Tak, tego właśnie potrzebujemy – kolejnej akcji „fanów” Wiedźmina, która pokaże, jak bardzo są toksyczni

Felieton/Seriale 08.07.2019
Tak, tego właśnie potrzebujemy – kolejnej akcji „fanów” Wiedźmina, która pokaże, jak bardzo są toksyczni

Tak, tego właśnie potrzebujemy – kolejnej akcji „fanów” Wiedźmina, która pokaże, jak bardzo są toksyczni

Na nic było załamywanie rąk, dyskusje przypominały raczej okładanie się kijami, a finalnie większość wątpliwości rozwiały całkiem niezłe decyzje castingowe ekipy Netfliksa, która przygotowuje ekranizację sagi o wiedźminie. Okazuje się jednak, że fani – chociaż to mocne słowo – wcale nie złożyli broni.

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

Jeśli śledzicie losy serialowego Wiedźmina od samego początku, to przynajmniej raz musieliście zetknąć się z emocjami, które rozbudza nadchodząca produkcja Netfliksa. Lauren S. Hissrich, na którą najczęściej spadają gromy od niecierpliwych i wymagających fanów, raz już zrobiła sobie przerwę od Twittera, często wchodziła w polemikę z ostrymi komentarzami, a czasem wulgarne wpisy pod swoim adresem obracała w żart. Trzeba przyznać, że showrunnerka radzi sobie świetnie w mediach społecznościowych i nie tylko doskonale potrafi wyczuć nastroje fanów, ale też – gdy zajdzie taka potrzeba – odcinać się od trolli.

„Wiedźmin” od serwisu Netflix z tej perspektywy wygląda jak beczka prochu, albo nawet cała prochownia, przynajmniej z naszej perspektywy.

Każda, nawet ta najdrobniejsza, decyzja może być iskierką, która, gdy spadnie w niewłaściwym miejscu, wywoła wybuch, potem szalejący tygodniami pożar. Tak było, gdy pojawiły się pogłoski, że firma castingowa szuka dziewczynki pochodzącej z mniejszości etnicznej do roli Ciri. Tak było, gdy pojawiło się pierwsze zdjęcie Henry’ego Cavilla we wstępnej charakteryzacji. Tak było, gdy showrunnerka pokazała zespół scenarzystów, którzy wraz z nią przygotowują skrypt do serialu. Tak było i tak jest w zasadzie cały czas i chociaż pierwsze zapowiedzi, fotografie, obsada skłaniają do optymizmu, to polska społeczność nie składa broni.

Muszę tu zaznaczyć, że jako Polak i miłośnik obrazu „Szarża w wąwozie Somosierra”, autorstwa Piotra Michałowskiego, potrafię docenić fantazję, o ile nie jest powodowana pozbawioną sensu brawurą i niedostatkami w realnej ocenie sytuacji.

A o użytkownikach Wykopu można wszystko powiedzieć, ale akurat nie to, że brakuje im fantazji.

Zbiorowa inteligencja (chociaż trudno powiedzieć, czy akcja zaczęła się akurat na Wykopie) użytkowników popularnego serwisu wymyśliła, aby do serwisów z Torrentami wrzucać linki do pobrania z polskim serialem „Wiedźmin” z 2002 roku, ale opisać go jako produkcję Netfliksa. Tak, ten diaboliczny plan zakłada, że ktoś, kto nielegalnie będzie chciał pobrać produkcję od czerwonego serwisu VOD, dostanie Żebrowskiego zamiast Cavilla i Jaskra w wykonaniu Zbigniewa Zamachowskiego.

wiedzmin wykop

Brzmi karkołomnie i bezsensownie? Tak.

Wydaje się, że argumentacja „NIECH ZAPAMIĘTAJA POLAKOW JAKO TROLLI XD” ma w sobie coś ponadczasowego, bo widać, że użytkownik Hollaholla nie wprowadza w życie planu dla siebie, ale dla nas wszystkich, Polaków, i chce zostawić po naszej nacji jakiś ślad. Zastanawia mnie jednak, jaki sens ma ułatwianie piracenia polskiej produkcji. Bo chociaż znam lepsze seriale, to ten konkretny tytuł też jest wynikiem czyjejś czasem leniwej, czasem niewystarczająco opłaconej, ale ciągle pracy.

