Po wielu miesiącach spekulacji, przecieków, dyskusji i szczątkowych informacji nareszcie dostaliśmy coś, co można uznać za pełnoprawną zapowiedź. „Wiedźmin” nadchodzi.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Żaden chyba serial nie ekscytuje tak naszej redakcji i czytelników jak „Wiedźmin” od Netfliksa. Powodów jest co najmniej kilka. Chyba najważniejszy jest związany z tym, że marka przeżywa przez ostatnie lata swoją drugą młodość. Bo chociaż proza Andrzeja Sapkowskiego ma już swoje lata, to z ogromnym sukcesem, również artystycznym, została przeniesiona na gry wideo, chociaż nie tylko.

Czytaj także: Nareszcie Netflix podał jakieś konkrety! Wiemy, jak będzie wyglądała Płotka w serialowym „Wiedźminie”

Świadczy to nie tylko o tym, że nie zestarzała się zanadto i do dzisiaj jest wdzięcznym obiektem adaptacji. Niemałe znaczenie ma to, że w ostatnich latach wiedźmiński świat ma szczęście, bo trafia w dobre ręce. Ekipa z CD Projekt Red zdawała sobie sprawę, które elementy należy przenieść na ekrany komputerów i telewizorów. Wiedzieli, co wdzięcznie można przetworzyć i jak to sprzedać. Polscy fani bardzo często podkreślali, że nie bez znaczenia było, iż w produkcji poznać można znane i łatwe do zidentyfikowania elementy. Zwłaszcza takie, które można określić – dość ogólnym terminem – jako „słowiańskie”.

Wiedźmin i Netflix – zobacz zapowiedź:

Nie da się ukryć, że zaprezentowana zapowiedź, chociaż zapewne zdaniem wielu, lakoniczna, i tak wywoła dyskusje, obudzi uśpionych trolli i rzecz jasna niecierpliwych fanów. Wystarczy przypomnieć tylko, jak wiele kontrowersji wzbudziły decyzje castingowe. Najpierw informacja o tym, że Henry Cavill wcieli się w tytułowego zabójcę potworów, a następnie ujawnienie reszty członków obsady, a także oficjalne zdjęcia głównych bohaterów spowodowały wysyp komentarzy i spekulacji.

„Wiedźmin” od Netfliksa jest również szeroko komentowany za granicą. Reddit coraz częściej puchnie od spekulacji i żywi się kolejnymi doniesieniami z planu. Całkiem nieźle, jak na produkcję, której jeszcze nie ma. A świadczy to również o tym, że widzowie złaknieni są kolejnych, wielkich widowisk fantasy. Miejmy nadzieję, że produkcja od czerwonego serwisu VOD sprosta tym oczekiwaniom.

Premiera serialu zaplanowana jest na końcówkę tego roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (29)

367 odpowiedzi na “Nareszcie! Dostaliśmy pierwszą zapowiedź „Wiedźmina” od Netfliksa”

  1. Pomijając ten atak żołnierzy z góry, który wygląda bardzo sztucznie — cała reszta wygląda bardzo ok. Wiedziałem, że obejrzę, a teraz czekam z niecierpliwością :)

  2. Ogólnie nieźle. Pałac w Cintrze nieźle. Elfy jako ciemnoskóre plemię, serio? Geralt w łaźni chyba, wygląda jak Herkules z tego badziewnego serialu, ale poza tym w innych scenach Supermen daje radę. Czekam z umiarkowanym optymizmem.

    • O ile się nie mylę to będzie serial od Krwi Elfów do Wieży Jaskółki, czyli pomijając opowiadania a Borch byl w opowiadaniu.

  3. Cóż sam trailer wyglada… żałośnie. Oczywiście nikt normalny nie ma żadnych oczekiwać względem tego serialu i założę się o każde pieniądze ze wyjdzie z tego beznadziejny szajs który w porównaniu do gier będzie niczym rolnik szuka żony przy rodzinie soprano:)

    • Tak, tak. Wiesz co robią normalni ludzie? Nie mają jak Ty bólu dupy o serial który się jeszcze nie pojawił i oceniają rzeczy dopiero po ich spróbowaniu, jak się pojawią gotowe.

        • Aha, czyli Ty możesz pisać o tym co wg Ciebie robią normalni ludzie, ale jak ktoś inny Tobie odpiszę to już jest źle? No, parafrazując Twoja głupkowatą wypowiedź… ciekawych czasów dożyłem.

  4. Już pytania lecą gdzie podział się ten słynny słowiański folk w tym zwiastunie.
    Mogli już dać czarnego Geralta i Ciri.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...