Brodka jako Will Byers. Artystka promuje serial „Stranger Things” w viralowym klipie

News/Seriale 15.07.2019
Brodka jako Will Byers. Artystka promuje serial „Stranger Things” w viralowym klipie

Brodka jako Will Byers. Artystka promuje serial „Stranger Things” w viralowym klipie

Możesz być kim chcesz, na przykład bohaterem „Stranger Things” – przekonuje Netflix. A razem z nim… Monika Brodka.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Żart o tym, że Monika Brodka przypomina dzieciaki z serialu „Stranger Things” (albo odwrotnie) jest tak suchy, że może posłużyć za podpałkę do grilla. Osoby odpowiedzialne za promocję tytułu Netfliksa w Polsce postanowiły go jednak użyć. I zrobili to po mistrzowsku.

Na fanpage’u Netflix Polska pojawił się dziś krótki klip z udziałem Moniki Brodki.

Wszyscy mi mówią, że wyglądam jak te dzieciaki ze „Stranger Things” – mówi artystka, przeglądając się w lustrze.

Chwilę później, dzięki świetnej charakteryzacji i kostiumom, Brodka rzeczywiście zaczyna przypominać rzeczone postaci, począwszy od Willa Byersa, skończywszy na Dustinie Hendersonie. W klipie pojawia się charakterystyczny motyw muzyczny znany z serialu, a także hasło: Bądź kimkolwiek chcesz, które możecie kojarzyć z kampanii reklamowej prowadzonej od jakiegoś czasu przez Netflix Polska.

Viralowe nagranie jest częścią promocji 3. sezonu „Stranger Things”. Najnowsza odsłona przygód młodych mieszkańców Hawkins w stanie Indiana miała swoją premierę 4 lipca 2019 roku. Epizody zdążyły już pobić rekord oglądalności na platformie. Kilka dni po premierze 3. serię produkcji obejrzano w ponad 40 mln domów.

Premiera 4. sezonu serialu braci Duffer nie została co prawda jeszcze potwierdzona, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że takowy powstanie. W międzyczasie twórcy wypowiadali się już na temat kierunku, w jakim powinna podążyć ta historia.

Wszystkie 3 sezony „Stranger Things” znajdziecie na platformie Netflix.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...