J.J. Abrams na pewno nas oszukuje. Analizujemy nowy zwiastun „Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie”

Analiza/Film 26.08.2019
J.J. Abrams na pewno nas oszukuje. Analizujemy nowy zwiastun „Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie”

J.J. Abrams na pewno nas oszukuje. Analizujemy nowy zwiastun „Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie”

Fani „Star Wars” w ostatnim czasie na nowo odzyskali entuzjazm w stosunku do ukochanej marki pod dowodzeniem Disneya. Wszystko dzięki świeżym materiałom z zapowiedzianych na koniec roku filmów i serialów. Czego dokładnie dowiadujemy się z nowego trailera „Skywalker. Odrodzenie”?

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Na temat Epizodu IX „Gwiezdnych wojen” z każdym mijającym miesiącem wiadomo coraz więcej, ale i tak znaczna część fabuły pozostaje w sferze domysłów i spekulacji. Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka. Disney dzięki dwóm ostatnim filmom o Avengers wyspecjalizował się w przygotowywaniu zwiastunów, które nie zdradzają zbyt wielu informacji, a nawet sprytnie oszukują widzów. W dodatku za reżyserię „The Rise of Skywalker” odpowiada J.J. Abrams, a to postać która uwielbia zastawiać fabularne pułapki w swoich filmach.

Każde zaprezentowane ujęcie czy zdjęcie należy więc dokładnie przeanalizować, żeby jak najlepiej przygotować się na nadchodzącą premierę Epizodu IX. A nawet to może nie wystarczyć, bo zwyczajnie nie mamy aż tak wielu pewnych informacji. Nie zmienia to jednak faktu, że warto sprawdzić, co dokładnie zostało pokazane na nowym teaserze „Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie”.

Skywalker. Odrodzenie – analiza zwiastuna:

Wspomniany wcześniej film „Avengers: Koniec gry” jest zresztą dobrym przykładem strategii Disneya z jeszcze jednego powodu. Przed tą produkcją wyemitowano trailer przypominający wydarzenia z poprzednich obrazów tworzonych w ramach MCU. Nowy zwiastun „The Rise of Skywalker” powtarza ten schemat. Materiał kolejno pokazuje bohaterów i ważne ujęcia z oryginalnej trylogii, a potem prequeli. Niedawno pisałem o zmianie nastawienia wytwórni do tego okresu gwiezdnej sagi i dzisiaj mamy na to kolejne potwierdzenie. Na sam koniec przypomniane zostają zaś wydarzenia z „Przebudzenia Mocy” i „Ostatniego Jedi” (m.in. hełm Dartha Vadera, który ma zresztą powrócić w Epizodzie IX). W tle słychać zaś słowa Luke’a Skywalkera, które pojawiły się już w 1. zwiastunie produkcji.

skywalker odrodzenie zwiastun analiza

skywalker odrodzenie zwiastun analiza

Pierwsze dwa ujęcia prezentują grupę dobrze znanych bohaterów (Rey, Finna, Poe, Chewiego i C3PO) na piaszczystej planecie.

Strój Rey wskazuje na to, że oglądamy to samo miejsce, co z poprzedniego teasera. Członkowie Ruchu Oporu docierają do miejsca, które przypomina jakieś zgromadzenie/festiwal latających maszyn. Pokazane tu sceny były kręcone w Wadi Rum na południu Jordanii. Nie wiadomo jednak na razie, czy odnoszą się do którejś ze znanych planet „Star Wars”, czy zupełnie nowego miejsca.

Następnie widzimy ujęcia z Leią Organą oraz dwoma zgromadzeniami statków. Pierwsze to siły Ruchu Oporu, czyli przede wszystkim X-wingi, Y-wingi i B-wingi, ale też jeden większy model przypominający nieco wyglądem Sokoła Millenium. Dzięki tej scenie możemy wywnioskować, że siłom generał Organy udało się odbudować flotę po wydarzeniach z „Ostatniego Jedi”. Najwyższy Porządek również nie próżnował, dlatego zdołał zgromadzić olbrzymią flotę gwiezdnych niszczycieli.

skywalker odrodzenie zwiastun analiza

skywalker odrodzenie zwiastun analiza

Czy obie te sceny są ze sobą powiązane?

Nie sposób jednoznacznie powiedzieć, ale możemy znaleźć kilka wskazówek. Statki Ruchu Oporu szykują się do ataku na wroga jeszcze przed zachodem słońca, a ich przeciwnicy znajdują się w całkowitych ciemnościach wewnątrz elektrycznej burzy. Nie wspominając o tym, że atak kilku eskadr myśliwców na tak potężnego wroga nie miałby sensu. Nie ma zresztą wcale pewności, że pokazane niszczyciele należą do Najwyższego Porządku. Być może to tajna flota budowana przez ukrywającego się Palpatine’a. Czy to właśnie tam służą szturmowcy Sith? Jedno jest pewne – w powietrznej bitwie udział wezmą Finn i Jannah grana przez Naoimi Ackle.