I oczywiście piractwo zazwyczaj jest naganne, i pewnie można się przychylić do argumentu, że każdy sposób walki z nim jest niezły, ale to trochę tak, jakby złodziejowi samochodowemu pozwolić dalej kraść, tylko że tańsze, może zniszczone już pojazdy. No chyba, że celem diabolicznych trolli jest ochrona własności Netfliksa, co ciągle nie tłumaczy chęci podania na tacy piratom polskiej produkcji. I tak, o altruizm tu zapewne nie chodzi.

Zastanawia mnie jednak, jak to się stało, że gdy tylko pojawia się temat serialu na podstawie prozy Andrzeja Sapkowskiego, to w sześciu przypadkach na siedem będzie z tego jakaś afera.

Odnoszę wrażenie, że „Wiedźmin” tak bardzo wrósł do polskiej kultury i jest powodem do dumy, że lada chwila nie będzie można o tym dziele porozmawiać krytycznie, jak o wszystkim, co otacza nimb świętości. Znamy przecież przykłady wydarzeń i osób tak mocno forsowanych i wybielanych, że stają się obiektem beki, która jest naturalną odtrutką na zadęcie. Chociaż proces ten trwa zwykle wiele lat i zawsze znajdzie się grupa oburzonych: „jak śmiecie obrażać X i szkalować Y”.

Nawet jeśli to lekka przesada, to powiedzcie mi, jak to się stało, że działający na społecznym marginesie ignorowany i nienawidzony outsider stał się tak ważnym, niemal świętym symbolem dla internetowych społeczności?

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (36)

73 odpowiedzi na “Tak, tego właśnie potrzebujemy – kolejnej akcji „fanów” Wiedźmina, która pokaże, jak bardzo są toksyczni”

  1. Typowy artykuł o niczym. Autor nie może się zdecydować, czy pisze o głupiej akcji jakichś intrnetowych trolli, czy krytykuje przywary Polakow czy też może narzeka iż nie można pokrytykowac Wiedźmina a w ogóle to skąd taki fenomen postaci. Może gdyby autor był starszy, nie zwracałby uwagi na niektóre fakty, inne zaś nie budziły by w nim zdziwienia. No ale autor zapewne wyrósł na Marvelu czy innym DC…

  2. Przecież ta cała banda turbosłowian uwazajacych, że wiedzo lepiej nawet nie jest targetem tego serialu. To jakiś promil, patologia.

    • Targetem tego serialu są przede wszystkim miłośnicy prozy ASa oraz miłośnicy serii gier na podstawie tej prozy stworzonych. Na pewno tym targetem nie są wszelkiej maści fani facetów w kolorowych obcislych rajtuzkach tacy jak ty.
      I daruj sobie kmiotku te określenia o turboslowianach.

      • Fanów prozy jest dużo za mało by ten serial osiągnął sukces. Targetem są głównie niepolacy, ludzie z innych krajów, nie znający prozy AS, także ci co poznali ten świat z gry, ale nie z książek. Także daruj sobie, Twoje prawicowe turboslowianskie pleplanie nie ma najmniejszego znaczenia.

        • Znaczenia to nie ma twoja gadka o jakiejś prawicy czy, jak to nazywasz, ”turbosłowiańskości”, cokolwiek ma to znaczyć. Artykuł jest o niczym, ktoś robi sobie jaja na wykopie, a jakieś wrażliwce z kijem w tyłku czują się z tego powodu źle i przeżywają to jakby się świat miał skończyć. I tak jak ty piszesz o prawicowej turbosłowińskości, tak o tobie ktoś może pisać jako o jakimś liberalnym przygłupie, którego czuje się ciemiężony i dyskryminowany, bo ktoś na niego krzywo spojrzał.

