Facebook nie działa. Te seriale pochłoną cię bardziej, niż scrollowanie tablicy

Artykuł/Seriale 24.07.2019
Facebook nie działa. Te seriale pochłoną cię bardziej, niż scrollowanie tablicy

Facebook nie działa. Te seriale pochłoną cię bardziej, niż scrollowanie tablicy

Nerwowo odświeżasz stronę Facebooka? Spokojnie, to tylko awaria. Facebook nie działa, ale to nie powód, by w napięciu czekać, aż wróci do żywych. Włącz Netflix Hangouts, zrób sobie kawę i rozsiądź się wygodnie w biurowym fotelu. HBO GO i Amazon Prime Video też mają dla ciebie ciekawe propozycje serialowe.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Właśnie trwa awaria Facebooka. Nie można wejść na stronę w wersji desktopowej, a przeglądanie serwisu społecznościowego przez aplikację też jest utrudnione – nawet jeśli ta nam się otworzy, nie działają wszystkie jej funkcje. O bieżącym stanie awarii platformy możemy przeczytać na stronie Downdetector. Aktualnie, w chwili pisania tego tekstu, zostało zgłoszonych ponad 1 tys. raportów związanych ze złym działaniem strony. Oprócz Facebooka nie działają też Instagram i komunikator – Messenger.

awaria facebook nie działa
Facebook nie działa – screen ze strony Downdetector.pl

Te seriale są lepsze niż scrollowanie Facebooka. Sprawdź, co warto obejrzeć na Netfliksie, HBO GO i Amazon Prime Video:

Who Is America?

who is america

Tylko dla widzów, którzy lubią bezpretensjonalny i bardzo bezpośredni humor. Każdy kto zna Sachę Barona Cohena, wie, że jego dowcip jest równie przenikliwy, co niski. Jego satyra równie ostra, co wulgarna. W programie „ Who Is America?” komik wciela się różne postacie i stawia polityków, działaczy, artystów, zwykłych ludzi (i wielu, wielu innych) przed bardzo trudnymi i niecodziennymi sytuacjami, pokazując ich dwulicowość, ślepe uliczki ich własnych poglądów. Polityczna i mocna jazda bez trzymanki.

Wszystkie odcinki programu obejrzycie w HBO GO.

Miłość, śmierć i roboty

To nie do końca serial, bo „Miłość, śmierć i roboty” to antologia science-fiction. Antologia, którą – dodam – trzeba znać, bo pełna jest perełek tak technicznych, jak i fabularnych. Musicie widzieć, że to jedna z najciekawszych produkcji Netfliksa, jeśli chodzi o animacje. Poszczególne odcinki zabierają nas do wymyślonych, fantastycznych światów. Jest tu sporo śmiechu, smutku, ale przede wszystkim uwodzi pomysłowość poszczególnych twróców.

Obejrzycie go na Netfliksie.

Głowa rodziny

Jeśli nigdy wcześniej nie widzieliście tej animacji, to koniecznie musicie to zmienić. „Głowa rodziny” to produkcja Setha MacFarlane’a, która udowodni wam, że absurdalny humor doskonale pasuje do pozornie prostej animacji. Nie mam wątpliwości, że obok „South Parku” i „Simpsonów” to właśnie „Family Guy” jest tym serialowym tytułem animowanym, który trzeba znać.

Zwłaszcza że teraz możecie obejrzeć go w serwisie Netflix.

Nie zadzieraj z zołzą spod 23

Historia jest zabawna, odcinki są krótkie – czy trzeba czegoś więcej? Jeśli tak, to niech w podjęciu decyzji pomoże ci, że pierwsze skrzypce gra tutaj Krysten Ritter, którą mogliśmy oglądać w serialu od Netfliksa i Marvela pt. „Jessica Jones”. Pospiesz się jednak, serial dostępny jest w serwisie Netflix do końca lipca.

Serial znajdziecie na Netfliksie.

Kleszcz

Superbohater, który nie wie, skąd pochodzi i absurdalnie zwyczajny księgowy łączą siły, aby pokonać zło czające się na ulicach miasta. Ten serial to udana parodia filmów, seriali i komiksów superbohaterskich.

Serial obejrzycie w Amazon Prime Video.

Black Mirror

Na osłodę, na sam deser – „Czarne lustro” ku przestrodze. Żebyście pamiętali do czego doprowadzić może przesadne przywiązanie do smartfona (hej, jest już nawet specjalne określenie na zjawisko polegające na ciągłym korzystaniu z telefonu i ignorowaniu przez to innych osób – phubbing). Nowy sezon „Black Mirror” wyszedł całkiem niedawno, więc warto się z nim zapoznać, jeśli jeszcze nie mieliście okazji, choć przyznam, że ja wolę poprzednie serie – zwłaszcza pierwsze. Plusem jest to, że możecie włączyć dowolny odcinek, choć „Black Mirror” to jedno uniwersum, odcinki nie są ze sobą fabularnie powiązane, a łączy je jedynie motyw.

Do obejrzenia na Netfliksie.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...