Twórcy „Gry o tron” nie napiszą całej trylogii Starej Republiki. Podsumowujemy plany na przyszłość marki „Star Wars”

Analiza/Film 16.08.2019
Twórcy „Gry o tron” nie napiszą całej trylogii Starej Republiki. Podsumowujemy plany na przyszłość marki „Star Wars”

Twórcy „Gry o tron” nie napiszą całej trylogii Starej Republiki. Podsumowujemy plany na przyszłość marki „Star Wars”

Disney ostatnio mocno koryguje plany dotyczące następnych lat marki „Gwiezdnych wojen”. Nowa strategia zakłada lepszy dialog z fanami, więcej treści związanych z prequelami oraz mniejszą od zapowiadanej współpracę z showrunnerami „Gry o tron”. Czyżby reakcje na 8. sezon zniechęciły wytwórnię?

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Niejeden fan „Gwiezdnych wojen” po obejrzeniu finałowego sezonu „Gry o tron” przeraził się wizji robienia nowej trylogii filmowej przez showrunnerów serialu HBO. David Benioff i D.B. Weiss mieli otrzymać kontrolę nad serią poświęconą Starej Republice, co z jednej strony otwierało duże pole do interesujących historii, a z drugiej pozwalałoby im na dużą wolność twórczą. A fandom „Gry o tron” przekonał się ostatnio, co to oznacza.

Wszystko wskazuje jednak na to, że szefowie Disneya w międzyczasie zdążyli zmienić zdanie. Według doniesień portalu Hollywood Reporter, Benioff i Weiss pracują obecnie nad treatmentem nowej trylogii. Okazuje się jednak, że ich autorstwa będzie scenariusz tylko jednego z filmów (pierwotna umowa dotyczyła napisania wszystkich trzech). Nie wiadomo przy tym, czy któryś z filmowców miałby również zająć reżyserią któregoś z epizodów. W zestawieniu z opublikowaną dzisiaj informacją o serialu poświęconemu Obi-Wanowi Kenobiemu, widać więc zmiany w nastawieniu wytwórni do marki. A to nie koniec wszystkich wieści na ten temat.

Star Wars podsumowanie – wszystkie planowane przez Disneya filmy, seriale i animacje:

Filmy – Gwiezdne wojny: Skywalker odrodzenie

Pierwszym i być może najważniejszym testem nowej strategii Disneya będzie premiera „The Rise of Skywalker”. Produkcja zamknie nową trylogię, która do tej pory niezwykle mocno podzieliła fanów. Dlatego jedni patrzą na zapowiedź Epizodu IX z nadzieją, a inni nieufnością. Przyczynia się do tego również powrót J.J. Abramsa na stołek reżyserski, bo ten twórca ma równie wiele zalet co wad.

Według dotychczasowych informacji i pojawiających się w ostatnim czasie plotek ważną częścią „Skywalker odrodzenie” będzie powrót Imperatora i jego relacja z Vaderem. Spekuluje się nawet, że Anakin Skywalker w jakimś sensie miałby pojawić się w filmie. Byłby to zresztą kolejny z powrotów, bo jak pokazują opublikowane niedawno zdjęcia z planu całkiem sporą rolę może odegrać Lando Calrissian. Dużo mówi się także o szykowanym przez twórców pojedynku Kylo Rena z Rey, pojawieniu się Rycerzy Ren, nowych Szturmowcach oraz finałowej scenie, która zmieni sagę na zawsze. Epizod IX zadebiutuje w kinach w grudniu 2019 roku.

Seriale – The Mandalorian oraz inne produkcje na Disney+

star wars podsumowanie

„The Mandalorian” to pierwszy aktorski serial w świecie odległej galaktyki, który zrobi Disney. Produkcja opowie o jednym z legendarnych wojowników z Mandalory (według starego kanonu należeli do niego Jango i Boba Fett), który będzie przemierzać Zewnętrzne Rubieże kosmosu, szukając pracy jako najemnik na zlecenie. W produkcji zagrają Pedro Pascal, Gina Carano, Carl Weathers, Nick Nolte, Giancarlo Esposito, Emilly Swallow, Werner Herzog i Taika Waititi. Do sieci kilkanaście tygodni temu wyciekły dwa nagrania prezentujące sceny z „The Mandalorian”.

Oprócz dzieła Jona Favreau Disney zapowiedział do tej pory jeszcze jeden serial opowiadający o losach Cassiana Andora z „Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie”. Dzisiaj w mediach branżowych pojawiła się również informacja o serialu o Obi-Wanie Kenobim z udziałem Ewana McGregora. Decyzja, żeby zrobić produkcję wieloodcinkową zamiast filmu to pokłosie słabego wyniku spin-offa o Hanie Solo i chęci zdobycia sympatii fanów prequeli George’a Lucasa. Być może więcej o obu dziełach usłyszymy podczas przyszłotygodniowej imprezy D23.

