad”

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...