W kolejnych minutach trailer robi się jeszcze ciekawszy dzięki ujęciom C3PO i Rey.

skywalker odrodzenie zwiastun analiza

Kultowy droid nie miał do tej pory zbyt wiele do roboty w trylogii Disneya, ale według zapowiedzi twórców i aktorów w „Skywalker. Odrodzenie” ulegnie to zmianie. Co jednak w żaden sposób nie tłumaczy zmiany koloru oczu (a właściwie diod) C3PO ze złotego na krwistoczerwony. Czy ten detal jest wynikiem osiągniętych obrażeń i późniejszych napraw, a może przeróbki oprogramowania? Nie wiadomo, ale to niezwykle intrygujące.

Nie mniej ciekawie prezentuje się kolejna sekwencja z udziałem Rey. Dziewczyna rzuca mieczem świetlnym w małego droida, przecinając po drodze drzewo. Podobne maszyny w świecie „Gwiezdnych wojen” pełniły przeważnie jedną z dwóch funkcji: albo pomagały w treningu, albo były wysyłane na przeszpiegi. Obie teorie do pewnego stopnia pasują do ukazanej sytuacji. Istnieje możliwość, że Rey zdecydowała się na samotny trening przy użyciu uratowanych ksiąg wiedzy Jedi, a wszystko w celu pokonania Kylo Rena. Wielu fanów narzekało, że uczennica Luke’a doskonale włada Mocą bez żadnego przygotowania, więc być może J.J. Abrams postanowi naprawić ten element.

skywalker odrodzenie zwiastun analiza

skywalker odrodzenie zwiastun analiza

Z drugiej strony myśl o tym, że ktoś szpieguje Rey wydaje się sensowna z punktu widzenia całego zwiastuna. Chwilę później z głośników padają bowiem słowa Imperatora Palpatine’a, który mówi: „Twoja podróż jest bliska końca”. A na scenie pojawia się Kylo Ren, który przylatuje na pojedynek z Rey. Oboje walczą w deszczu, a wokół nich widać ruiny statku.

W internecie spekuluje się, że to walka rozgrywająca się w ruinach drugiej Gwiazdy Śmierci.

skywalker odrodzenia zwiastun analiza

skywalker odrodzenie zwiastun analiza

Tego typu pojedynek zwyczajowo odbywał się pod koniec każdej z części „Gwiezdnych wojen” (choć „Zemsta Sithów” jest pod tym względem wyjątkiem). Tutaj może być jednak inaczej. Całkiem interesująca wydaje się teoria, że w tej walce rozstrzygnie się, kto zostanie nowym uczniem Dartha Sidousa. Jedna z najbardziej popularnych fanowskich spekulacji zakłada, że Snoke i cały Najwyższy Porządek byli tylko marionetkami w rękach Imperatora.

W takim przypadku konfrontacja Rena i Rey miałaby na celu znalezienie najmocniejszych użytkowników Mocy w galaktyce.

Ich silne emocje i wzajemna nienawiść tylko dopełniłyby dzieła i zepchnęły oboje w objęcie Ciemnej Strony Mocy. Wtedy na scenę mógłby ponownie wkroczyć Palpatine. Stosunkowo podobnie działał wokół Anakina Skywalkera, a oddech Dartha Vadera również pojawia się w pokazanym materiale. Czy historia się powtórzy? A może mamy do czynienia tylko z wizją mocy podobną do tej, którą Luke przeżył w jaskini? Nie sposób tego jednoznacznie ocenić, ale pokazana na sam koniec zwiastuna scena z Rey ubraną w ciemne szaty i trzymającą w dłoni podwójny miecz świetlny o czerwonym ostrzu na pewno wywoła prawdziwą burzę wśród członków fandomu „Star Wars”.

skywalker odrodzenie zwiastun analiza

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (9)

30 odpowiedzi na “J.J. Abrams na pewno nas oszukuje. Analizujemy nowy zwiastun „Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie””

  1. Krążowniki nie należą do nowego porządku. To starszy typ krążownika klasy Imperial II. Poza tym znajdują się zbyt blisko siebie i są wygaszone, więc to raczej jakiś parking albo coś.

    Nowa trylogia drażni mnie brakiem rozwoju statków. 30 lat i co? Dalej ten samy Tie-Fighter (tylko z osłonami i stanowiskiem tylnego strzelca, co z kolei absolutnie nie wpływa na jego zdolności bojowe), a rebelia te same X-Wingi, Y-Wingi (konstrukcja z czasów STAREJ Republiki), A-Wingi a teraz B-Wingi. Serio, aż tak trzeba grać na nostalgii?

    • Hmm…wiesz. Lepsze jest wrogiem bardzo dobrego. Technologia wojskowa w realu co do zasadniczej budowy sprzętu ciężkiego czy okrętów też jakoś specjalnie nie ewoluuje.

      • podczas wojny chyba jednak ewoluuje. poza tym akcja dzieje się w uniwersum, w którym od czasów republiki do czasów imperium zmieniło się niemal wszystko. a teraz prawie nic.

  2. Nie ,,serialów”, tylko ,,seriali”. Nie ,,zwiastuna”, lecz ,,zwiastunu”.
    To zadziwiające, że pół Polski narzeka na matmę, a tymczasem niewielu obywateli potrafi posługiwać się POPRAWNĄ polszczyzną. Nasz piękny, słowiański język schodzi na psy, przez niedouków w zawodach wymagających najwyższej średniej ze znajomości słownictwa i gramatyki. Smutne…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...