„Joker” zachwycił krytyków i ma duże szanse na Oscara. A w świecie komiksów wróg Batmana zostanie… ojcem

News/Film 02.09.2019
„Joker” zachwycił krytyków i ma duże szanse na Oscara. A w świecie komiksów wróg Batmana zostanie… ojcem

„Joker” zachwycił krytyków i ma duże szanse na Oscara. A w świecie komiksów wróg Batmana zostanie… ojcem

„Joker” z Joaquinem Phoenixem w roli głównej doczekał się fenomenalnych recenzji od zagranicznej prasy, a wiele osób wróży mu nawet szanse w sezonie oscarowym. Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z sezonem na ciekawe interpretacje tej postaci, bo w świecie komiksów Harley Quinn zaszła z Jokerem w ciążę.

Wielu fanów Jokera z niecierpliwością wyczekiwało zniesienia embarga na recenzje filmu Todda Philipsa wśród zagranicznych dziennikarzy zgromadzonych na międzynarodowym festiwalu w Wenecji. „Joker” wywoływał emocje na długo przed premierą, ale dopiero burzliwa reakcja ze strony krytyków otworzyły symboliczną puszkę Pandory. Film wyraźnie podzielił odbiorców, którzy albo wychwalają go pod niebiosa, albo bardzo mocno krytykują.

Głosów z tej pierwszej grupy jest jednak znacznie więcej. Świadczą o tym również owacje na stojąco, jakie odbyły się po pokazie filmu – najdłuższe na tegorocznym festiwalu, przynajmniej do tej pory. Nachwalić się obrazu nie może też dyrektor artystyczny wydarzenia, Alberto Barbera. W rozmowie z portalem Deadline pozytywnie wypowiedział się o podjętym przez twórców ryzyku:

Myślę, że dokonali właściwego wyboru. Film zasługuje na odbiór, jaki otrzymał. Wykracza poza granice gatunku. Występ Joaquina Phoenixa jest niebywały, a Todd Phillips wykonał świetną robotę. Oscarowe szanse „Jokera” są bardzo dobre. Absolutnie będzie walczył o statuetki. Podejmuje tematy zdrowia psychicznego i społecznego poruszenia w inteligentny sposób. To mocny, niespodziewany i oryginalny film. Nawet jeśli są w nim nawiązania do „Taksówkarza” czy „Króla komedii”.

„Joker” otrzymuje doskonałe oceny, bo pokazuje głównego bohatera w nietypowy i ciekawy sposób. W świecie komiksów to jednak nic nowego.

Na przełomie 2017 i 2018 roku w Stanach Zjednoczonych wydawano ośmioczęściową mini-serię „Batman: White Knight”. Komiks wydany w ramach nowego imprintu, DC Black Label pokazał zupełnie inną wersję Gotham. Joker po latach zbrodni postanowił całkowicie zmienić swoje życie i przeszedł przemianę w stronę dobra. Wraz z Harley Quinn zaczyna pracę na rzecz Gotham jako Jack Napier i odnosi kilka sukcesów. Jego największym celem jest jednak pozbycie się z miasta Batmana, którego uważa za źródło wszystkich problemów z superprzestępcami.

joker oscary
Kadr: Fragment „Batman: Curse of the White Knight”

Seria otrzymała bardzo pozytywne recenzje od krytyków i właśnie doczekała się kontynuacji pt. „Batman: Curse of the White Knight”. Jedną z niespodzianek najnowszego numeru był panel z Harley w roli głównej. Okazało się, że zreformowana bohaterka jest w zaawansowanej ciąży z Napierem/Jokerem. Nie tylko Batman z tego uniwersum został zaskoczony przez tę informację. Fani komiksów z Mrocznym Rycerzem również podzielili się w ocenie tej niespodzianki. Niektórzy uważają, że Harley Quinn powinna na zawsze uwolnić się z tego chorego, pełnego przemocy związku. Inni wskazują jednak, że Joker po swojej przemianie był zawsze absolutnym dżentelmenem dla swojej partnerki, a ich miłość w tym uniwersum wydaje się szczera.

Album „Batman: Biały rycerz” od wydawnictwa Egmont według ostatnich informacji ma zadebiutować w Polsce 2 października.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...