Lauren S. Hissrich potwierdziła, które książki Sapkowskiego zaadaptuje 1. sezon „Wiedźmina”

News/Seriale 19.07.2019
Lauren S. Hissrich potwierdziła, które książki Sapkowskiego zaadaptuje 1. sezon „Wiedźmina”

Lauren S. Hissrich potwierdziła, które książki Sapkowskiego zaadaptuje 1. sezon „Wiedźmina”

Lauren S. Hissrich nareszcie potwierdziła, na których książkach Andrzeja Sapkowskiego będzie bazował serial Netfliksa. 

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Pod wieloma względami promocja i marketing dużych tytułów bywają bardzo irytujące. Wiem, że zabrzmi to trochę jak wygrażanie słońcu za to, że świeci, ale bywa denerwujące, że to wszystko objęte jest tak wielką tajemnicą. I chociaż Lauren S. Hissrich, showrunnerka nadchodzącego serialu Netfliksa, budzi moją sympatię otwartością, to sposób, w jaki czerwony serwis VOD zarządza informacjami, jeży mi włos na głowie.

Jednoznacznie nie powiedziano nam, na których książkach wiedźmińskiego cyklu będzie bazował serial od Netfliksa. Swobodnie możemy powiedzieć, że znaczna część procesu powstawania serialu odbywa się za ciemną kotarą. I jestem świadom tego, że nie jest to sytuacja wyjątkowa.

Lauren S. Hissrich wreszcie powiedziała coś więcej na temat serialu „Wiedźmin“.

I jest to z pewnością część większej strategii, że właśnie poznajemy nowe szczegóły dotyczące „Wiedźmina”. Wynika to z tego, że trwający w San Diego Comic-Con 2019 będzie dla serialu Netfliksa przełomowy, to właśnie tam (i równocześnie w Sieci) zobaczymy pierwszy zwiastun serialu. Zapewne też przy tej okazji Lauren S. Hissrich udzieliła wywiadu portalowi Entertainment Weekly.

Dziennikarz przeprowadzający wywiad zapytał wprost, na czym będzie bazował serial. Nie trzeba chyba dodawać, że nie będą to gry.

Krótkie historie dostarczają nam tego, co jest potrzebne do budowy świata i kładą fundament pod ten kontynent i jego politykę. Pozwalają zrozumieć też ludzi, na których skupi się ten pierwszy sezon.

Z jednej strony to była oczywista droga, bo przecież opowiadania faktycznie stanowią doskonały wstęp dla bohaterów. Są przy okazji tak napisane, że pokazują wielobarwność zarówno świata, jak i jego istotnych elementów. To właśnie tam jasno pokazane jest, kim są wiedźmini, jak baśniowa w gruncie rzeczy jest ta kraina, jak silne jest przeznaczenie i tak dalej. Nie ma w nich jednak Vilgefortza, który – można tak z grubsza powiedzieć – był głównym przeciwnikiem Geralta i sprawcą wielu trudności.

wiedźmin netflix

Lauren S. Hissrich potwierdziła to jeszcze zapytana, czy będzie w serialu jakiś jeden, konkretny złoczyńca.

Tak naprawdę nie ma czarnego charakteru. Czymś, co sprawiało nam radość, było poznawanie wszystkich odcieni szarości w książkach.

Hissrich wspomina, że postacie mają być niejasne i że czasem będzie tak, że ktoś, komu kibicowaliśmy od początku okaże się dwulicowy, a bohater, który wydaje się zły do szpiku kości, okaże się ludzki. Wygląda więc na to, że showrunnerka odrobiła lekcję z prozy Sapkowskiego, a to świetna wiadomość.

Premiera serialu odbędzie się pod koniec tego roku.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (5)

62 odpowiedzi na “Lauren S. Hissrich potwierdziła, które książki Sapkowskiego zaadaptuje 1. sezon „Wiedźmina””

  1. Powiem szczerze, że w sumie to boje sie premiery tego serialu – osobiście nie mam nic przeciwko odstępstwom od książek, nie mam ogromnych oczekiwań – ważne aby serial sam w sobie było dobry. Ale bardziej obawiam sie reakcji fanów (fanatyków) którzy juz teraz krytykuja niemal wszystko i jestem pewny, że po premierze choćby zwiastuna a juz na pewno po premierze serialu dadzą upust swoim emocjom – no bo oni wiedza lepiej, bo w książkach to było inaczej i na pewno sam serial w ich wykonaniu byłby o niebo lepszy ;-)
    PS Nie będe się martwił jeśli moje obawy sie nie sprawdzą :-)

    • Jak to mówią: psy szczekają, a karawana jedzie dalej :)
      Tacy ludzie są zawsze i wszędzie, nie da się tego uniknąć. I nie ma się co nimi przejmować

    • Ja bardziej boję się tych, których wiedza o Wiedźminie ogranicza się do gier. Już teraz wylewają pomyje na ten serial, bo Cavill nie nosi na plecach dwóch mieczy i nie ma bujnej brody, Triss nie jest ruda, Płotka jest złej maści, a Yennefer wygląda zbyt młodo…

      • Po to między innymi jest comic con, żeby tym głupiutkim amerykańcom, którzy znają pewnie wiedźmina tylko z gier uświadomi jak to wygląda. Ja boję się bardziej tego, że ten serial jest skierowany właśnie do tej amerykańskiej widowni, która jest przyzwyczajona do tych wszystkich produkcji z superbohaterami i która karmiona jest co roku takimi blockbusterami jak avengersi.I czy przez to serial nie pójdzie w taką stronę. Co prawda wcześniejsze produkcje pani Lauren S.Hissrich (np. Daredevil, Defenders) nie są całkiem złe ale do bardzo dobrych to też im sporo brakuje. Dlatego jestem sceptyczny

  2. Patrzcie tutaj – virtualo.pl/ebook/stranger-things-mroczne-umysly-i240623/ Kolejna seria oparta na serialu, ale o tym pewnie słyszeliście. Wszystko dzieje się w 1969 roku w stanie Indiana. Pojawia się temat ważnego projektu rządowego i ambitnej młodej dziewczyny, która bierze w tym udział. Później już wszystko się miesza, ale przynajmniej wygląda to mega ciekawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...