          Piszesz, że serial ma być skierowany głównie do fanów gier, więc powinieneś razem z autorem tego artykułu wejść na jakiekolwiek zagraniczne forum o grach czy jakiś materiał o serialu na youtubie i zobaczyć, jak ich fani obśmiewają dla przykładu taką czarnoskórą Fringillę, a robią to wszędzie i Polska nie ma tu żadnego znaczenia.

          • Obsmiewa na forach znów jakaś grupka nerdow wzajemnej adoracji.

            Maja prawa do serialu inspirowanego proza, a nie do wiernej ekranizacji. Im szybciej to zrozumiesz tym mniej stresu będzie.

          • Obśmiewają wszyscy, bo wszystkich to wkurza, więc jebnij się w swój głupi łeb zanim zaczniesz pitolić coś o słowiańskości.

  3. Już nie można dowcipów robić bo to toksyczne dla SJW…. Jeszcze trochę a zaczniecie twierdzić że uśmiech jest toksyczny ponieważ sami nie potraficie się śmiać. Autorze uśmiechnij się. Życie jest piękne kiedy nie myślisz cały czas o tym co może być złe z ideologicznego punktu widzenia.

  4. 1. Co jest toksycznego w trollowaniu ludzi piracących seriale? Ten żart nie uderza praktycznie w nikogo, nikomu krzywdy nie robi, nikogo nie obraża.
    2. Ileż można wyrzucać z siebie artykulików o niczym?

  5. Skonczylem niedawno cala sage po raz trzeci. Lubie Wieska i znam dosyc dobrze opisy postaci. W ogole nie przeszkadza mi Henry w roli Geralta. Przeszkadza mi jego charakteryzacja, z ktora wyglada jak model z broda i peruka, a nie jak mutant na widok ktorego ludzie czuja wiele np. niepokoj. W skrajnych przypadkach nawet strach. Geralt sama grozna mina sprawial pietra. Nie akceptuje, ze ludzie czepiaja sie Triss. Dla mnie wyglada spoko. No i Ciri. Pomijajac fakt, ze Ciri miala max 16 lat na koniec sagi to aktorka wraz z charakteryzacja wygladaja po prostu tendetnie i zadne umiejetnosci aktorskie tego nie ukryja. To po prostu fakt.

    • *aktorka wraz z charakteryzacja moim skromnym zdaniem wygladaja po prostu tendetnie i wydaje mi się, że zadne umiejetnosci aktorskie tego nie ukryja. To, że tak uważam, to po prostu fakt.

      Poprawiłem, nie ma za co

  6. Nie rozumiem krytyki.
    Akcja powinna spodobać się nawet organizacjom dbającym o prawa autorskie, bo jeśli ktoś natnie się na polskiego Wiedźmina, to długo nie ściągnie nic z torrentów.

  7. Bardzo mnie zainteresował fragment o tym, że “piractwo zazwyczaj jest naganne”. Czy Autor byłby skłonny rozszerzyć swoją wypowiedź o to, kiedy jego zdaniem naganne nie jest?

  8. Nikt już na tym serialu nie zarabia kokosów, nikt zza granicy go na mur nie kupuje więc równie dobrze można go pokazać żeby wypromować go na zachodzie chociażby i dla beki. Autor gada żeby gadać.

  9. Napisałem komentarz ale nie przeszedł cenzury. Wolność wypowiedzi w przypadku komunistów kończy się tam gdzie ich ideologia.

    • to że sobie coś chciałeś na prywatnym portalu opublikować w formie komentarza do niczego wydawcę nie zobowiązuje. ale czego oczekiwać od osoby która uważa że to oznaka komunizmu.

      • jeżeli ktoś publikuje jakąś treść – udostępnia ją publicznie… a to o czym piszesz potwierdza tylko moją tezę w 100%. taki mini komunizm.

  10. Nic nie wrosło do polskiej kultury, a j*bnięci psychofani po prostu siedzą w internecie i komentują wszystko z hashem nawiązującym do Wiedźmina. A wy wyrzucający nic niewnoszące teksty na ten temat tylko tych wariatów sankcjonujecie.

  11. A to pierwszy raz coś takiego się dzieje? Na pirackich serwisach płyty zespołu Mech widnieją jako Ozzy Osbourne, Turbo jako Iron Maiden. Tym razem chociaż nazwa się zgadza.

