Istnieje szansa, że Spider-Man powróci do MCU… Jest tylko jeden warunek

Artykuł/Film 16.09.2019
Istnieje szansa, że Spider-Man powróci do MCU… Jest tylko jeden warunek

Istnieje szansa, że Spider-Man powróci do MCU… Jest tylko jeden warunek

Nie ma chyba jednej osoby, będącej fanem bohaterów w pelerynach i obcisłych rajtuzach, która nie byłaby zawiedziona (wręcz rozczarowana) pożegnaniem Spider-Mana z MCU. Okazuje się jednak, że jest cień szansy na jego powrót z dala od „domu”.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Pisząc „cień szansy” mam na myśli to, że nic nie jest jeszcze pewne i wiadome. Jesteśmy w fazie przypuszczeń, domysłów, a może nawet myślenia życzeniowego. W każdym razie szansa na powrót Spider-Mana do MCU oczywiście istnieje. Możliwym jest przecież, że prędzej czy później Sony dogada się z Disneyem i wszystko wróci do stanu, jaki miał miejsce jeszcze w trakcie premiery „Spider-Man: Daleko od domu”. To pewnie nie wydarzy się prędko, zapewne Sony musi po raz kolejny dostać nauczkę, czyli zrobić filmy o Pająku samodzielnie i przekonać się, że bez nadbudowy MCU i wsparcia Kevina Feige’a ta postać wiele traci, a filmy nie sprzedają się tak dobrze jak dotychczas.

Sony już dwa razy samodzielnie pogrzebało Człowieka Pająka, najpierw przy okazji filmu „Spider-Man 3”, a potem w „Niesamowitym Spider-Manie 2”. Teraz nabrali wiatru w żagle, bo dwa filmy z Pająkiem w MCU stały się przebojami, kasowymi i pośród krytyków/fanów. A nieoczekiwany sukces „Venoma” rzeczywiście mógł dodać im pewności siebie. Ale ta może być złudna.

Jest jeszcze inny aspekt tej całej sytuacji. Nie od dziś bowiem w branży krążą plotki o tym, że Apple przymierza się do zakupu Sony.

Wielkie Nadgryzione Jabłko posiada olbrzymie pokłady gotówki w swoich sejfach, a biorąc pod uwagę fakt, że lada moment wystartuje z własnym serwisem streamingowym, na pewno przyda im się potężny zastrzyk filmowo-serialowych treści. Na ten moment oferta Apple TV to zaledwie kilka mocnych tytułów.

Sony natomiast posiada w swojej bibliotece takie tytuły jak np. seria „Jumanji”, „Faceci w Czerni”, filmy o Jamesie Bondzie, „Pogromców duchów”, serial „Breaking Bad” (kto nie chciałby go mieć w swojej stajni?). No i oczywiście Spider-Mana. Ale z tym ostatnim sprawa jest trochę bardziej skomplikowana.

Okazuje się bowiem, że umowa dotycząca posiadanych przez Sony własności intelektualnych zawiera klauzulę wskazującą na to, że w sytuacji, gdy firma zostanie sprzedana innemu podmiotowi, to prawa do Spider-Mana wracają do Marvela.

Wtedy automatycznie Spidey wróciłby do MCU. Oczywiście, pozostaje jeszcze kwestia praw do produkcji i dystrybucji, a to są dwie różne sprawy. Teoretycznie Spider-Man mógłby tym samym wrócić do MCU, być produkowany przez Disneya, ale być pokazywany w kinach z logotypem „Apple Movies”. Pewnie też wiązałoby się to z jakąś umową (także pod kątem finansowym) pomiędzy Apple a Disneyem, podobnie jak to miało miejsce niedawno pomiędzy Sony a Disneyem.

No chyba, że Apple kupi nie tylko Sony, ale też i Disneya. Wtedy problem się sam rozwiąże. W dobie wielkich przejęć i monopolistycznych zapędów największych korporacji nie wykluczałbym możliwości takiego obrotu wydarzeń za kilka lat.

Na ten moment jednak Spidey jest odłączony od MCU. Wszystkie postaci z filmu zapomną w magiczny sposób o istnieniu Avengers, Tony’ego Starka, Happy’ego Hogana oraz o wydarzeniach z „Avengers: Wojna bez granic” i „Koniec gry”.

Wydaje mi się, że na genialny cliffhanger z „Daleko od domu” nie wpłynie to bezpośrednio negatywnie. Według mnie byłby to wręcz idealny wstęp do przedstawienia widowni Fantastycznej Czwórki albo do oficjalnego dołączenia Pająka do Avengers, ale w zaistniałej sytuacji Sony będzie musiało wymyślić coś w obrębie swojego wąskiego uniwersum. Wszystko zmierza do tego, że Spider-Man prędzej czy później spotka się z Venomem, potem pewnie także i z Morbiusem czy Black-Cat. Być może Sony rozwinie też pomysł na multiwersum w wersji fabularnej.

