Już tej nocy finałowy odcinek „Wielkich kłamstewek”. Epizod będzie musiał odpowiedzieć na kilka ważnych pytań

Analiza/Seriale 21.07.2019
Już tej nocy finałowy odcinek „Wielkich kłamstewek”. Epizod będzie musiał odpowiedzieć na kilka ważnych pytań

Już tej nocy finałowy odcinek „Wielkich kłamstewek”. Epizod będzie musiał odpowiedzieć na kilka ważnych pytań

„Wielkie kłamstewka” zbliżają się do końca 2. sezonu. Premiera już tej nocy, warto więc zastanowić się, na jakie pytania będzie musiał odpowiedzieć serial.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Uwaga na spoilery w tekście!

„Wielkie kłamstewka” to obok „Dark” jeden z najlepszych powrotów tego roku. Emitowana od kilku tygodni seria dostarcza – nie bijcie – znacznie większe emocje niż finałowa odsłona „Gry o tron”. Bo nie zawsze chodzi o to, aby z rozmachem, można skromnie, ale uczciwie, można bez krzyku, ale za to z realnymi, intensywnymi problemami.

Ostatnio wyemitowany odcinek nie zostawił nas być może z przesadnie wieloma niewiadomymi, ale przyszłość wielu postaci, wydaje się niejasna. I możliwe, że przynajmniej cześć problemów znajdzie swój, miejmy nadzieję, że satysfakcjonujący, finał.

Pytania, na które będzie musiał odpowiedzieć finałowy odcinek 2. sezonu serialu „Wielkie kłamstewka”:

Czy Celeste Wright straci prawo do opieki nad dziećmi?

wielkie klamstewka 2 final

Historia kobiety katowanej przez męża i ich trudnej relacji to jeden z najważniejszych wątków „Wielkich kłamstewek”. W drugiej części jej problemy się nie kończą, bo musi skonfrontować się ze swoją teściową (graną przez Meryl Streep), która nie jest w stanie przyjąć prawdy o własnym synu. Sprawa ta znalazła swój finał przed sądem i chociaż oczywiście nikt nie kibicuje sprytnej i bezwzględnej teściowej, to jasno widać, że Celeste w ostatnich miesiącach nie była stabilna tak psychicznie, jak i fizycznie. Finałowe sceny poprzedniego odcinka sugerują nam, że konfrontacja między kobietami będzie pokazana dosłownie, na sali sądowej. Coś mi mówi, że bohaterka Meryl Streep ostatecznie zatryumfuje.

Czy Jane Chapman poradzi sobie z przeszłością?

Jasne, że nie będzie to proste, ale jej wątek rozpisany jest tak, że my, jako widzowie, doskonale wiemy, że ma szczęście, a przynajmniej zapowiedź szczęścia, na wyciągnięcie ręki. To, co stoi jej na przeszkodzie, to przeżyty gwałt i śmierć jej oprawcy. Kobieta, podobnie jak inne bohaterki, musi zmierzyć się z tym strachem, bo inaczej może stracić nie tylko Coreya, ale też szansę na normalny dom dla syna.

Czy Jane Chapman pozwoli synowi widywać się z babcią?

wielkie klamstewka 2 final

Jasne jest, że matka biologicznego ojca Ziggy’ego chce widywać się z wnukiem. Mary Louise jest może bezwzględna, sprytna, ale nie można odmówić jej, że rodzinę stawia na pierwszym miejscu – to znaczy każdego, kogo uzna za członka swojej rodziny. To bardzo ważne pytanie, bo wiąże się z problemem radzenia sobie z przeszłością i z okolicznościami, w jakich Ziggy został poczęty.

Czy Mary Louise Wright przyjmie prawdę o swoim synu?

Postać grana przez Meryl Streep jest może demoniczna, cyniczna, ale jej pobudki są bardzo jasne i… dość uczciwie przedstawione. Kobieta nie wierzy w to, że jej syn mógł być złym człowiekiem, że mógł krzywdzić i celowo zadawać ból. Czy finalnie przekona się ona, jak wiele zła wyrządził i czy zrozumie, że raniąc osoby, które skrzywdził jej potomek, tylko pogłębia pozostawioną przez niego traumę?

Czy małżeństwo Madeline przetrwa?

Jestem prawie pewien, że tak. Ed jest tak kapitalnym bohaterem i tak świetnie nadaje tej relacji dynamiki, że byłoby scenariuszowym samobójstwem pozbycie się go. Patrząc jednak na to, jak wygląda relacja Madeline i jej męża, podejrzewam, że czeka ich jeszcze sporo trudności. Zwłaszcza że Ed jest właśnie kuszony przez dawną koleżankę. Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, iż będzie chciał zemścić się na żonie.

Czy Bonnie Carlson poradzi sobie z tym, co ją prześladuje?

wielkie klamstewka 2 final

Wydaje się, że bohaterka grana przez Zoë Kravitz tak naprawdę nigdy nie czuła się dobrze i skrywała przed światem bardzo dużo bólu. Pogodna dotychczas instruktorka jogi wydaje się złamana, pozornie dlatego, że razem z innymi kobietami ukrywa tajemnicę i ciążą jej wyrzuty sumienia. Okazuje się jednak, że to wydarzenie prawdopodobnie tylko wyzwoliło to, co siedziało znacznie głębiej. Bohaterka stoi teraz przed dwoma bardzo trudnymi wyborami. Po pierwsze, jak potraktować matkę, czy spełnić jej ostatnie życzenie? Po drugie, czy zrzucić z siebie ciężar i poczucie winy, jednocześnie pociągając za sobą inne kobiety, które ukrywają sekret? I jest oczywiście jeszcze jedna sprawa. Bonnie jest bardzo pokiereszowana i wychodzi na to, że jest w związku z mężczyzną, którego nie kocha. Czy wiążąc się ze swoim aktualnym mężem szukała poczucia bezpieczeństwa? Czy czuje coś do Eda (a może ten wyzwala w przeczucie, że jest nieszczęśliwa)? A może kryje się za tym coś poważniejszego, czyli nie zaakceptowanie samej siebie?

Czy prawda wyjdzie na jaw i kto pierwszy się złamie?

Oczywiście obstawiam Bonnie, ale odpowiedź może nie być taka oczywista. Madeline już wie, że zaufanie męża może odzyskać, tylko jeśli będzie z nim szczera. Z kolei Celeste, cóż, jest bardzo kiepskiej sytuacji, a oskarżenie za zabicie męża w toku procesu może się wyklarować. Co jeśli będzie zmuszona powiedzieć prawdę, aby zachować dzieci lub nawet wolność?

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (7)

14 odpowiedzi na “Już tej nocy finałowy odcinek „Wielkich kłamstewek”. Epizod będzie musiał odpowiedzieć na kilka ważnych pytań”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...