Komiksy i książki – Nieznane historie bohaterów nowej trylogii

star wars podsumowanie

Kolejnym błędem z przeszłości, który w teorii ma zostać naprawiony w najbliższych miesiącach, jest całkowite ignorowanie przez Disneya siły Expanded Universe. Firma bez żalu zlikwidowała stary kanon, wysyłając niemal wszystkie dzieła z przeszłości do sfery legend. Takie było jej prawo, ale już tym jednym ruchem wzbudziła gniew fandomu. Dalej było zresztą jeszcze gorzej, bo większość nowo powstałych filmów i komiksów opowiadających o czasach Nowej Republiki i Najwyższego Porządku stała na bardzo przeciętnym poziomie. Tak jakby nikt nie chciał za ich pomocą opowiedzieć interesującej i samodzielnej historii.

Ma się to zmienić wraz z serią „Journey to Star Wars: The Rise of Skywalker”. W jej skład wejdą powieść o odbudowywaniu Ruchu Oporu po „Ostatnim Jedi”, komiks o rasie Mon Calamari i nowa książka dla młodych czytelników. Oprócz tego Marvel w trzej miniseriach pokaże nieznane historie przywódcy Snoke’a, Kylo Rena, Rose Tico oraz Rey. Czy to wystarczy, by zadowolić czytelników? Przekonamy się do końca roku.

Filmy – co wiemy o trylogiach Riana Johnsona i duetu D&D?

star wars ppdsumowanie

Od kilku miesięcy wiadomo, że Disney po premierze Epizodu IX planuje dać trochę odpocząć marce „Star Wars”. Nie oznacza to jednak, że wytwórnia nie ma swoich planów na produkcje pełnometrażowe. Jak zostało powiedziane na początku tekstu, David Benioff i D.B. Weiss nie napiszą jednak wszystkich trzech filmów swojego dzieła rozgrywającego się w czasach Starej Republiki.

Drugi pakiet filmów otrzymał z kolei znienawidzony przez dużą część fandomu Rian Johnson. Reżyser potwierdził wczoraj w rozmowie z magazynem Observer, że jego filmy nie będą mieć nic wspólnego ze Skywalkerami i jakimikolwiek innymi postaciami kojarzonymi z głównej sagi „Gwiezdnych wojen”. Podobno na ten moment trwa faza planowania, a Johnson zastanawia się, co dla niego jest esencją filmów George’a Lucasa.

Gry – Star Wars Jedi: Fallen Order i nowe Lego Star Wars

Trzeba sobie wyraźnie powiedzieć, że Disney z początku antagonizował fanów „Gwiezdnych wojen” na każdej możliwej płaszczyźnie. Również segment gier wideo nie obył się bez kontrowersji. Skandal związany z loot-boxami w „Battlefront 2” pokazał jak bardzo bezosobowe jest podejście EA do gwiezdnej sagi. Ma się to jednak zmienić wraz z premierą gry dla jednego gracza „Star Wars Jedi: Fallen Order”. Jej premiera wypada na listopad, a w dalszej przyszłości fani serii powinni też czekać choćby na „Lego Star Wars: The Skywalker Saga”. W zapowiedzianej na 2020 rok produkcji w styl klocków Lego ubrane zostaną wszystkie filmy sagi związane z tytułową rodziną.

Seriale animowane – koniec Resistance powrót The Clone Wars

star wars podsumowanie

Serial animowany „Star Wars: Resistance” nie znalazł wielu zwolenników ani wśród zwyczajnych widzów, ani fanów sagi. Produkcja była krytykowana za niemal wszystko – począwszy od słabą animację, przez irytujących bohaterów, aż po idiotyczną fabułę. Od wczoraj wiemy, że Disney jednocześnie oparł się krytyce i się pod nią ugiął. W jaki sposób? Ogłoszono właśnie, że powstanie 2. sezon serialu, ale będzie jednocześnie ostatnim. Nowe odcinki mają rozgrywać się równolegle do wydarzeń z „Ostatniego Jedi” i prowadzić do Epizodu IX.

Zupełnie inny los czeka „Star Wars: The Clone Wars”. Produkcja skasowana, gdy Disney przejął prawa do marki, teraz powróci w glorii chwały. Na Disney+ pojawi się 7. sezon dzieła Dave’a Filoniego. Jest to w dużej mierze możliwe dlatego, że serial jest jednym z garstki dzieł utrzymanych w kanonie. Pierwszy odcinek 2. sezonu „Resistance” pojawi się na amerykańskim Disney+ 6 października, a kolejny epizod Wojen klonów poznamy w ostatnim kwartale roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...