  12. Też nie masz czego bronić tylko serialu sprzed 20 lat, za który autorzy / aktorzy otrzymali pieniądze a i tak już go nikt nigdy nie wyemituje. I do tego nie rozumiejąc całej akcji (żartu).
    Ta akcja to jest właśnie nabijanie się z tych wszystkich którzy atakują serial od N. pod byle powodem. Pokazują jak kiedyś wyglądał serialowy Wiedzmin, i czym są ich pretensję do wersji obecnej.

  13. Budżet poprzedniego serialu, był niższy niż pojedynczego odcinka tego od netflixa. Mowcie sobie co chcecie, ale wiedzmin w aranzacji Zebrowskiego byl wzorcem dla wiedzmina od cd project red. Muzyka stworzona przez Grzegorz Ciechowski podejzewam, ze rowniez pozostanie niedoscigniona.
    Szanujcie swoich panow z USA i psioczcie na lokalne produkcje…

    • Dokładnie. Wiele polskich produkcji jest na YT i jakoś nikt się nie pali do ich usunięcia. Pozatym znam trochę inna definicje piractwa niż ta ukazana przez autora tekstu. Nie nazwał bym raczej dzielenia się kiczowatym serialem piractwem, w ogóle dzielenia się czymkolwiek. To już nie lata 90 gdzie na bazarze pan franek sprzedawał verbatimy z muzą, filmami czy grami. To było piractwo. Tworzenie nielegalnych kopii i pozyskiwanie z ich sprzedaży zysków. Teraz z tego piractwa zostało tylko tworzenie kopii i wrzucanie ich do sieci co bardziej przypomina wolontariat, akcje charytatywną Robin Hood’ów. Oczywiście twórcy, autorzy zawsze będą wściekli że nie otrzymują wynagrodzenia za swoją prace, co jest słuszne i logiczne, ale jakoś nie pasuje mi określenie piractwo. Piraci i złodzieje nie rozdają swoich łupów. Jakby nie nazwać tego zjawiska to raczej nigdy nie zniknie.

  14. Eeeee…. dziwne troche to oburzenie autora, raz ze “Polscy Trole” walczą z piractwem, co jest dobre gdyż im wiecej serial zarobi tym wieksza szansa na kontynuację, dwa promuja polskie kino. Ja osobiscie lubie stary serial o Wiedzminie, tak ma swoje minusy i to duzo, ale starzeje sie on jak wino, im starszy tym lepszy, plus muzyka jest niesamowita. Niech caly swiat pozna ten serial, akcja bardzo pozytywna. A to oburzenie autora to bardziej wyglada jakby sie abonamentu nie oplacalo a seriale sciagalo na dysk hehe.

  15. Przecież ten tekst jest jakąś nieudolną próbą dowalenia wykopkom, którzy od lat cisną z tego portalu. Trochę to wygląda na leczenie raka rakiem. Nie ukrywam, że wchodzę tu dla swojej chorej satysfakcji, poczytać totalne głupoty jakie niektórzy wypisują w swoich tekstach (artykułami tego nie nazwę). A sam pomysł wybitnie zły i dobry jednocześnie.

  16. W ostatnich latach mało z czego można być tak dumnym jak z serii Wiedźmin (w którą nawet autor serii zwątpił). Daj się ludziom cieszyć i nie bądź tym Polakiem który krytykuje swoje.

  17. Artykuł taki wsumie mocno o niczym, niczego nie wnoszący. A co do tych torentów… Róbta co chceta, za przeproszeniem gówno mnie to obchodzi. Prawda jest taka, że jedyne kogo może to oburzyć to ludzi ściągających takie torrenty. Czyli nie mnie, każdy kto jest normalny i uczciwy zapłaci twórcom za ich robocizne. Swoją drogą mówienie o ułatwianu piracenia serialu z 2002 roku jest chyba jakimś żartem prawda? Przecież na co komu piracić ten serial i to jeszcze w takiej formie jak torenty. Skoro można go bez problemu obejrzeć na youtube już od wielu lat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...