Spidey ma na tyle bogate swoje własne uniwersum, że spokojnie można wyrzeźbić z niego coś interesującego. Tylko po prostu szkoda, że została przerwana jego linia łącząca go z większym wszechświatem MCU i to w momencie, w którym zaczął odgrywać w nim coraz większą rolę i stawać się powoli nieformalnym następcą Tony’ego Starka.

Jak zawsze w przypadku tego typu domysłów najbardziej kreatywny wniosek, jaki przychodzi mi do głowy, to – poczekamy, zobaczymy. Przyszłość na razie jest niepewna i pełna niewiadomych, ale to też sprawia, że niesie ze sobą szansę i perspektywy na coś ciekawego.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (22)

36 odpowiedzi na “Istnieje szansa, że Spider-Man powróci do MCU… Jest tylko jeden warunek”

  1. Jak ? Przecież Apple nie był by w stanie kupić Disneya . Nie po to od lat Disney zbiera Lucas Film , Marvel i Fox żeby dać się teraz kupić

    • Halo,
      A czy przypadkiem Disney nie został “własnością” Steva Jobsa jak “sprzedawał” im Pixara? Dostał za niego coś koło 7% akcji Disneya co było największym pakietem w jednych rękach. Czyli raczej Apple Disneya nie kupi.

  2. Przepraszam, czy wy się dobrze czujecie?
    Naprawdę uważacie że Apple stać na kupno Sony albo Disneya? Toć to brzmi jak jakieś dyrymały nastolatka…

    • Apple jest 4 razy droższe niż Disney i Sony w sumie. Co więcej jeśli Apple faktycznie chce się włączyć do usług streamingowych to kogoś musi kupić bo jest za mocno w tyle, a SONY mogłoby kupić spokojnie. I byłby to chyba na prawdę strzał w 10 – odrazu są liderem na konsolach, mają porządny start w filmach, jeden z liderów foto, “swoje” telewizory gdzie mogą pchać swój system, mogą nawet ogarnąc dział mobile i kosić kasę z androida. Otwierają sobie multum opcji. I to chyba jedyna droga, żeby pozostać na TOPie bo ich przewaga nad googlem czy ms nie jest tak imponująca jak kilka lat wstecz a będzie tylko gorzej bez takich odważnych ruchów. A wtedy nawet nie kupując Disneya to oni stają się bogatszą stroną w negocjacjach i to oni stawiają warunki.

    • nie musi kupić Sony, wystarczy Sony Pictures. Podobnie jak MS nie kupił Nokii, tylko dział produkujący telefony. Google z tego co kojarzę również kupił jedynie Motorola Mobility, a inne działy są sobie dalej własnością motki

  3. Oczywiście że się dogadają i nie chodzi mi tu o sprzedanie firmy, bo to akurat nie jest możliwe.
    Żadna ze stron na tym nie zyskuje. Do tego po tym jak zakorzeniony jest Parker w uniwersum, jeszcze po jego drugim solowym filmie, naprawdę nie da wyjaśnić się działań Disneya.
    Disney widać sprawdza swoją pozycję, czy Sony się pod nimi nie zagnie, a Sony dobrze o tym wie dlatego nie przyjmuje żadnej innej oferty bo to po prostu nie jest opłacalne.
    Marvel ma zaś sporo czasu bo film ze Spidermanem jeszcze świeży i muszą dalej rozbudowywać uniwersum o nowe postacie, więc będą trzymać całą sytuację napięta przez spory czas, aż któraś ze stron się nie podda.

  4. Iks de
    Szanowny autorze powyższego artykułu, bardzo ładnie proszę, podziel się pan kontaktem do dilera bo widać że niezły asortyment ma. Z góry dziękuję. Pozdrawiam

  5. Do wielu komentujących niżej. Nie chodzi o kupno całego Sony a o kupno Columbia Pictures, które obecnie należy do Sony. Jeżeli Apple wykupiło by samo studio Columbia Pictures, a na to ich stać, to na mocy umowy jaka miało Sony i Marvel wszystkie prawa do postaci wróciłyby do Marvela.

  6. Sorry, ale Apple nie kupi Sony za Chiny. Sony ma za mocną markę i za wielki kapitał, który lada moment urośnie dzięki sprzętu elektroniczne u do gier jak choćby gadżety VR czy Ps5 które jest już za rogiem.
    Do tego strasznie wkurza mnie jak ktoś widzi winę w odłączeniu spiderman od mcu jedynie u Sony, kiedy to Disney wyciągnął łapy po kasę stawiając warunki nieopłacalne dla Sony. Sony wysuwało kilka propozycji, ale Disney mówił jedynie że musi być tak jak powiedzieli za pierwszym razem albo wcale.

  7. Nie wiem na jakiej podstawie ta klauzura i z jakiej umowy, ponieważ Sony samo zdobyli prawa do pajaczka wykupują inne mniejsze firmy. Mało tego mają te prawa dożywotnio

  8. Dla mnie to bardzo dobrze, że Spidey odszedł z MCU. Homecoming był bardzo słabym filmem, już lepszy był The Amazing. W wojnie bohaterów, chociaż to pajączek zrobił robotę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...